Mój koniec z GPW

wszystko na temat spółek publicznych
dryniol
Chorąży sztabowy
Posty: 4337
Rejestracja: 19 paź 2006 21:05

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: dryniol » 05 sty 2018 00:11

Napisz do czego ci biuro maklerskie , takie w budynku w Łomży czy kazdym innym mieście ?
Chyba nie do tego ,zeby co 10 lat zaktualizować dowód osobisty.

Dokładnie. Ja w biurze maklerskim nie byłem już chyba od 5 lat. Wszystko mam w smartfonie.


leeloo
Chorąży
Posty: 802
Rejestracja: 07 sty 2013 22:32

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: leeloo » 05 sty 2018 00:11

karkosik sowje haha wycofie spoki z gpw haha bedzie bessa no tak ciagle pod swoje chce wycofac musi byc bessa hahaha
inaczej nie wycofie hahaha

laptop to menda haha to 2 ale moze kiedys zmadrzeje :lol: :mrgreen:

_QuQu_
Sierżant sztabowy
Posty: 144
Rejestracja: 24 lis 2017 20:45

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: _QuQu_ » 05 sty 2018 00:29

Ja wiem za co dziękuję dla Piotrka vel. Laptopa.I niech mu serducho tyka jak najdłużej.
nawet na Bankierze się litują nad tym naganiaczem

https://www.bankier.pl/forum/temat_dajc ... 96839.html

""dajcie spokoj dziadkowi,naganiaczowi,duzo mu na tym padolu nie zostało
a po tamtej stronie zostanie rozliczony z krzywd ludzkich jakich dzieki niemu i naganianiu Piotrowiczowi ktory pod przekrety i manipulacje z słupami (Roczkowska i innymi) wywala akcje a ludzie traca pieniądze,

Każdy juz wie kim jest dziadek o nicku Laptop z Plocka i jaka ma prace na forach inwestorskich naganiac na akcje spolek Patrowicza i na wałkarnie zwana NOVA GIELDA gdzie graja slupy i Patrowicz sami ze sobą a brakuje im ludzi do skubania z pieniedzy."

chyba ze wczesniej go posadza za kratami razem z Patrowiczami i slupami

jarek111
Chorąży sztabowy
Posty: 6321
Rejestracja: 21 sty 2006 21:21

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: jarek111 » 05 sty 2018 00:32

witam .po pierwsze to na gieldzie zarabiaja glownie ci ktorzy stoja za wzrostami lub spadkami czyli duzy pieniadz . ci ktorzy pisza na tego typu forach w glownej mierze sa dawcami kapitalu gdyz sa po prostu spekulantami (wiekszymi lub mniejszymi).grajac na gieldzie "grajac" mozesz miec super lata zarabiajac konkretna kase ale przyjdzie zalamanie (ktorego nie wyczujesz) i w pol roku oddasz caly zysk z poprzednich lat dokladajac jeszcze do tego interesu .czy jest wiec sens zabawy na gieldzie jesli zakladamy zysk ? moim zdaniem nie mozna patrzec za siebie ale tylko do przodu a z przeszlosci wyciagac wnioski .ja osobiscie do tej zabawy podchodze tak ze jesli wyczuje spolke i rynek to staram sie z nia i rynkiem plynac jak najdalej .jak juz nie czuje bazy ( a moze to byc tak samo szczyt hossy jak jej poczatek) to stoje z boku i wrzucam na luz .mialem juz jazdy takie ( a jestem w tym bagnie od 93r) ze przez np 4 lata mialem straty a w jeden rok odrabialem wszystko i notowalem piekny zysk .gielda daje marzenia bo tylko tutaj jest szansa zarobic konkretne pieniadze .ja na swoim etacie nie jestem w stanie wygenerowac (zarobic i odlozyc) np 2 milionow zlotych ale na gieldzie wiem ze jest to mozliwe .ogolnie dla mnie na obecna chwile jest ok ale wiem ze nawet jesli osiagne poziom ktory pozwoli mi zerwac z rynkiem i zostac rentierem to bedzie bardzo trudno pozegnac sie z takim a nie innym stylem zyciem : z gielda ,andrenalina i wciaz siwiejacymi wlosami na glowie (no moze z tym bym sie pozegnal od razu :) pozdrawiam wszystkich serdecznie a najserdeczniej zalozyciela tego watku :)




.
dla tych co nie pamietaja to przypominam ze wystepowalem kiedys na forum pod pseudonimem :" twardy" ktory niestety zmienilem zmuszony awaria i utrata danych do logownia sie pod starym nickiem .

Szczupak_Gieldowy
Chorąży sztabowy
Posty: 4218
Rejestracja: 22 sie 2015 22:50

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Szczupak_Gieldowy » 05 sty 2018 08:01

powodzenia na nowej drodze zycia

zycie bedzie bardziej proste, choc mniej emocjonujace

:mrgreen:
Szacun WOŚP i wszystkim ludziom dobrej woli

Na pohybel nikczemnikom !

Archimedes
Sierżant sztabowy
Posty: 137
Rejestracja: 12 gru 2017 08:43

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Archimedes » 05 sty 2018 08:17

Cieszy mnie tylko jedno, że grając na giełdzie jestem wyzerowany, ale nie mam długów w zwiazku z nią, bo znam przypadek z moich stron co klijent powiesił się bo zle mu poszlo na gieldzie, tracac dom i w rezultacie powiesil sie w garazu na krawacie zostawiajac zone i dzieci z dlugami. Ciesze sie ze z tego bagna wylazlem. Mam wszystko aby godnie zyc. Przez gielde mam tylko polowe łba siwych włosów.
zdajesz sobie sprawe że mógł zostać oszukany przez naganiacza parówkowego
mógł kupił parówkowe wydmuszki bo niejaki laptop obiecywał miliony

przez takie mendy stają się takie rzeczy

mistrzsardu
Chorąży sztabowy
Posty: 4829
Rejestracja: 10 maja 2006 18:49

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: mistrzsardu » 05 sty 2018 11:47

Trudno przestać być giełdowym ćpunem. Zobaczymy, czy autorowi się uda zerwać z tym.
Inna sprawa, że nasza GPW to jakieś kuriozum, kraj się rozwija a wyceny...są jakie są, nędza Panie Kolego.
Cierpliwość, dystans i otwarty umysł!

H.A.N.Z.O
Sierżant sztabowy
Posty: 143
Rejestracja: 24 lip 2017 09:04

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: H.A.N.Z.O » 05 sty 2018 12:02

no bo nie ma pieniedzy na rynku i tyle

gpw jest passee niemodna

dochodzeniowy
Podporucznik
Posty: 17780
Rejestracja: 01 maja 2006 16:06
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: dochodzeniowy » 05 sty 2018 12:53

Pieniędzy jest na rynku w ch.....
Predzej czy pózniej i tak nastąpia wzrosty, hossa i nowe rekordy indeksów.
To jest pewne na 100% .
na giełdzie jest 482 spółki w tym 50 zagranicznych i te 50 zagranicznych jest warte tyle samo co 432 polskie.
Przeciez to sa jaja. :idea:

krieger
Chorąży sztabowy
Posty: 4776
Rejestracja: 12 wrz 2007 12:48

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: krieger » 05 sty 2018 14:37

no bo nie ma pieniedzy na rynku i tyle

gpw jest passee niemodna
Kolega jest zachwycony cebulkami krypto... cos w temacie... :roll:

Kryptowaluta stworzona dla żartu ma 1 mld USD kapitalizacji
https://www.pb.pl/kryptowaluta-stworzon ... cji-902430
Myślę, że to generalnie mówi wiele o stanie kryptowalut kiedy wirtualny pieniądz oznaczony psem, który nie miał aktualizacji oprogramowania przez ponad dwa lata, ma miliard dolarów kapitalizacji – powiedział Jackson Palmer, twórca dogecoina, który przestał się nim zajmować w 2015 roku.
Chciwość jest tylko odmianą krótkowidztwa...

Pandziora
Chorąży sztabowy
Posty: 5839
Rejestracja: 14 kwie 2005 17:28
Lokalizacja: Karkosikowo

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Pandziora » 05 sty 2018 17:10

Na czym wtopiłeś? Pewnie NC...
Brak płynności, jesienne spadki, zły dobór walorów i kasy nie ma....
Duże spółki nie są taki złe, a przede wszystkim bezpieczniejsze. Poza tym też można się załapać na długoteminową pompkę.
Czy wzrośnie czy spadnie leszcz zostanie na dnie : )
"Cymcyka nie ma" - Bandyta : )

szuiram
Sierżant sztabowy
Posty: 136
Rejestracja: 05 cze 2017 18:42

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: szuiram » 05 sty 2018 19:38

ja nie wiem co wy jeszcze tytaj robicie:)...obok na krypto cuda się dzieją, a wy się kisicie na tym syfie...nawet na futach nie idzie zarobić, zobaczycie jak przyjdzie zwała, wszyscy będą uciekać w krypto, radzę wcześniej poznać rynek...

welts
Chorąży sztabowy
Posty: 5233
Rejestracja: 02 mar 2013 19:36
Lokalizacja: MACD

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: welts » 05 sty 2018 20:16

Dyscyplina, dyscyplina i jeszcze raz dyscyplina.
To jej brak gubi przegranych.

gabryska
Starszy plutonowy
Posty: 26
Rejestracja: 17 gru 2017 10:31

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: gabryska » 05 sty 2018 23:49

Z przykrością informuję moich ,, fanów,, skończyłem z giełdą i pisaniem tutaj. Zamknęłem rachunek w cdm. Powodem było też likwidacja placówki w Łomży. Pragnę pożegnać się za te kilka lat z wami, bo od 2005 roku byłem aktywnym graczem. Szczególne podziękowania dla laptopa,vestera,pepeszy. Dziwnym trafem kończę z gpw jak mój fan pan Roman Karkosik. Tez wielkie dzieki dla Wielkiego Romana . Miałem dzieki niemu piękne chwile.Midas,02nfi. Trzymajcie się. Życzę samych zysków, bo mnie giełda wyssała jak bessa. Ale nie żałuję, to był piękny, magiczny czas, pozdro.
a czy ty czasem nie piszesz na prośbę laptopa ?

zastanówmy się...

laptop ciągle namawia na parówkową giełdę (bo na gpw kicha, tak twierdzi)
ale kiepsko mu to idzie (dalej nikt nie gra na parówce)
poprosił kolegę alkoholika michasia by napisał list opuszczenia gpw

hehehe lapi znów się nie udało :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

NIKT SIĘ NIE NABRAŁ NA TEN KANAŁ :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=ctdaixGUpz0
to dla kumatych

a na GPW co raz lepiej 8)

nie mylić z NewConnect :!:

trzymajcie się dużego vol. a będzie dobrze 8)

Cmok :mrgreen:

gabryska
Starszy plutonowy
Posty: 26
Rejestracja: 17 gru 2017 10:31

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: gabryska » 06 sty 2018 00:13

Z przykrością informuję moich ,, fanów,, skończyłem z giełdą i pisaniem tutaj. Zamknęłem rachunek w cdm. Powodem było też likwidacja placówki w Łomży. Pragnę pożegnać się za te kilka lat z wami, bo od 2005 roku byłem aktywnym graczem. Szczególne podziękowania dla laptopa,vestera,pepeszy. Dziwnym trafem kończę z gpw jak mój fan pan Roman Karkosik. Tez wielkie dzieki dla Wielkiego Romana . Miałem dzieki niemu piękne chwile.Midas,02nfi. Trzymajcie się. Życzę samych zysków, bo mnie giełda wyssała jak bessa. Ale nie żałuję, to był piękny, magiczny czas, pozdro.
a czy ty czasem nie piszesz na prośbę laptopa ?

zastanówmy się...

laptop ciągle namawia na parówkową giełdę (bo na gpw kicha, tak twierdzi)
ale kiepsko mu to idzie (dalej nikt nie gra na parówce)
poprosił kolegę alkoholika michasia by napisał list opuszczenia gpw

hehehe lapi znów się nie udało :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

NIKT SIĘ NIE NABRAŁ NA TEN KANAŁ :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=ctdaixGUpz0
to dla kumatych

a na GPW co raz lepiej 8)

nie mylić z NewConnect :!:

trzymajcie się dużego vol. a będzie dobrze 8)

Cmok :mrgreen:


Wróć do „Akcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości