Mój koniec z GPW

luźne dyskusje inwestorów
Radek_new
Plutonowy
Posty: 13
Rejestracja: 17 sie 2017 21:36

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Radek_new » 07 sty 2018 20:33

VELTO

SYNERGA

PRESTO

W tej chwili są groszowe, ale za rok już wcale mogą nimi nie być. Więc warto zaryzykować, kupić i zakopać.


ulubionyinwestor
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 216
Rejestracja: 27 lip 2017 23:16

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: ulubionyinwestor » 07 sty 2018 21:17

PBG i KCI.
Moje propozycje. Szczególnie wierzę w PBG.

ZorroGPW
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2763
Rejestracja: 07 maja 2015 10:48

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: ZorroGPW » 07 sty 2018 21:23

Chłopie zmień ten nick (ZorroGPW)
kupujecie akcje nic niewarte, myślicie o byciu milionerami,
to się nie dziwie że tak jesteście zdołowani psychicznie.

Jak się inwestuje i ma cierpliwość to z wig20, mwig40 są zyski,
ale też trzeba mieć odpowiednie środki na koncie !
no wiadomo chłopie, że jak się ma na rachunku 500tyś to sobie grasz na w20, bo jest płynny i cię nie wyzerują w 4 sesje. A wtedy jak łącznie na kilku spółkach w rok zarobisz np 20%, to zarabiasz 100tyś więc dużo i możesz być zadowolony.

ale jak masz np 50tyś to co ci da zysk roczny 20%? marne 10tysi? tyle większość z nas jest w stanie zarobić na etacie w 2 max 3 miesiące i na nikim taki zysk w pln nie robi wrażenia. Szkoda wtedy tracić czasu i wzroku na ten nasz syf. Więc jak przy takiej kwocie chcesz się wzbogacić i zarobić sporo, to musisz szukać wśród małych spółek i na nc, złapać kilka odpałów ryzykując stratę. Bo przyszłościowo z tej kwoty chcesz zrobić 100,200,300, 500tysi :mrgreen:

ale, że nasz banan jest bez żadnego nadzoru to jest pełno wałków, przekrętów i drukowania akcji za darmochę :evil:

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 07 sty 2018 22:30

Więc morał jest prosty. Jak masz okolo 500kilo to wtedy można na gpw zarabiać, inaczej jak ja łapałem gorące kartofle głownie na NC, chcąc szybko zarabiać, nie powiem bo zdarzało sie w miesiąc 700% zrobić.A wyszło jak wyszło, kasa stopniała w mgnieniu oka. Pogrążył mnie damf i fachowcy.
Ostatnio zmieniony 07 sty 2018 22:35 przez michalso, łącznie zmieniany 2 razy.

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 07 sty 2018 22:31

Zostały tylko wspomnienia, na szczęscie nie długi.

Acrobata
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 254
Rejestracja: 24 lip 2017 08:37

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Acrobata » 07 sty 2018 23:15

Zostały tylko wspomnienia, na szczęscie nie długi.

no ale forum tez uzaleznia,widze

koordynator1
Młodszy chorąży
Posty: 601
Rejestracja: 10 lip 2014 14:35

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: koordynator1 » 08 sty 2018 20:35

Widzę że prym wiedzie na tym wątku niejaka pryszczata studentka gdzie pisze sama do siebie :!:

koordynator1
Młodszy chorąży
Posty: 601
Rejestracja: 10 lip 2014 14:35

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: koordynator1 » 08 sty 2018 20:36

Widzę że prym wiedzie na tym wątku niejaka pryszczata studentka gdzie pisze sama do siebie :!:

bankrucik
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8957
Rejestracja: 14 mar 2008 13:55
Lokalizacja: z kasyna

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: bankrucik » 08 sty 2018 20:47

Więc morał jest prosty. Jak masz okolo 500kilo to wtedy można na gpw zarabiać, inaczej jak ja łapałem gorące kartofle głownie na NC, chcąc szybko zarabiać, nie powiem bo zdarzało sie w miesiąc 700% zrobić.A wyszło jak wyszło, kasa stopniała w mgnieniu oka. Pogrążył mnie damf i fachowcy.
bez urazy ale w straszne gówna i spółdzielnie inwestowałeś.... normalnie jak jakis antywskaźnik...

bez problemu można było zarobić po 50% w rok kupując płynne spółki

a w przeciągu kilku lat można było zgarnąć 500 czy 1000%... tylko trochę własnej oceny spółek trzeba bez naganiaczy... i cierpliwego siedzenia na dupie....

5 lat = ponad 580% wzrostu
https://stooq.pl/q/?s=mab&c=5y&t=l&a=lg&b=0

5 lat = ponad 630% wzrostu
https://stooq.pl/q/?s=psw

celowo podałem przykłady "mniej znane" żeby pokazać że jest wiele spółek dobrych .... nie podaję znane 11bit, CDR itd.. :lol: :lol: :lol:
wyrażam moje osobiste poglądy, w żaden sposób nie można ich traktować jako rekomendacji !:-))
http://www.stockwatch.pl/forum, https://twitter.com/
na money portfel występuje jako kiepski

mistrzsardu
Chorąży sztabowy
Posty: 4829
Rejestracja: 10 maja 2006 18:49

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: mistrzsardu » 08 sty 2018 21:43

no ale forum tez uzaleznia,widze
Nie jest łatwo przestać być giełdowym ćpunem...
Cierpliwość, dystans i otwarty umysł!

_QuQu_
Sierżant sztabowy
Posty: 144
Rejestracja: 24 lis 2017 20:45

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: _QuQu_ » 09 sty 2018 10:31

Tu każdy pisze że zarabia i jest do przodu, ciekawe czy ktoś ma odwagę jak ja przyznać się tu na forum do porażki.
Twój koleś, który szmaci się naganiając na wał Patro, jest wyzerowany. Mieszka w Domu Samotnego Idioty i upadla się za miskę ryżu. Tak, piszę o Toudim aka laptopie, który ma usta unurzane w Novym kale. :oops:
:arrow: :arrow: :arrow:

dochodzeniowy
Podporucznik
Posty: 17780
Rejestracja: 01 maja 2006 16:06
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: dochodzeniowy » 11 sty 2018 19:52

kiedys sie mówiło za Chiny Ludowe, a to chyba już blisko . Miska ryżu ....

teściowa
Młodszy chorąży
Posty: 466
Rejestracja: 14 gru 2006 21:25

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: teściowa » 11 sty 2018 20:26

Witam.
Rzadko pisze na forumie, a już na cudzych watkach sporadycznie.
Ale ponieważ ten temat zawisł nad STX-m. ,pozwoliłem sobie na skreślenie kilku słów.
Jak najbardziej Michalso popieram Twoją decyzje, aczkolwiek mam problem z tak zwaną szczerością na forum.
Po prostu w to nie wierze, ale mimo to ,Tobie życzę aby nigdy nie położyli Ci tam wykładziny: parkiet to parkiet.
Byś był na innym etacie , było by inaczej.
PRAWDA ETATY?
pozdro.

Apacz
Podporucznik
Posty: 11311
Rejestracja: 15 maja 2010 19:52

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: Apacz » 12 sty 2018 16:17

jakby malo bylo problemow to MIFID dobil drobnych :shock:
No risk, no fun :-)

michalso
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8609
Rejestracja: 25 mar 2007 18:07

Re: Mój koniec z GPW

Postautor: michalso » 14 sty 2018 20:34

Dzis piekna akcja WOŚP. A W JEDYNCE KARITASEM SIE ZAXHWYCAJA. SZOK. BUAHAHAH.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości