DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

luźne dyskusje inwestorów
Tadosek
Młodszy chorąży
Posty: 587
Rejestracja: 18 paź 2005 19:54
Lokalizacja: Zakopane

DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: Tadosek » 14 lis 2005 20:26

Przychodzi baba do sklepu i mówi:
-proszę dużego, świeżego ogórka?
Sprzedwaca na to:
-pokroić w plasterki?
Baba odpowiada:
-Czy pan myśli że moja ***** jest na rzetony?


Chewbacca
Starszy chorąży
Posty: 1565
Rejestracja: 13 lis 2005 18:35
Lokalizacja: województwo śląskie

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: Chewbacca » 14 lis 2005 23:02

Przychodzi gość do kobiety lek.dermatologa. Pani pyta
-z czym pan do mnie?
więc pan wjmuje wałka ze spodni kładzie małego na biurko i czeka.
-wie pan patrzę i nic tu nie widzę.Ani choroby wenerycznej,ani grzybicy
więc z czym pan przyszedł?
Gość tak patrzy i mówi
-musi pani przyznać że ładna sztuka no nie?
Obrazek Mądrość jest jedyną wartością, która nie dewaluuje się

giełdowa ciamajda
Chorąży sztabowy
Posty: 5221
Rejestracja: 14 kwie 2005 17:28

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: giełdowa ciamajda » 20 lis 2005 14:25

Na pięćdziesiątą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się
do swojej ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli
prowadzić rozmowę:
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 50 lat
było tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd
poszliśmy w stronę parku? Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka chęć,oparłaś się o płot a ja.......
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a
ty?
- Ja też, chodźmy szybko bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę
usłyszał przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał
sobie, że ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków
odważy się uprawiać seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył.
Babcia podwinęła spódnicę i ściągnęła majtki, dziadek nawet nie
fatygował się ze ściąganiem czegokolwiek tylko rozpiął rozporek, oparł
babcię o płot i ostro zabrał się do roboty. Na to co nastąpiło potem,
chłopak znał tylko jedno określenie: SEX stulecia. Nie widział nigdy
czegoś podobnego na filmie,żaden znajomy o czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń. Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście olimpijskim tempie, tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint, gdyby nie fakt, że dziadek
pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez sekundę i ani
razu nie zwalniając tempa.
Dopiero po ok. godzinie zmęczenie kochankowie opadli na ziemię i ciężko
oddychali przez kolejną godzinę.
Jaki jest jego sekret??, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym
najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret? pomyślał sobie chłopak,zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana
sekret. Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to
50 lat temu musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 50 lat temu ten pieprzony płot nie był pod napięciem.

jester
Starszy chorąży
Posty: 1529
Rejestracja: 30 wrz 2005 16:26

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: jester » 20 lis 2005 16:43

Żona oblała się zupą. I mówi: - Mężu, popatrz, wyglądam jak świnia. A mąż jej odpowiada: - I jeszcze na dodatek oblałaś się zupą.

Jot23
Kapitan
Posty: 55185
Rejestracja: 06 cze 2005 00:53

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: Jot23 » 20 lis 2005 23:01

Extra :twisted:
Na pięćdziesiątą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się
do swojej ulubionej kawiarenki. .
POWODZENIA-a ja i tak będę robił po swojemu :-)

giełdowa ciamajda
Chorąży sztabowy
Posty: 5221
Rejestracja: 14 kwie 2005 17:28

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: giełdowa ciamajda » 22 lis 2005 19:57

Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Oczywiście
pierwsze uderzenie żony w piłeczkę i okno stojącego obok pola
golfowego
domku zostaje rozbite. Mąż trochę się zdenerwował:
- Mówiłem żebyś uważała a teraz trzeba będzie tam iść przepraszać
i może nawet zapłacić.
Tak, więc golfiści idą do domku i pukają w jego drzwi. Dochodzi ze
środka miły głos mężczyzny:
- Proszę wejść.
Po wejściu zauważają w domku zbite kawałki szyby, rozbitą starą wazę i
siedzącego na kanapie kolesia. Koleś pyta:
- Czy to wy zbiliście szybę?
- Tak... przepraszamy za to bardzo - odpowiadają golfiści.
- Hmmm... właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był
uwięziony w tej wazie kilkaset lat. Teraz powinienem spełnić 3 życzenia. Nie obrazicie się jak spełnię wam po jednym sam zostawiając sobie jedno
na koniec?
- Nie, tak jest świetnie - odpowiada mąż.
- Ja bym chciał dostawać milion dolarów co roku.
- Nie ma problemu - mówi dżin.
- Do tego gwarantuję, że będziesz bardzo długo żył. A ty młoda kobieto
czego chcesz?
- Chciałabym mieć ogromny dom w każdym państwie, każdy ze
służącymi.
- Mówisz i masz - odpowiada dżin.
- Do tego obiecuje Ci, że do żadnego z nich nikt się nigdy nie
włamie.
- A jakie jest twoje życzenie dżinie? - pyta małżeństwo.
- Ponieważ tak długo byłem uwięziony nie marzę o niczym innym jak o
seksie z tobą - zwraca się do kobiety dżin.
- I co ty na to kochanie? - pyta mąż. - Mamy tyle kasy i domy...może się zgódź.
Tak więc żona z dżinem idzie na pięterko.... Całe popołudnie się kochają. Dżin jest wręcz nienasycony. Po 4 godzinach nieustannego seksu dżin
złazi z kobiety, patrzy jej prosto w oczy i pyta:
- Ile masz lat ty i twój mąż?
- Oboje mamy po 35.
- Chrzanisz!? 35 lat i w dżiny wierzycie ???

DENAR
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2279
Rejestracja: 01 sty 1970 01:00

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: DENAR » 22 lis 2005 23:10

Jedzie facet wozem z dużą beczką (taką furmanką beczkowozem). Zatrzymuje go glina i pyta:
- panie co tam wieziesz ?
- jak to co ? beczke !
-a co w tej beczce ?
-sok z banana
-jak to sok ? z banana ?????? -nooo
-to daj pan spróbować !
Gliniarz nalał sobie kubek - walnął łyka i feee,błeee,feee chłeee
- jedź pan, jedź już jedź !!!!!!!!!!!!!!
- a woźnica : WIO BANAN, WIO
Ostatnio zmieniony 22 lis 2005 23:40 przez DENAR, łącznie zmieniany 1 raz.

DENAR
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2279
Rejestracja: 01 sty 1970 01:00

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: DENAR » 22 lis 2005 23:25


Jot23
Kapitan
Posty: 55185
Rejestracja: 06 cze 2005 00:53

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: Jot23 » 23 lis 2005 00:02

No to Denar-jak masz na imię??

:twisted:
POWODZENIA-a ja i tak będę robił po swojemu :-)

DENAR
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2279
Rejestracja: 01 sty 1970 01:00

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: DENAR » 23 lis 2005 00:04

No to Denar-jak masz na imię??

:twisted:
wstyd sie przyznac :lol:

Jot23
Kapitan
Posty: 55185
Rejestracja: 06 cze 2005 00:53

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: Jot23 » 23 lis 2005 00:25

chyba Rycho to pisał-bo niemal do żadnego innego nie "wypada" sie przyznawać :twisted:
Ostatnio zmieniony 23 lis 2005 00:26 przez Jot23, łącznie zmieniany 1 raz.
POWODZENIA-a ja i tak będę robił po swojemu :-)

DENAR
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2279
Rejestracja: 01 sty 1970 01:00

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: DENAR » 23 lis 2005 00:30

a moze ma na drugie Rajmund
Rajmund - szczerbaty frajer, sprzedaje w kiosku, jezdzi daewoo.

Jot23
Kapitan
Posty: 55185
Rejestracja: 06 cze 2005 00:53

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: Jot23 » 23 lis 2005 00:35

a ja chciałbym aby moje imie okreslano np:

- przystojny, inteligentny, dużo podróżuje, ma smykałkę do interesów, jeździ drogimi furami, panienki się o niego biją, cwaniak z dużym pytonem, dzielny, waleczny, konkretny twardziel, dobry kolega, geniusz w kilku dziedzinach

:twisted:
POWODZENIA-a ja i tak będę robił po swojemu :-)

giełdowa ciamajda
Chorąży sztabowy
Posty: 5221
Rejestracja: 14 kwie 2005 17:28

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: giełdowa ciamajda » 25 lis 2005 23:19

Wigilijny poranek. Żona budzi Stefana o 7.00.
- Stefen, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?
- A co ja na to poradzę.
- Ubieraj się i idź do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło.
-Wejdziesz, naprzeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź.

Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok
kas, podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić.
Na kasie stała zajebista laseczka. Stefan trochę z nią pogadał,
pożartował, a laska niespodziewanie zaproponowała aby poszli
do niej. Poszli i troszkę potentegowali.
Po upojnym popołudniu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00.
Wyskakuje z łóżka i mówi do laski
- Masz mąkę?
- Mam.
- To przynieś szybko i posyp mi ręcę.
Laska zdziwiona przynoszi mąkę i posypuje ręce Stefana po
czym on wybiega z domu.

W domu Stefanowi drzwi otwiera żona.
- Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy
kolację bez masła.
- Gdzie byłeś?
-Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu,
z lodówki wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała
zajebista laseczka, trochę z nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do siebie a u niej trochę zabradziażyliśmy Obudziłem się i szybko przyjechałem do domu.
Zona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w
głosie powiedziała:
- Pokaż ręce.
Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona:
-*****, Stefan, znowu byłeś na kręglach




Jot23
Kapitan
Posty: 55185
Rejestracja: 06 cze 2005 00:53

Odp:DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

Postautor: Jot23 » 26 lis 2005 00:43

czasem prawda wydaje sie niewiarygodna :twisted:
POWODZENIA-a ja i tak będę robił po swojemu :-)


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość