Mój koniec z GPW

wszystko na temat spółek publicznych
michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 04 sty 2018 18:17

Z przykrością informuję moich ,, fanów,, skończyłem z giełdą i pisaniem tutaj. Zamknąłem rachunek w cdm. Powodem było też likwidacja placówki w Łomży. Pragnę pożegnać się za te kilka lat z wami, bo od 2005 roku byłem aktywnym graczem. Szczególne podziękowania dla laptopa,vestera,pepeszy. Dziwnym trafem kończę z gpw jak mój fan pan Roman Karkosik. Tez wielkie dzieki dla Wielkiego Romana . Miałem dzieki niemu piękne chwile.Midas,02nfi. Trzymajcie się. Życzę samych zysków, bo mnie giełda wyssała jak bessa. Ale nie żałuję, to był piękny, magiczny czas, pozdro.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2018 15:33 przez michalso, łącznie zmieniany 1 raz.


_QuQu_
Sierżant sztabowy
Posty: 144
Rejestracja: 24 lis 2017 20:45

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: _QuQu_ » 04 sty 2018 18:20

dziękujesz jakiemuś naganiaczowi na śmieci Płockie i te walki co jego płatnicy robili a on na nie naganiał im frajerów a teraz nagania na NOVA SZULERNIE :shock: :shock:

_QuQu_
Sierżant sztabowy
Posty: 144
Rejestracja: 24 lis 2017 20:45

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: _QuQu_ » 04 sty 2018 18:21

dziękujesz jakiemuś naganiaczowi na śmieci Płockie i te walki co jego płatnicy robili a on na nie naganiał frajerów a teraz nagania na NOVA SZULERNIE :shock: :shock:

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 04 sty 2018 18:23

Ja wiem za co dziękuję dla Piotrka vel. Laptopa.I niech mu serducho tyka jak najdłużej.

Iaptop.
Chorąży
Posty: 776
Rejestracja: 12 gru 2017 10:28

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Iaptop. » 04 sty 2018 18:25

Ja wiem za co dziękuję dla Piotrka vel. Laptopa.I niech mu serducho tyka jak najdłużej.
:mrgreen: wrocisz michas :lol:

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 04 sty 2018 18:33

Witaj lapi, już chyba nie, jeszcze ta dobra zmiana zlikwidowała nam biuro maklerskie ostatnie w Łomży, i do Białegostoku przenieśli. Już lapi nie wrócę. Poważnie. Mam teraz inną pasję. Wędkarstwo, praca i rodzina. Ale rodzina jest dla mnie najważniejsza. Aga zle znosiła tą moją zabawę w giełdę, dlatego też to było moim powodem rezygnacji z grania na gpw

Iaptop.
Chorąży
Posty: 776
Rejestracja: 12 gru 2017 10:28

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Iaptop. » 04 sty 2018 18:37

Witaj lapi, już chyba nie, jeszcze ta dobra zmiana zlikwidowała nam biuro maklerskie ostatnie w Łomży, i do Białegostoku przenieśli. Już lapi nie wrócę. Poważnie. Mam teraz inną pasję. Wędkarstwo, praca i rodzina. Ale rodzina jest dla mnie najważniejsza. Aga zle znosiła tą moją zabawę w giełdę, dlatego też to było moim powodem rezygnacji z grania na gpw
to trzymaj sie michas dbaj o rodzine to najwazniejsze pozdrow Age i Vesterka :mrgreen:

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 04 sty 2018 18:41

Cieszy mnie tylko jedno, że grając na giełdzie jestem wyzerowany, ale nie mam długów w zwiazku z nią, bo znam przypadek z moich stron co klijent powiesił się bo zle mu poszlo na gieldzie, tracac dom i w rezultacie powiesil sie w garazu na krawacie zostawiajac zone i dzieci z dlugami. Ciesze sie ze z tego bagna wylazlem. Mam wszystko aby godnie zyc. Przez gielde mam tylko polowe łba siwych włosów.

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 04 sty 2018 18:45

Powiem wam tylko jeszcze z mojego doswiadczenia, ze czy zarabiasz czy tracisz tutaj to zabawa ta strasznie szkodzi zdrowiu i zle to sie odbija na psychice. Widze po sobie teraz jak ja sie dobrze z tym czuje. Zajmuje sie tylko moja praca, z ktorej mam prawdziwe pieniadze. Jestem nauczycielem wuefu i tak zostanie do emerytury. Pozdrawiam.

Klakier17
Sierżant sztabowy
Posty: 118
Rejestracja: 09 paź 2017 18:04
Lokalizacja: Polska

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Klakier17 » 04 sty 2018 18:48

jeszcze ta dobra zmiana zlikwidowała nam biuro maklerskie ostatnie w Łomży, i do Białegostoku przenieśli.
Nie no kurde to też wina PIS-u? A może to wpływy Rockefelerów? A jawne wały ostatniego 10-lecia i jakość spółek na bananie, niekończące się scalenia i dodruki też?

:arrow: Tak czy inaczej życzę odpoczynku i wszystkiego najlepszego.

Acrobata
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 251
Rejestracja: 24 lip 2017 08:37

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Acrobata » 04 sty 2018 18:54

Powiem wam tylko jeszcze z mojego doswiadczenia, ze czy zarabiasz czy tracisz tutaj to zabawa ta strasznie szkodzi zdrowiu i zle to sie odbija na psychice. Widze po sobie teraz jak ja sie dobrze z tym czuje. Zajmuje sie tylko moja praca, z ktorej mam prawdziwe pieniadze. Jestem nauczycielem wuefu i tak zostanie do emerytury. Pozdrawiam.

z pracy masz prawdziwe pieniadze, a czy nie udalo sie wyciagnac realnej kasy z gpw?

gabryska
Starszy plutonowy
Posty: 26
Rejestracja: 17 gru 2017 10:31

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: gabryska » 04 sty 2018 18:58

grałeś na śmieciach i jesteś alkoholikiem
to nie dziwne że masz zryty beret :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 04 sty 2018 19:03

Hehe, jeszcze bania zdrowa. Obys tez mial taką.

H.A.N.Z.O
Sierżant sztabowy
Posty: 143
Rejestracja: 24 lip 2017 09:04

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: H.A.N.Z.O » 04 sty 2018 19:04

niestety ostatnie lata to dla drobnego byla prawdziwa sciezka zdrowia
w sumie ten zly okres to trwa od 2014 roku choc na upartego mozna i liczyc od 2011 od lata.......

mija jednak czas straconej dekady na gpw mija
rynek sie oczyszcza - czasy gieldowych kretaczy jak pan roman juz mijaja

.....
bedzie lepiej
nikt nie wierzy w gpw nikt nie liczy na trwale wzrosty......
widac to na forum
nadchodzi kres wielkiej smuty

młoddy
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8432
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: młoddy » 04 sty 2018 19:05

Jeśli ktoś stresuje się giełdą to rzeczywiście szkoda zdrowia. Ale po co się stresować? Luzik.
Wydelikaciłeś się chłopie jako nauczyciel WueFu w Łomży. Przynajmniej cieszy że masz z tej roboty prawdziwe pieniądze. Nie wiedziałem że tak dobrze płacą belfrom od fikołków :shock:


Wróć do „Akcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości