Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 47, 48, 49, 50  Następny
Utopizm; destrukcjonizm czy racjonalizm?
Powrót do góry Post
Wysłany: Czw, 12 Sty 2017, 23:04
KIEDY BĘDZIE DOBRZE?
Wtedy, gdy każdy zawsze i wszędzie będzie osiągał pozytywne cele! Czego realizacja, co może być zgodne z prawem (np. konstytucją, demokracją), albo sprzeczne z prawem (bo złe prawo legalizuje, propaguje bezprawie, skutkuje destrukcją, czego w przeszłości i współcześnie mamy mnóstwo przykładów). Więc w żadnym razie nie wolno kierować się prawem jako jedynym, niepodważalnym drogowskazem, bez jego weryfikacji! Więc jeśli prawo, normy społeczne są złe, to tego pozytywne łamanie będzie postępowaniem prawidłowym, by było normalnie, dobrze. Lecz ZAWSZE najpierw trzeba to merytorycznie całościowo wykazać, udowodnić!
Powrót do góry Post
Wysłany: Sro, 01 Lut 2017, 12:45
[Aktualizacja 2013 r.]
O2.pl / Sfora.pl | Sobota 15.10.2011 ŚWIAT NIE MYJE RĄK! CO ROKU PRZEZ TO UMIERAJĄ MILIONY Prosta czynność, a jednak wielu z nas o niej zapomina. Tymczasem umycie rąk mydłem po wyjściu z toalety i przed jedzeniem pozwoliłoby o 40 proc. zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania na biegunkę, a o 25 procent - na infekcje oddechowe - przypomina rp.pl. Co roku na całym świecie z powodu braku higieny na choroby układu pokarmowego umiera 3,5 mln dzieci. | WB

CO DO TZW. UODPARNIANIA SIĘ NA MIKROBY, PASOŻYTY... Niehigieniczny tryb życia rzeczywiście wymusza na organizmie dużo większe zaangażowanie - kosztem innych potrzeb organizmu - w bronieniu organizmu przed intruzami, ale skutkuje to b. zwiększoną eksploatacją organizmu, nosicielstwem mikrobów, pasożytów... I takie osoby, póki nie będą miały osłabionego organizmu, będą w miarę normalnie funkcjonować. Lecz gdy w wyniku choroby dojdzie do osłabienia organizmu, to do ataku przystąpią także te, do tej pory trzymane w ryzach przez układ odpornościowy, mikroby, pasożyty, a więc dojdzie do szerokiego ataku na organizm... Zatem szczególnie takie osoby należy szczegółowo przebadać na obecność mikrobów, pasożytów, i w razie ich wykrycia, leczenie musi objąć wszystkie zagrożenia.
Trzeba także podkreślić, że takie osoby roznoszą je i zarażają mikrobami, pasożytami, a także krócej żyją...!

To, że coś jest powszechne, nie oznacza że jest także dobre, mądre, słuszne; warte naśladowania, rozpowszechniania.
Jeśli powołujesz się na czegoś powszechność, tzn. że, nie zastanawiając się, a więc nie rozumiejąc, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, tylko naśladujesz.
Stykanie się z mikrobami zapewnia nam niezbędną na nie odporność, ale nie z mikrobami nieusuwalnymi, nieuleczalnymi, śmiertelnymi, gdyż zmniejszają one naszą odporność, przyczyniają do chorób, powodują śmierć!
Jeśli ktoś nie wykazuje chęci podania dłoni, to nie wymuszajmy tego (to nie rozsądny, unikający przekazywania zarazków, człowiek ma się tłumaczyć, tylko domagający się tego...).
Proponuję zakończyć zwyczaj zarażania, a wprowadzić zwyczaj unikania zarażeń (...)!
Niepodawanie dłoni jest dowodem szacunku dla zdrowia, odpowiedzialności, etycznym przykładem.
Kolejny aspekt m.in. tej (bo dotyczy to także m.in. szturchania, łapania za ręce, poklepywania, stawania blisko) czynności, to to, że większość ludzi budzi naszą niechęć, odrazę, a dotyk jest czynnością intymną, i w ten sposób poddajemy się czyjemuś oddziaływaniu, a dlaczego mamy przez to przechodzić z osobami, z którymi nie chcemy mieć takich kontaktów, odczuć...!
CO M.IN. PRZEKAZUJEMY M.IN. ZA POŚREDNICTWEM DŁONI:
- wirusy, bakterie, grzyby (w tym grzybicę skóry, grzyby szkodliwe dla roślin), pasożyty (ich przetrwalniki, larwy)



http://www.dziennik.com/publicystyka/artykul/ile-mikrobow-masz-na-ciele
Każdy z nas stanowi miejsce zamieszkania około 100 bilionów mikroskopijnej wielkości żyjątek. To około 10 razy więcej niż mamy komórek w naszym ciele. U dorosłego człowieka, ważącego 200 funtów, te organizmy mogą w sumie ważyć od 2 do 6 funtów.
Większość mieszkańców naszego ciała to bakterie. Może ich w nas być nawet 10 000 różnych rodzajów – podają naukowcy.

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100961,12821762,Bakterie_jak_na_dloni.html?disableRedirects=true
Przez ręce przenoszone są m.in. rotawirusy i norowirusy odpowiedzialne za biegunki, gronkowiec złocisty powodujący zakażenia skóry i zatrucia pokarmowe, pałeczki Salmonella, Shigella, patogenne Escherichia coli oraz jaja tasiemca i owsika. Przez dotyk można przenieść także wirusy grypy i innych chorób dróg oddechowych. Biorąc pod uwagę, że na każdym centymetrze kwadratowym rąk może się znajdować od 40 tys. do 5 mln komórek drobnoustrojów, które z dłoni poprzez dotyk mogą się przenieść na pięć różnych powierzchni i 14 osób, a w ciągu dnia jeden zarodek może rozwinąć się w 8 mln zarazków, higiena rąk jest najprostszą i najskuteczniejszą formą profilaktyki. Myjąc ręce, można o połowę zmniejszyć liczbę chorób biegunkowych i o blisko 30 proc. liczbę zakażeń dróg oddechowych.
Według Światowej Organizacji Zdrowia 69 proc. zakażeń przewodu pokarmowego było skutkiem przenoszenia zarazków przez zanieczyszczone ręce i powierzchnie. Złe nawyki higieniczne dorosłych są przyczyną chorób biegunkowych u najmłodszych dzieci, a wiadomo, że u dzieci do piątego roku życia przebieg zakażeń przewodu pokarmowego może być bardzo ciężki. Każdego roku na świecie z powodu biegunek umiera 3,5-4 mln dzieci w tej grupie wiekowej. Drugą grupą ryzyka są osoby powyżej 65. r.ż.

Jak długo żyją drobnoustroje?
Wirus grypy może przetrwać poza organizmem człowieka do 48 godzin. Rozprzestrzenia się w drobnych kroplach, które wydostają się z ust i nosa podczas mówienia, kichania i kaszlu. Wirusem tym można się zakazić podczas oddychania lub dotykania zainfekowanych nim osób albo rzeczy, np. poręczy, klamek.
Wirus HIV żyje do siedmiu dni. Wirusy wywołujące zatrucia pokarmowe są trwalsze, np. rotawirusy żyją poza ustrojem ludzkim do 60 dni, a adenowirusy - do trzech miesięcy.
Na wilgotnych powierzchniach dobrze się czują pałeczki E. coli - są w stanie przetrwać do 16 miesięcy. Zaledwie dziesięć komórek bakterii E. coli wystarczy, aby wywołać zakażenie.
Suche środowisko sprzyja gronkowcowi złocistemu, który zachowuje żywotność przez siedem miesięcy, a także prątkom gruźlicy, które mogą pozostawać żywe nawet przez kilka lat.
Konsultacja dr Grzegorz Madajczak, Zakład Bakteriologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.
Korzystałam z raportu „Higiena rąk i otoczenia Polaków, 2010 r.'” opracowanego przez Centrum Zdrowia Dziecka i markę Dettol.

http://www.biotechnolog.pl/bakterii-na-dloniach-jest-wiecej-niz-sadzono
Zespół doktora Noaha Fierera z University of Colorado w tym celu przeanalizował 51 osób. Dzięki sekwencjonowaniu genów wykazano u badanych obecność 4700 gatunków bakterii na dłoniach. Liczba ta jest o wiele większa niż próbowano szacować dotychczas. Przeciętnie dało to 150 gatunków na jedna dłoń. Przy czym większą obfitością odznaczały się dłonie kobiet. Co ciekawsze tylko 5 gatunków występowało u wszystkich ochotników. Jeszcze większe zaskoczenie wykazało porównanie lewej i prawej dłoni, jedynie 17 procent z wszystkich gatunków występowało na obu.

JAK Z DŁONI MIKROBY DOSTAJĄ SIĘ DO WNĘTRZA ORGANIZMU: - przez skórę, w tym szczególnie w msh otarć, skaleczeń - poprzez chusteczkę, a następnie nos do płuc (i do dalszych narządów wewnętrznych) - przenosząc mikroby znajdujące się na dłoniach, artykułach do przewodu pokarmowego

O2.pl / Sfora.pl | Wtorek [10.11.2009, 22:35] 1 źródło W TYCH MIEJSCACH ZARAZKI CZYHAJĄ NA CIEBIE Choć to nie od razu oczywiste. Serwis medyczny MSNBC przygotował listę 9, wydawałoby się niegroźnych miejsc, które w rzeczywistości są koloniami niebezpiecznych zarazków.
1. Pilot zdalnego sterowania Zapewnia dostęp do setek kanałów i stacji radiowych a także tysięcy wirusów i bakterii. Szczególnie należy wystrzegać się pilotów w hotelach.
2. Solniczka i pieprzniczka Roznoszące przeziębienie rinowirusy odkryto także tam. Często brane do rąk przez domowników stanowią jeden z punktów zbiorczych dla wirusów w naszym domu.
3. Torebka Na drobiazgach jak szminka, puderniczka czy portfel odnajduje się nie tylko wirusy grypy ale i bakterie e.coli.
4. Zwierzęta domowe Mogą przenosić nawet śmiertelnie groźnego gronkowca. Częściej na kotach niż psach. Po zabawie ze zwierzakiem lepiej myć ręce.
5. Sklepowe wózki A konkretnie rączki, za które chwytamy my i
dziesiątki tysięcy ludzi rocznie. Nie trzeba panikować ale przetarcie chusteczką może trochę pomóc. Trzeba pamiętać, że część rodziców ma w zwyczaju wsadzać do wózków małe dzieci, często jeszcze w pieluchach.
6. Główka prysznica Na wielu można znaleźć prątki Mycobacterium avium wywołującej choroby płuc i węzłów chłonnych.
7. Biurko Na centymetrze kwadratowym biurka gnieździ się więcej bakterii niż na takim samym kawałku deski klozetowej. Najgorsze są te w szkołach, gromadzące i bakterie i wirusy kolejnych pokoleń uczniów. Lepiej nie kłaść na nich jedzenia. W biurach bardziej „zamieszkane” są stanowiska kobiet.
8. Komórka Najgorsze pod tym względem są telefony z klapką. Dłużej utrzymuje się w nich wilgoć.
Na połowie testowanych przez uniwersytet Arizony aparatów znaleziono gronkowca złocistego - zauważa MS NBC.
9. Dywan Można na nich znaleźć dokładnie te same wirusy i bakterie, które gromadzą się w piachu, kałużach i wszystkim, w co uda się nam wejść. | JS

„FAKTY I MITY” nr 28, 19.07.2007 r. SEDESOLOGIA (...) Nie należy używać dmuchawy do suszenia rąk po ich umyciu. Zasysają one bakterie z powietrza i w rezultacie, po wysuszeniu ręce są brudniejsze niż po umyciu. (...) | TN

NIEHIGIENICZNE POSTĘPOWANIE I ZACHOWANIE (PRZYCZYNIAJĄCE SIĘ DO ZARAŻANIA: WIRUSAMI, BAKTERIAMI, GRZYBICĄ I PASOŻYTAMI):
– Spożywanie z pomocą niemytych dłoni produktów spożywczych (w tym nie rzadko wcześniej zapakowanych)!
– Spożywanie niemytych produktów spożywczych (np. owoców), i nie z dezynfekowanych (np. nie zapakowanego chleba, który często dotykany jest wieloma dłońmi, a niekiedy upada jeszcze na „ziemię”(można go poddać oddziaływaniu płomienia gazowego, bądź żaru kuchenki elektrycznej przez parę sekund))!
– Picie płynów z kartonów i puszek, które w msu styku ust z pojemnikiem nie są zabezpieczone przed brudem!; picie z jednego naczynia, pojemnika przez więcej niż jedną osobę (w tym zarażanie, w ten sposób (m.in. próchnicą), przez matki, dzieci)!; podobnie się ma sytuacja z nadgryzionymi produktami spożywczymi!
– Rozpylanie różnych żyjątek - przed ich konsumpcją przez gości - podczas gaszenia świeczek na torcie!
– Dzielenie się żyjątkami, tzn. opłatkiem...!
– Używanie cieczy... z kropielnic (w msh, gdzie nie należy myśleć...)!
– Dłubanie w zębach paznokciami, obgryzanie paznokci!
– Przekazywanie życia (przynajmniej na początku... i w różnej postaci...) podczas uścisku dłoni!
– Przekazywanie życia (...) podczas kichania!
– Zlizywanie z powierzchni znaczków, stron pism, książek itp., za pośrednictwem naślinionego palca, tego, co tam ktoś wcześniej zostawił, i pozostawianie kolejnych porcji... dla następnych zlizywaczy!
– Zlizywanie tego, co się zebrało na palcach... podczas gwizdania!
– Stosowanie kranów, które wymagają zostawiania na nich brudu podczas ich odkręcania, a następnie zebrania go podczas zakręcania!
– Stosowanie ręcznie uruchamianych spłuczek ustępowych, po których użyciu można niekiedy zrobić wymaz z dłoni...!
– Ręczne zbieranie tego, co zostawili poprzednicy na klamkach podczas otwierania drzwi!
– Podawanie art. spożywczych do bezpośredniego spożycia dłońmi, którymi przekazywane są m.in... pieniądze!
– Nierzadko osoby tak postępujące uważają, iż tak się hartują (dzięki czemu obie strony sobie pojedzą... !). I tak mamy zahartowanych... (w tym nieuleczalnymi chorobami) setki tyś. osób!!

- O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 24.11.2011,18:31 STĄD BIERZE SIĘ RAK MÓZGU. ŁATWO O CHOROBĘ Ten wirus jest wszędzie. Zachorowalność na glejaka - najbardziej złośliwym nowotworem mózgu ma związek z zarażeniem cytomegalowirusem - donosi dziennik.pl. To ustalenia naukowców z uniwersytetu w Wisconsin, który uważają, że wirus HCMV przyczynia się do rozwoju tej formy raka, bo przyspiesza mutowanie komórek macierzystych. Onkolodzy odkryli cytomegalowirusa w 75 proc. zgromadzonych próbek komórek glejaka. Tymczasem HCMV jest wirusem pospolitym, a jego nosicielami jest np. połowa mieszkańców USA. Wyniki naszych testów mogą pomóc zwalczać glejaka, ale musimy jeszcze dokładnie zbadać mechanizm wpływu wirusa na komórki nowotworowe - mówi dr Robert Kalejta. | AJ

O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek [30.05.2011, 15:02] Atak zabójczej bakterii coraz bardziej możliwy. Groźny szczep bakterii Escherichia coli może zawędrować do Polski. Jeśli nawet nie z zakażonymi warzywami, to mogą ją do naszego kraju sprowadzić chorzy. Takimi obawami podzielił się z reporterką RMF FM jeden z ekspertów - informuje rmf24.pl. Bakteria przenosi się wraz z ludzkimi wydzielinami. Może więc atakować ludzi, którzy nie zjedli skażonych warzyw. | PR

O2.pl / Sfora.pl | Piątek [10.09.2010, 14:26] TWOJE DZIECI BAWIĄ SIĘ TAKIMI PIŁKAMI? DOTYKAJĄ KAŁU, MOCZU I WYMIOCIN Lepiej poszukaj im innej rozrywki. Mocz, kał i wymioty - to według holenderskiego Voedsel en Waren Autoriteit (urzędu ds. bezpieczeństwa żywności i produktów) znajduje się w basenach z piłkami, które są dostępne dla dzieci w centrach handlowych. Piłki są regularnie zanieczyszczane przez bawiących się w środku milusińskich - donosi „De Pers”. W takich warunkach trudno jest dbać o dobre warunki higieniczne, bo podobne „wypadki” zdarzają się dzieciom zbyt często. Wiele restauracji i sklepów już rezygnuje z tego typu atrakcji. To bardzo dobre decyzje - stwierdza holenderska gazeta. | MK

O2.pl / Sfora.pl | Środa [12.05.2010, 15:17] JESZ PRZY KOMPUTERZE? MOŻESZ SIĘ ZATRUĆ Co czai się w twojej klawiaturze. Na komputerowych klawiaturach żyje 5 razy więcej bakterii niż w toaletach. A jedynie połowa użytkowników pamięta o tym, żeby oczyścić i umyć sprzęt raz w miesiącu - alarmuje „The Daily Mail”. Brytyjscy mikrobiolodzy na 33 klawiaturach ze swojego biura w Londynie i odnaleźli cały wachlarz bakterii - od E. Coli przez gronkowca złocistego po enterobakterie. Wszystkie mogą doprowadzić do poważnych chorób - zwłaszcza rozstroju żołądka. Tymczasem co dziesiąty właściciel komputera nigdy nie czyści klawiatury, a połowa robi to raz w miesiącu. 20 proc. nigdy nie czyści natomiast myszy. | AJ

„FOKUS” nr 23, 06.06.2004 r. POD KRAWATEM Chorobotwórcze mikroby wykryli amerykańscy uczeni… na krawatach u połowy lekarzy pracujących w jednym z nowojorskich szpitali. Okazuje się, że ten element męskiego ubioru często dotyka ciała pacjenta w czasie badania, a zarazem rzadko jest czyszczony przez właściciela. Dlatego na krawatach znaleziono m.in. gronkowce złociste i pałeczki ropy błękitnej. „Elegancki ubiór wzbudza zaufanie wśród pacjentów. Trzeba się jednak zastanowić, czy noszenie krawata nie jest groźne” – mówi prowadzący badania dr Steven Nurkin. Higieniści przypominają, że główną drogą przenoszenia bakterii między pacjentami są nadal dłonie lekarza. W Polsce też przydałoby się więcej doktorów o czystych rekach (mniejsza o krawaty). (JAS)

„FAKTY I MITY” nr 9, 08.03.2007 r. TOKSYCZNE BABY Naukowcy z Uniwersytetu Arizony dowiedli, że biura pań zawierają ponad trzy razy więcej zarazków niż biura mężczyzn. Co się na to składa? Przede wszystkim namiętne używanie kremów do rąk, który przenosi się na powierzchnię biurka. Robi się ona lepka i przywierają do niej bakterie. Drobnoustroje przyciąga też makijaż. Pozy tym kobiety częściej przebywają w towarzystwie dzieci, te zaś są roznosicielami zarazków. Naukowcy znajdowali też duże ilości pleśni w damskich szufladach. Oblepione bakteriami są telefony. Ogromny magazyn drobnoustrojów to kobiece torebki. W jednej trzeciej z analizowanych wykryto bakterie charakterystyczne dla fekaliów. JF

O2.pl |Sobota [14.02.2009] 1 źródło GRONKOWCEM MOŻESZ ZARAZIĆ SIĘ W MORZU
Ostrzegają amerykańscy naukowcy. Ten lekoodporny szczep bakterii - jak informuje „Daily Mail” - powoduje co roku śmierć około 1500 Brytyjczyków. Jak się okazało, w ciepłych morskich wodach, w okolicach Hiszpanii, Portugalii i na Florydzie znaleziono gronkowca. Naukowcy dowiedli, że na 100 osób, które przez co najmniej piętnaście minut zanurzą się w morzu, 37 zarazi się tą niebezpieczną bakterią. | BW

Magazyn.goniec.com/artykul/206_angielski_pacjent.html | Angielski pacjent 06.07.2008
BRYTYJSKIE SZPITALE NIE RADZĄ SOBIE Z GRONKOWCEM. Każdego roku wirus zabija na Wyspach co najmniej 5 tysięcy pacjentów. Ofiarami angielskiej służby zdrowia coraz częściej stają się Polacy. Brytyjski National Health Service podaje, że każdego roku w angielskich szpitalach zaraża się 321 tysięcy pacjentów. Zainfekowanych może być jeszcze więcej, bo, tak jak w przypadku Krzysztofa Łukomskiego, zdarza się, że rekonwalescent zostaje wypisany ze szpitala, zanim choroba w pełni się ujawni.

O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 02.02.2012, 16:07 PASKUDNY GRONKOWIEC ATAKUJE W EUROPIE. SKÓRA ODPADA PŁATAMI Wystarczy złapać za klamkę lub poręcz. Przybywa Londyńczyków zarażonych MRSA czyli gronkowcem złocistym. W stolicy Anglii rozprzestrzenia się amerykańska odmiana odporna na antybiotyki. USA300 powoduje rozległe pęcherze i trudno gojące się rany - donosi „The Daily Mail”. Wśród tysiąca zarażonych MRSA w 2011 roku co piąty chory cierpi na odmianę z USA. Choroba przywleczona do Europy przez podróżujących do Stanów Zjednoczonych wydostała się ze szpitali i powoli opanowuje ulice. Jest niezwykle zaraźliwa, bo złapać ją można podając zarażonemu rękę ale i łapiąc się tej samej co on poręczy w autobusie czy nawet klamki w biurze. W najgorszych przypadkach USA300 może doprowadzić do śmiertelnego zakażenia krwi albo przenieść się na tkankę płucną, powoli niszcząc je i zabijając chorego - mówi gazecie dr Ruth Massey z wydziału biologii i medycyny uniwersytetu w Bath. | JS

O2.pl / Sfora.pl | Czwartek [19.11.2009, 19:30] 2 źródła MEGAODPORNY SZCZEP BAKTERII ZAGRAŻA EUROPIE Wszystko przez nadmiar antybiotyków. Niektóre szczepy bakterii są tak uodpornione, że musimy stosować starsze, bardziej szkodliwe środki albo próbować mieszanek leków, które teoretycznie powinny zadziałać - mówi Dominique Monnet, specjalista z European Centre for Diseases Prevention and Control. Na leczenie takich przypadków wydajemy co roku 2,2 mld dolarów - pisze redorbit.com. | JP

„WPROST” nr 29/2006 (1232): ŚMIERTELNY KASZEL Groźny krztusiec jest często mylony z przeziębieniem lub grypą. Dziś krztusiec powraca, i to na całym kontynencie europejskim. W Polsce w ciągu ostatnich ośmiu lat mimo masowych szczepień liczba osób cierpiących na tę chorobę zwiększyła się aż dziesięciokrotnie. Według Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie, co roku rejestruje się około 3 tys. zachorowań, ale rzeczywista liczba chorych jest znacznie większa.
W Stanach Zjednoczonych co roku setki tysięcy nastolatków i dorosłych chorują na tzw. słaby koklusz, zwykle rozpoznawany jako zapalenie oskrzeli - wykazały badania Center for Disease Control w Atlancie. - W ten sposób zarażeni krztuścem dorośli stają się rezerwuarem zarazków i przenoszą je na dzieci, u których szczepionka przestała już działać - wyjaśnia dr Paweł Grzesiowski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.
Pałeczki bezdechu Krztuścem, nazywanym także kokluszem, można się zarazić drogą kropelkową lub przez kontakt z wydzielinami górnych dróg oddechowych osoby zakażonej. Chorobę wywołują bakterie Bordetella pertussis, znane jako pałeczki krztuśca.
Niebezpieczne szczepy W Wielkiej Brytanii aż 40 proc. dzieci, które zgłaszają się do lekarza z powodu uporczywego kaszlu, jest zarażonych krztuścem mimo otrzymanych szczepień.
Nową szansą na ujarzmienie krztuśca może być szczepionka dla dorosłych, która w Polsce ma się pojawić za pięć lat. - Zanim będzie to możliwe, zarażone krztuścem osoby powinny być izolowane co najmniej trzy tygodnie od pierwszego napadu kaszlu. Dzieci mogą się kontaktować z rówieśnikami dopiero po ok. 4 tygodniach, kiedy całkowicie wyzdrowieją - mówi dr Grzesiowski. Dzieci do 6. roku życia chore na krztusiec muszą przebywać w szpitalu, ponieważ podczas napadu kaszlu często dochodzi u nich do zatrzymania oddechu. Tymczasem wiele osób nie tylko nie przestrzega podstawowych zaleceń, ale też próbuje leczyć uporczywy kaszel domowymi sposobami, sprzyjającymi roznoszeniu zarazków. Monika Florek-Moskal

Dobrydietetyk.pl/czytelnia/248/pneumokoki/ PNEUMOKOKI Drobnoustroje te występują powszechnie i są bardzo niebezpieczne. źaden inny patogen nie spowodował tylu przypadków śmierci, co one. Pneumokoki (łacińska nazwa Streptococcus pneumoniae), dawniej były określane dwoinkami lub diplokokami, z uwagi na kształt przypominający płomień świecy. Najwięcej ich przebywa w drogach oddechowych człowieka (noso-gardzieli). Łatwo się przenoszą z jednej osoby na drugą drogą kropelkową. Wystarczy kichnąć lub zakasłać, szczególnie wtedy, gdy na skutek grypy, zakażeń wirusowych, zapalenia oskrzeli mamy uszkodzony nabłonek dróg oddechowych.
W Polsce nosicielami pneumokoków jest około 20% dorosłych, 50% dzieci uczęszczających do przedszkola i 64% wychowywanych w domach dziecka.

Mojniemowlak.pl/zdrowie/czym-sa-pneumokoki.html CZYM SĄ PNEUMOKOKI? PNEUMOKOKI to chorobotwórcze bakterie, dawniej zwane dwoinkami lub diplokokami. Są jednymi z najbardziej zjadliwych, agresywnych i niebezpiecznych bakterii. Bardzo trudno je zwalczyć, ponieważ posiadają specjalną otoczkę wielocukrową (z polisacharydów), która chroni je przed układem odpornościowym i sprawia, że stają się dla niego niewidoczne.
Dlatego właśnie w pierwszym stadium zakażenia nie występują żadne gwałtowne symptomy, tj. gorączka czy wybroczyny. Objawy pojawiają się dopiero, gdy zakażenie jest już w pełni rozwinięte. Pneumokoki mają zdolność przenikania do krwi i innych płynów ustrojowych, co powoduje atakowanie różnych narządów.
Pneumokoki występują powszechnie wśród wielu dzieci, które nieświadomie stają się ich nosicielami. Siedliskiem pneumokoków jest błona śluzowa gardła i nosa.
Statystyki przerażają - 70% maluchów chodzących do żłobka, przedszkola lub przebywających w domach dziecka to nosiciele pneumokoków.
W ostatnich latach pojawił się kolejny problem - pneumokoki uodporniły się na większość antybiotyków, nie tylko na te typowe (np. z grupy penicylin), ale także na antybiotyki wyższej generacji, co znacznie zawęża pole do walki z nimi. Zjawisko to wciąż się nasila, a jego przyczyną jest m.in. nadużywanie i nieprawidłowe stosowanie leków przeciwbakteryjnych.

Wikipedia.org/wiki/Dwoinka_zapalenia_p%C5%82uc DWOINKA ZAPALENIA PŁUC, CZYLI BAKTERIA NAZYWANA POPULARNIE PNEUMOKOKIEM Jest częstą przyczyną zachorowań na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u małych dzieci oraz zapalenie płuc u osób z osłabioną odpornością, przy czym liczba zakażeń wzrosła w pierwszych latach XXI wieku[2].
Wbrew swojej nazwie bakteria może wywoływać różnego rodzaju zakażenia inne, niż zapalenie płuc, w tym ostre zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie szpiku, septyczne zapalenie stawów, zapalenie wsierdzia, zapalenie otrzewnej, zapalenie osierdzia, tkanki łącznej i ropień mózgu. Szerzą się drogą kropelkową, ze szczytem zachorowań jesienią i zimą (Polska). Infekcja często jest poprzedzona wcześniejszą kolonizacją, zwłaszcza okolicy nosowo-gardłowej. Sama obecność bakterii w górnych drogach oddechowych nie świadczy jeszcze o chorobie, ze względu na częstą bezobjawową kolonizację (zwłaszcza u dzieci)[12][13]. Współtowarzyszące lub niedawno przebyte zakażenie rhinowirusem lub adenowirusem sprzyja adhezji bakterii do nabłonka[

Wlaczochrone.pl/articles/grypa-a-pneumokoki/zaka%C5%BCenie-pneumokokowe-powa%C5%BCne-powik%C5%82anie-pogrypowe/ ZAKAŻENIE PNEUMOKOKOWI Badania przeprowadzone w wielu krajach potwierdzają, że w grupie wiekowej powyżej 65. roku życia:
- około 3-krotnie rośnie częstość zachorowań w porównaniu z młodszymi dorosłymi,
- rośnie również śmiertelność z powodu IChP, która w tej grupie wiekowej wynosi ok. 30% w przypadku zapalenia płuc, ale nawet do 60-80% w przypadku zapalenia opon mózgowych oraz sepsy
Zagrożenie ze strony pneumokoków zwiększa się w okresach częstszej zapadalności na grypę, ponieważ infekcje wirusowe sprzyjają wtórnym zakażeniom bakteryjnym o ciężkim przebiegu. Podczas każdej pandemii grypy w XX wieku to właśnie powikłania pogrypowe wywołane przez pneumokoki stanowiły najczęstszą przyczynę zgonów. Zwiększoną liczbę zakażeń pneumokokowych obserwujemy również w przypadku zwykłej, sezonowej grypy. Wynika to z osłabienia infekcją grypową organizmu, który nie jest w stanie się bronić przed bakteriami znajdującymi się w otoczeniu bądź tymi, których jest nosicielem. Szczególnie narażone na powikłania i ciężki przebieg choroby pneumokokowej są te osoby, których układ odpornościowy jest dodatkowo osłabiony ze względu na wiek, bądź współistniejące choroby przewlekłe.

O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek [28.12.2009] 1 źródło GRUŹLICA WRÓCIŁA. JESZCZE GROŹNIEJSZA Czy grozi nam kolejna epidemia? Wydawało się, że tę chorobę już pokonaliśmy. Niestety, jak się okazało, było to tylko złudzenie. W USA odkryto przypadek nowego rodzaju gruźlicy skrajnie odpornej na leki (XXDR) - informuje tvn24.pl. Odporna na leki gruźlica to „bomba zegarowa” - twierdzi szef Krajowego Centrum Badań nad Gruźlicą w San Francisco, Masae Kawamura. Chorobą bardzo łatwo się zarazić, np. od kogoś, kto kaszle lub kicha a jest na nią chory. Gruźlica może też być następstwem niewłaściwego leczenia. Obserwujemy właśnie globalny problem - mówi agencji AP dr Lee Reichman, ekspert z Instytutu Gruźlicy New Jersey Medical School. - To nie jest problem zagraniczny. Chorych nie da się „trzymać na zewnątrz”. Czas by ludzie zdali sobie z tego sprawę. Problem zauważyła już Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która w kwietniu zorganizowała na temat nowej gruźlicy konferencję w Pekinie. Jej wnioski były niepokojące: Choroba jest już na wszystkich kontynentach i rozprzestrzenia się bardzo szybko - czytamy na portalu tvn24.pl. | WB

O2.pl / Sfora.pl | Środa [06.01.2010, 15:01] CO SEKUNDĘ KTOŚ ZARAŻA SIĘ GRUŹLICĄ Jedna trzecia ludzi na świecie jest nosicielem tej choroby. Gruźlica jest siódmą na świecie najczęstszą przyczyną śmierci. Zabiła w 2008 roku 1,8 miliona ludzi na całym świecie (w 2007 roku było to 1,77 miliona) - informuje „The Daily Telegrach”. Gruźlica bardzo łatwo się rozprzestrzenia - chory kaszle i prątki gruźlicy zakażają kolejne osoby. Zdaniem WHO co sekundę kolejna osoba staje się nosicielem bakterii powodujących gruźlicę. Jedna na 10 zarażonych osób zachoruje - wystarczy, że jej układ odpornościowy zostanie osłabiony. Zgodnie z danymi WHO w 2008 roku na gruźlicę chorowało 9,4 mln ludzi, w 2007 - 9,27 mln, w 2006 - 9,24 mln. Coraz częściej lekarze mają też do czynienie z gruźlicą odporną na leki - to efekt zbyt szybkiego przerywania kuracji. Ryzyko śmierci wśród chorych na lekoodporną gruźlicę wynosi od 35 do 50 proc. - informuje „The Daily Telegrach”. | WB

Blisko co 3. Polak zarażony jest prątkami Koha, które mogą wywołać gruźlicę. Osoby zarażone nie prątkują, natomiast jeden chory zaraża, poprzez kichnięcie, kaszlnięcie itp. ok. 10-12 osób. Aż 30 % przypadków gruźlicy lekarze wykrywają nie w czasie badań, lecz dopiero na podstawie okresowo wykonywanych zdjęć rentgenowskich, a do szpitali trafiają hoży z b. zaawansowaną chorobą. – Za „GW” nr 61 z dn. 12.03.1992 r.

W Polsce ok. 1 os. na 50 (łącznie ok. 700 000) jest zakażona wirusem HCV powodującym zapalenie wątroby typu C (potocznie żółtaczkę)(1 gram zakażonej wydzieliny wystarczy do zakażenia 1 mln ludzi! – To nie pomyłka), a ok. 1 os. na 1 000 HIV – ze stałą tendencją wzrostową zakażeń w obydwu wypadkach!!
Prawie 80% zakażeń wirusem HCV (powodującym WZW typu C) prowadzi do przewlekłej choroby wątroby, zakażenie wirusem HBV (wywołującym WZW typu B) jest przyczyną ok. 80% przypadków raka wątroby.
[Gdyby do zakażenia dochodziło wyłącznie podczas transfuzji, czy w inny sposób wymiany krwi, jak głosi obiegowa opinia, to dotyczyłoby to tylko drobnego ułamka populacji. – red.]

„WPROST” nr 50/2005 (1202) POŻERACZE CIAŁA (...) Uczeni ostrzegają, że agresywne bakterie niewrażliwe na większość stosowanych dziś antybiotyków coraz częściej atakują osoby, które nie miały żadnego kontaktu z placówkami służby zdrowia. Najgroźniejsze szczepy gronkowca złocistego opornego na metycylinę (MRSA) jeszcze kilka lat temu spotykano niemal wyłącznie na oddziałach intensywnej terapii. Dziś nosicielem tej superbakterii jest już w USA co dziesiąte dziecko.
Szczepy niewrażliwe na antybiotyki wywołały epidemię w krajach azjatyckich - są tam przyczyną 70-80 proc. zakażeń wewnątrzszpitalnych. We Włoszech i Portugalii odsetek ten przekracza 50 proc. - Polska jest w europejskiej czołówce pod względem zużycia antybiotyków, więc spodziewamy się szybkiego narastania zjawiska antybiotykooporności. Największe zagrożenie stanowią dziś bakterie Pseudomonas i Acinetobacter - w ich wypadku liczba szczepów opornych podwoiła się w ostatnich dwóch latach - ostrzega dr Paweł Grzesiowski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Infekcje szpitalne zabijają rocznie 30 tys. Polaków, mimo że wydatki na antybiotyki pochłaniają ponad 10 proc. pieniędzy na refundację leków.
Martwica bakteryjna Superbakterie znajdujące się na naszej skórze czy w jamie nosowej mogą przez wiele lat pozostawać w ukryciu, by zaatakować, gdy spadnie odporność organizmu. „MRSA potrafi się przedostać do wnętrza ciała przez bardzo małe zranienia, wywołując szybko postępującą martwicę tkanek miękkich. Dlatego nazywamy go pożeraczem ciała” - opowiada dr Loren Miller z University of California w Los Angeles. Gronkowce są również przyczyną ciężkich zapaleń płuc, a także wstrząsu toksycznego, który potrafi błyskawicznie zabić pozornie zdrową osobę. Coraz groźniejsze infekcje powodują także inne mikroby: pneumokoki, Haemophilus influenzae (szczególnie niebezpieczny dla dzieci), enterokoki i pałeczki jelitowe. (...) Pojawiły się też gronkowce i enterokoki niewrażliwe na wankomycynę, uważaną za lek ostatniej szansy w ciężkich infekcjach. (...) Jan Stradowski

O2.pl / Sfora.pl | Czwartek [24.09.2009, 14:35] 3 źródła MASZ KOTA? MOŻESZ POWAŻNIE ZACHOROWAĆ Te zwierzęta nie powinny wchodzić do łazienki. Właściciele kotów narażeni są na zarażenie gronkowcem złocistym odpornym na metycylinę - twierdzą naukowcy z Center for Hygiene and Health in Home and Community w Simmons College in Boston. Bakterie te wywołują śmiertelne zakażenie krwi, powodują też m.in. wysoką gorączkę. Osiedlają się najczęściej w nosie, gardle i na skórze człowieka. W trakcie badań odkryto, że koty pozostawiały groźne bakterie głównie na mokrych nawierzchniach: wannach i umywalkach. Zwierzęta zarażają się bakteriami MRSA od ludzi, a następnie z powrotem „eksportują” je do środowiska - powiedziała dr Elizabeth Scott. Bakterie te są szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osób starszych. W podobny sposób tą chorobę roznoszą również ptaki, króliki i konie. | TM

„ANGORA” nr 11, 12.03.2006 r. W. Brytania „THE TIMES” 27.02.06. Cena 0,40 GBP Jedenaście z dwunastu najgroźniejszych czynników bioterrorystycznych pochodzi od zwierząt NOWA PLAGA LUDZKOŚCI Co najmniej jeden nowy patogen przełamuje każdego roku barierę międzygatunkową, narażając ludzi na kontakt z nowymi chorobami, wcześniej groźnymi wyłącznie dla zwierząt.
Pierwsza próba skatalogowania nowych bakterii i wirusów zdolnych do zakażania ludzi wykazała 38 patogenów, które pojawiły się w ostatnich 25 latach. Trzy czwarte z nich, w tym HIV, ptasia grypa, SARS i nowy wariant choroby Creutzfeldta-Jakoba początkowo były chorobami wyłącznie zwierzęcymi. Projekt, który nadzorował dr Mark Woolhouse z Uniwersytetu w Edynburgu, pozwolił na identyfikację 1400 patogenów szkodliwych dla ludzi, z których co najmniej 800 przekroczyło wcześniej barierę międzygatunkową. Nie jest jasne, czy współcześnie zwiększa się liczba zwierzęcych chorób groźnych dla ludzi. Dr Woolhouse uważa jednak, że nie jest możliwe, by wcześniej w historii ludzie byli narażeni na kontakt z porównywalnie dużą liczbą nowych patogenów. Zmiany w naszym zachowaniu, w tym jedzenie mięsa dzikich zwierząt, intensywna gospodarka rolna, łatwość podróżowania na duże odległości oraz globalne ocieplenie, mogły w dużym stopniu przyczynić się do rozprzestrzenienia wśród ludzi niebezpiecznych zwierzęcych drobnoustrojów.
– Obserwowane obecnie zwiększenie liczby patogenów przekraczających barierę międzygatunkową jest zbyt szybkie, by dało się je wytłumaczyć z perspektywy ewolucyjnej skali czasu - powiedział dr Woolhouse na zjeździe Amerykańskiego Stowarzyszenia dla Popierania Postępu Nauki (AAAS) w Saint Louis. – Gdyby takie tempo utrzymywało się od wieków, zalałaby nas fala szkodliwych drobnoustrojów. (…) Najbardziej złowrogim przykładem patogenu, który niedawno pokonał barierę międzygatunkową, jest wirus HIV, który pierwotnie występował u afrykańskich małp. Podobnie rozprzestrzeniały się odpowiedzialne za gorączki krwotoczne wirusy Marburg i Ebola, koronawirus wywołujący SARS, szczep H5N1 ptasiej grypy czy wirus zachodniego Nilu (...) Mark Henderson © THE TIMES NEWSPAPER LIMITED, 2006

„WPROST” nr 37, 16.09.2007 r.: GROŹNE ZWIERZĘTA Ponad 70 proc. nowych chorób u ludzi wywołują zwierzęta – wynika z najnowszego dorocznego raportu Światowej Organizacji Zdrowia, opublikowanego pod hasłem „Bezpieczna przyszłość”. Najbardziej niebezpieczny dla ludzi jest wciąż wirus H5N1 wywołujący ptasią grypę. | (PB)

Medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1648104,1,kurzajki-8211-wirusowi-goscie,index.html
KURZAJKI – WIRUSOWI GOŚCIE Wyglądają jak małe, szarawe narośla. Mają szorstką powierzchnię. Czasem pojawiają się pojedynczo, czasami w małych grupkach. Ale zawsze winien jest jeden – wirus HPV.
Tak, to ten sam wirus, który odpowiedzialny jest za brodawki płciowe (HPV czyli Human Papilloma Virus). Ma on jednak wiele odmian (do tej pory naliczono ponad sto!), a każda powoduje inny rodzaj brodawek. Niektóre atakują narządy płciowe, inne skórę – tak, jak właśnie w przypadku kurzajek. I choć kurzajki są nieestetyczne, czasem uporczywie odmawiają zniknięcia i bywają umiejscowione w bolesnych miejscach, mają jedną wielką zaletę – nie mają tendencji do złośliwienia – a trzeba wiedzieć, że wirus HPV bywa odpowiedzialny za niektóre nowotwory.
Nie każdy będzie miał kurzajki Mają jednak też wielką wadę – jak każda choroba wirusowa są zakaźne. Można zarazić się nimi od osoby, która je ma, można też z jednego miejsca na skórze przenieść je na inne – dlatego, jeśli już pojawi się nam na skórze kurzajka, nie powinniśmy jej rozdrapywać! Zdarza się np. że jeśli dana osoba obgryza paznokcie, a ma na skórze palców kurzajki, przeniesie je na usta. Zarażamy się przez korzystanie ze wspólnego ręcznika, dotykanie przedmiotów, których dotykała zarażona osoba. Łatwo jest „złapać” kurzajki na basenie, podczas zabiegów manicure i pedicure. Niestety, można „poczęstować” się wirusem od zakażonej osoby nawet kiedy podaje nam rękę... Tym bardziej, że kurzajki pojawiają się najczęściej właśnie na dłoniach i stopach.

O2.pl / Sfora.pl | Środa 07.12.2011, 22:18 UWAŻAJ Z CAŁOWANIEM! GROZI CI ŚMIERTELNA CHOROBA Wystarczy jeden pocałunek. Wbrew powszechnej opinii meningokoki zagrażają nie tylko dzieciom, ale także dorosłym – ostrzega dziennik.pl. Zarazić się nimi można bardzo łatwo - wystarczy jeden pocałunek albo łyk wody ze szklanki, z której pił nosiciel tych groźnych bakterii. Wywołują one zapalenie opon mózgowych oraz sepsę, która w połowie przypadków kończy się śmiercią już po 24 godzinach. Jeśli chory przeżyje grozi mu głuchota i uszkodzenie mózgu. Choroba jest trudna do wykrycia, bo daje objawy typowe dla grypy czy przeziębienia - bóle głowy i mięśni, nudności, wymioty, osłabienie - mówi prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii. Co roku meningokoki wywołują zakażenia u około 500 tys. osób. 10 proc. z nich umiera. | AJ
- „WPROST” nr 994, 16.12.2001 r.: NIE CAŁUJCIE SIĘ! WIRUSY I BAKTERIE MOGĄ BYĆ PRZYCZYNĄ ZAWAŁÓW, CUKRZYCY, SCHIZOFRENII, SM, CHOROBY ALZHEIMERA, A NAWET RAKA!
- „WPROST” nr 42, 19.10.2003 r. FATALNY POCAŁUNEK Całując się, możemy się nabawić wirusowego zapalenia wątroby typu C! Uczeni z University of Washington w Seattle twierdzą, że znaleźli wirus w ślinie osób chorych na tę odmianę żółtaczki. Na zakażenie najbardziej narażeni są ludzie cierpiący na chorobę dziąseł, gdyż krwawienia w jamie ustnej ułatwiają zarazkowi przeniknięcie ze śliny do krwiobiegu - ostrzegają naukowcy. | (PG)
- „ANGORA: ANGORKA” nr 7, 13.02.2005 r. POCAŁUNKI SĄ NIEHIGIENICZNE! Z przeprowadzonych przez nich eksperymentów wynika, że podczas typowego pocałunku partnerzy wymieniają się około 40 tysiącami pasożytów i 250 typami bakterii oraz białkami, tłuszczami i innymi substancjami organicznymi. Ze względów zdrowotnych lepiej też nie cmokać ulubionych zwierząt. M.K. na podst. „Ekspresu Ilustrowanego”
- „WPROST” POCAŁUNEK RAKA Seks oralny może powodować raka jamy ustnej - twierdzą naukowcy Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem w Lyonie we Francji. Uczeni przebadali 1670 pacjentów z rakiem jamy ustnej i 1732 zdrowych ochotników z Europy, Kanady, Australii, Kuby i Sudanu. U osób cierpiących na ten rodzaj nowotworu trzy razy częściej niż u zdrowych uczestników badań stwierdzono obecność przenoszonego drogą płciową wirusa brodawczaka. Te same osoby trzykrotnie częściej przyznawały się do uprawiania seksu oralnego. „Wiedzieliśmy, że istnieje niewielka grupa chorych na raka jamy ustnej, u których schorzenie to nie jest spowodowane długoletnim piciem alkoholu i paleniem papierosów. Wirus brodawczaka i seks oralny to wiarygodne wytłumaczenie powstania choroby” – mówi Neweli Johnson z King’s College London, współautor badań. | (PG)
-„NEWSWEEK” nr 13, 02.04.2006 r., strona 68 LABORATORIUM BAKTERIOLOGIA POCAŁUNEK ŚMIERCI Pierwszy pocałunek to dla nastolatka krok w dorosłość. Okazuje się jednak, że może być bardzo niebezpieczny. Częste całowanie się czterokrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia choroby meningokokowej, groźnej infekcji będącej najczęstszą przyczyną zapalenia opon mózgowych i związanych z nim groźnych dla zdrowia powikłań - wykazały badania publikowane w najnowszym numerze „British Medical Journal”. Na zarażenie meningokokami jesteśmy szczególnie narażeni najpierw w pierwszych latach życia, a potem w wieku 15-19 lat.
- O2.pl / Sfora.pl | Piątek [20.11.2009, 21:45] 1 źródło PAPIEROSY ZABIJAJĄ NIE TYLKO NIKOTYNĄ
O wiele szybciej palacza dopadną ukryte w nich bakterie. W dostępnych sprzedaży papierosach odkryto setki bakterii patogennych odpowiedzialnych za ciężkie i przewlekłe choroby - czytamy na labspaces.net. Nie tylko palacze, ale ci, w towarzystwie których się pali wchłaniają m.in.: - Acinetobacter - infekcje krwi i płuc; - Bacillus - wydłużona forma bakterii, pod tą postacią występuje np. wąglik i tężec ; - Burkholderia - posocznica, zapalenie osierdzia, zapalenie dróg moczowych; - Clostridium - choroby układu pokarmowego; - Klebsiella - łączona z durem brzusznym, czerwonką i salmonellą; - Pseudomonas aeruginosa - pałeczki ropy błękitnej, „typowa bakteria szpitalna” może wywołać wszystko od infekcji ucha po zapalenie opon mózgowych.
Wstępne badania francusko-amerykańskie na Ecole Centrale de Lyon University of Maryland pokazały, że bakterie występujące w papierosach są w stanie przetrwać proces palenia. Potem podróżują z dymem do przewodu pokarmowego i płuc. | JS
- O2.pl / Sfora.pl | Środa [21.10.2009, 12:37] 4 źródła PALISZ TEN NARKOTYK? MOŻESZ MIEĆ HIV
Jak wirus dostaje się do krwi. Osoby, które codziennie palą crack są cztery razy bardziej narażone na zakażeniem wirusem HIV od pozostałych - wynika z badań kanadyjskich naukowców.
To przez rany w jamie ustnej i na wargach, które powstają pod wpływem wysokiej temperatury.
Często osoby zdrowe zażywają ten narkotyk wspólnie z nosicielami HIV. Także współżyją seksualnie - powiedział Evan Wood z B.C. Centre for Excellence in HIV-AIDS.
Crack to kokaina, która została oczyszczona z soli i przetworzona do postaci, którą można jedynie palić. Zażywany jest poprzez podgrzewanie i wdychanie oparów. | TM [Trza to zalegalizować i HIV-a, to będzie lepiej... A poważnie, to dodajmy jeszcze seks oralny w jamie ustnej z rankami. – red.]

Grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=559 SKUTECZNOŚĆ PREZERWATYWY:
Zazwyczaj pojedynczy por w prezerwatywie ma średnicę wielkości 5 um (mikrometrów), czyli jest ona większa niż wielkość plemnika, bakterii czy wirusa HIV! W związku z tym zarówno plemnik, niektóre bakterie czy wirus HIV mogą swobodnie przedostawać się przez mikropory prezerwatywy!
Warto wiedzieć także, że prezerwatywa często zsuwa się z członka lub pęka podczas stosunku płciowego. Według badań przeprowadzonych w 1990 roku w Wielkiej Brytanii zdarza się to, co drugiemu mężczyźnie ( 52%), stosującemu ją systematycznie, a według badań amerykańskich - co siódmemu spośród wszystkich „użytkowników”.
Tak jak wszystkie wyroby gumowe również prezerwatywy mogą mieć wady fabryczne, a także defekty wynikające z nieprawidłowego przechowywania lub stosowania, przeterminowania czy rozpuszczenia pod wpływem różnych maści zawierających substancje oleiste. Około 10 % ludzi wykazuje uczulenie na lateks, czego następstwem mogą być zaburzenia układu krążenia, oddechowego, uszkodzenie nabłonka narządów płciowych i skóry, co osłabia miejscową odporność, zwiększając ryzyko zakażeń bakteryjnych, wirusowych czy grzybiczych.
Jak do tej pory, pomimo usilnych starań koncernów nie udało się wyprodukować takiej prezerwatywy, która nie miałaby mikroporów i żadnych wad.
PREZERWATYWA W ZAPOBIEGANIU CHOROBOM WENERYCZNYM Wiadomo obecnie, że prezerwatywa nie zapobiega wszystkim chorobom przenoszonym drogą płciową, gdyż wiele drobnoustrojów posiada mniejsze rozmiary niż mikropory (5 um). Należą do nich: bakterie kiły (1 um), rzeżączki (0,5 um), wirusy herpes (opryszczki – 0,3 um) i chlamydia (do 1,5 um). Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia osoby stosujące prezerwatywę mogą się czuć tylko o 1/3 bardziej zabezpieczone przed tymi chorobami w porównaniu z osobami jej nie używającymi. W Stanach Zjednoczonych każdego dnia jedną z powyższych chorób wenerycznych zaraża się około 7000 młodych ludzi, co daje liczbę 2,5 mln rocznie, mimo stosowania prezerwatywy.
lek. med. Anna Leśniewska- specjalista chorób dzieci. Artykuł aktualizowano 26 lipca 2005

Pasozyty.com.pl/pasozyty-pasozytnictwo.html
Najgorsze, że pasożyty mogą żyć w nas latami, dziesiątki lat, nie dając objawów. Obecność ich w organizmie poczujemy tylko wtedy, gdy będzie ich bardzo dużo.
Najczęściej obecność pasożytów w organizmie stwierdza się badaniem kału. Ale w kale można stwierdzić tylko wtedy, gdy laborant zauważy jaja pod mikroskopem i kał będzie pobrany w czasie składania jaj. Nawet jeśli badamy kilka próbek kału w różnym czasie, jak to zlecają niektórzy lekarze, to też możemy nie mieć rezultatów badania. Rezultaty badania kału określa się na ok. 12-20% .

Bardziej czuła wydaje się metoda serologiczna, gdy w badaniu krwi stwierdza się poziom przeciwciał przeciw robakom. Ale to daje efekty tylko w późnych stadiach choroby. Jej wiarygodność określa się na 55-60%.

Najlepsze obecnie wyniki otrzymuje się testując za pomocą urządzeń elektronicznych. Oczywiście należy brać pod uwagę objawy zewnętrzne, obserwować kał, co przecież jest możliwe na co dzień.

Według danych WHO:
• W ciągu ostatnich 10 lat różnymi pasożytami zaraziło się ponad 4,5 miliarda ludzi.
• W Europie - co 3 osoba.
• W USA 85-95 % społeczeństwa.
• Uczeni twierdzą, że na początku 21. wieku 95% na świecie jest zarażonych pasożytami.
• 99,9% ludzi, którzy mają w domu zwierzęta (nawet gryzonie czy ptaki) są nosicielami pasożytów.
• Pasożyty są przyczyną 14mln śmiertelnych przypadków / rok.

To daje 25% ogólnego wskaźnika śmiertelności = każda czwarta śmierć!

Wg ostatnich doniesień - infekcja pasożytnicza zaburza psychikę w 3 pokoleniu!
Pokolenie zmieniające zainfekowanych rodziców umiera o 10 -15 lat wcześniej!
Również leczenie z pomocą medykamentów nie przynosi 100% efektu. Nawet jeśli usuniecie z siebie pasożyty, nikt nie zagwarantuje wam, że w ciągu kilku kolejnych dni nie ulegniecie kolejnemu zarażeniu.
Przeprowadzanie 3-4 cykli w ciągu roku to gwarancja zdrowia naszego i naszych dzieci!

Glista ludzka
Samica składa 100-200 tys. jaj dziennie...
Jaja zachowują zdolność do zakażenia w środowisku, np. w ziemi, wodzie od 2 do 5 lat...

ITP., ITD...

Trzeba nawiązać ogólnoświatową współpracę w celu wyeliminowania chorób zakaźnych i pasożytów – globalnie i ostatecznie. Jej elementem muszą być m.in. bezpłatne, obowiązkowe badania i leczenie (izolowanie) zarażonych ludzi, zwierząt. Osoby mogące zarażać drogą kropelkową (kichnięcie, wycieranie nosa, kaszlnięcie, plucie) nie mogą przebywać w msh publicznych. Osoby, u których wykryje się formę nieuleczalną muszą mieć to wpisane do dokumentów i być oznaczone np. ostrzegawczym tatuażem na przedramieniu.
Nieświadome i świadome zarażanie innych nie jest rzadkością o czym najlepiej...(!!) świadczą statystyki inf. o milionach takich ofiar (są kraje gdzie co 4-3-cia osoba jest zarażona HIV...)!!!
Jeżeli takie osoby stanowiłyby zagrożenie np. prostytuując się (bądź w inny sposób) byłyby izolowane, a za zarażenie kogoś odpowiadałyby jak za uszkodzenie ciała prowadzące do śmierci. Należy chronić zdrowie, a nie chorobę jak obecnie.
Ponieważ będzie to związane z wieloma problemami (m.in. z wprowadzeniem odpowiednich norm prawnych), program musi być skuteczny, tak by nie trzeba go było na taką skalę powtarzać. A więc jego zasady muszą być bezwzględnie i przez wszystkich przestrzegane. Tym bardziej, że będzie to też związane z sporymi wydatkami, które będą się jednak z każdym rokiem coraz szybciej zwracać, dzięki regularnemu zmniejszaniu się (obecnie ogromnych) wydatków związanych z tymi chorobami. Począwszy od ich wykrywania, poprzez koszty niedyspozycji zdrowotnej i leczenia (ogromna rzesza ludzi, których trzeba wykształcić i utrzymywać infrastrukturę, przemysł z tym związany, a więc również skażanie środowiska, w tym wydalinami z resztkami leków).
Zdrowie i życie ma wartość ponad narodową, a choroba nie może podlegać suwerenności. Dajmy ten prezent przyszłym pokoleniom. Może stwierdzą, że nie byliśmy tak do końca bezmyślną, egoistyczną bandą, która nie potrafiła zrobić nic ponadczasowego.
(Koszt podany jest poniżej)

Trzeba zastąpić zwyczaj przekazywania wirusów, bakterii, grzybicy, pasożytów, ich przetrwalników, itp. podczas: uścisku dłoni (zastępując go jej uniesieniem i kiwnięciem), dmuchania na tort (rozpylania mikrobów przed ich konsumpcją przez gości), dzielenia się opłatkiem..., całowania się, itp.!!
Rozpropagowanie prawidłowego podejścia do tej sprawy leży w rękach m.in. osób publicznych (w interesie wszystkich).

Z ŻYCIA WZIĘTE... Gdy unikam podawania ręki/pobierania, przekazywania mikrobów, to od niektórych osobników zaraz słyszę „diagnozy lekarskie” na mój temat, np.: „Jesteś nienormalny! Cierpisz na paranoję! Zaczniesz chodzić w maseczce i nosić rękawiczki! Powinieneś się leczyć!” itp... (zresztą podobnie, a właściwie dużo gorzej ma się sytuacja z nikotynowcami, przymuszaczami do odbioru przekazu z RTV) Więc tłumaczę i na tym poziomie rozumowania: Otóż jest, jak zwykle, wręcz odwrotnie, bo to przypisywanie osobie rozsądnej, etycznej, postępującej roztropnie, dającej pozytywny przykład, dbającej o swoje, innych zdrowie, nienormalności, nie rozumienie oczywistych spraw, krytykowanie, pomawianie za właściwą, godną naśladowania, propagowania postawę może być objawem nienormalności! Nawet chodzenie w masce i noszenie rękawiczek, czego nie nigdy nie robiłem i nie paluję robić, byłoby objawem dużo lepszego stanu umysłu, psychiki niż osoby domagającej się zarażanie się, innych mikrobami, rozpowszechniania takiego traktowania własnego, innych zdrowia, życia!
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Całość przygotował Piotr Kołodyński - autor-redaktor: Wolnyswiat.pl
Powrót do góry Post
Wysłany: Nie, 05 Lut 2017, 18:30
M.IN. CZYM ZARAŻAJĄ M.IN. KASZLĄCY [Aktualizacja: 2014 r.]
CO DO TZW. UODPARNIANIA SIĘ NA MIKROBY, PASOŻYTY...
Niehigieniczny tryb życia rzeczywiście wymusza na organizmie dużo większe zaangażowanie - kosztem innych potrzeb organizmu - w bronieniu organizmu przed intruzami, ale skutkuje to b. zwiększoną eksploatacją organizmu, nosicielstwem mikrobów, pasożytów... I takie osoby, póki nie będą miały osłabionego organizmu, będą w miarę normalnie funkcjonować. Lecz gdy w wyniku choroby dojdzie do osłabienia organizmu, to do ataku przystąpią także te, do tej pory trzymane w ryzach przez układ odpornościowy, mikroby, pasożyty, a więc dojdzie do szerokiego ataku na organizm... Zatem szczególnie takie osoby należy szczegółowo przebadać na obecność mikrobów, pasożytów, i w razie ich wykrycia, leczenie musi objąć wszystkie zagrożenia.
Trzeba także podkreślić, że takie osoby roznoszą je i zarażają mikrobami, pasożytami, a także krócej żyją...!

CO M.IN. PRZEKAZUJEMY SOBIE M.IN. ZA POŚREDNICTWEM DŁONI:
- wirusy
- bakterie
- grzyby (w tym grzybicę skóry, grzyby szkodliwe dla roślin)
- pasożyty (ich przetrwalniki, larwy)

JAK Z DŁONI MIKROBY DOSTAJĄ SIĘ DO WNĘTRZA ORGANIZMU:
- przez skórę, w tym szczególnie w msh otarć, skaleczeń
- poprzez chusteczkę, a następnie nos do płuc (i do dalszych narządów wewnętrznych)
- przenosząc mikroby znajdujące się na dłoniach, artykułach do przewodu pokarmowego

NIEHIGIENICZNE POSTĘPOWANIE I ZACHOWANIE (PRZYCZYNIAJĄCE SIĘ DO ZARAŻANIA: WIRUSAMI, BAKTERIAMI, GRZYBICĄ I PASOŻYTAMI):
– Spożywanie z pomocą niemytych dłoni produktów spożywczych (w tym nie rzadko wcześniej zapakowanych)!
– Spożywanie niemytych produktów spożywczych (np. owoców), i nie z dezynfekowanych (np. nie zapakowanego chleba, który często dotykany jest wieloma dłońmi, a niekiedy upada jeszcze na „ziemię”(można go poddać oddziaływaniu płomienia gazowego, bądź żaru kuchenki elektrycznej przez parę sekund))!
– Picie płynów z kartonów i puszek, które w msu styku ust z pojemnikiem nie są zabezpieczone przed brudem!; picie z jednego naczynia, pojemnika przez więcej niż jedną osobę (w tym zarażanie, w ten sposób (m.in. próchnicą), przez matki, dzieci)!; podobnie się ma sytuacja z nadgryzionymi produktami spożywczymi!
– Rozpylanie różnych żyjątek - przed ich konsumpcją przez gości - podczas gaszenia świeczek na torcie!
– Dzielenie się żyjątkami, tzn. opłatkiem...!
– Używanie cieczy... z kropielnic (w msh, gdzie nie należy myśleć...)!
– Dłubanie w zębach paznokciami, obgryzanie paznokci!
– Przekazywanie życia (przynajmniej na początku... i w różnej postaci...) podczas uścisku dłoni!
– Przekazywanie życia (...) podczas kichania!
– Zlizywanie z powierzchni znaczków, stron pism, książek itp., za pośrednictwem naślinionego palca, tego, co tam ktoś wcześniej zostawił, i pozostawianie kolejnych porcji... dla następnych zlizywaczy!
– Zlizywanie tego, co się zebrało na palcach... podczas gwizdania!
– Stosowanie kranów, które wymagają zostawiania na nich brudu podczas ich odkręcania, a następnie zebrania go podczas zakręcania!
– Stosowanie ręcznie uruchamianych spłuczek ustępowych, po których użyciu można niekiedy zrobić wymaz z dłoni...!
– Ręczne zbieranie tego, co zostawili poprzednicy na klamkach podczas otwierania drzwi!
– Podawanie art. spożywczych do bezpośredniego spożycia dłońmi, którymi przekazywane są m.in... pieniądze!
– Nierzadko osoby tak postępujące uważają, iż tak się hartują (dzięki czemu obie strony sobie pojedzą... !). I tak mamy zahartowanych... (w tym nieuleczalnymi chorobami) setki tyś. osób!!

„WPROST” nr 29/2006 (1232): ŚMIERTELNY KASZEL Groźny krztusiec jest często mylony z przeziębieniem lub grypą.
Dziś krztusiec powraca, i to na całym kontynencie europejskim.
W Polsce w ciągu ostatnich ośmiu lat mimo masowych szczepień liczba osób cierpiących na tę chorobę zwiększyła się aż dziesięciokrotnie. Według Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie, co roku rejestruje się około 3 tys. zachorowań, ale rzeczywista liczba chorych jest znacznie większa.
W Stanach Zjednoczonych co roku setki tysięcy nastolatków i dorosłych chorują na tzw. słaby koklusz, zwykle rozpoznawany jako zapalenie oskrzeli - wykazały badania Center for Disease Control w Atlancie. - W ten sposób zarażeni krztuścem dorośli stają się rezerwuarem zarazków i przenoszą je na dzieci, u których szczepionka przestała już działać - wyjaśnia dr Paweł Grzesiowski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.
Pałeczki bezdechu
Krztuścem, nazywanym także kokluszem, można się zarazić drogą kropelkową lub przez kontakt z wydzielinami górnych dróg oddechowych osoby zakażonej. Chorobę wywołują bakterie Bordetella pertussis, znane jako pałeczki krztuśca.
Niebezpieczne szczepy
W Wielkiej Brytanii aż 40 proc. dzieci, które zgłaszają się do lekarza z powodu uporczywego kaszlu, jest zarażonych krztuścem mimo otrzymanych szczepień.
Nową szansą na ujarzmienie krztuśca może być szczepionka dla dorosłych, która w Polsce ma się pojawić za pięć lat. - Zanim będzie to możliwe, zarażone krztuścem osoby powinny być izolowane co najmniej trzy tygodnie od pierwszego napadu kaszlu. Dzieci mogą się kontaktować z rówieśnikami dopiero po ok. 4 tygodniach, kiedy całkowicie wyzdrowieją - mówi dr Grzesiowski. Dzieci do 6. roku życia chore na krztusiec muszą przebywać w szpitalu, ponieważ podczas napadu kaszlu często dochodzi u nich do zatrzymania oddechu. Tymczasem wiele osób nie tylko nie przestrzega podstawowych zaleceń, ale też próbuje leczyć uporczywy kaszel domowymi sposobami, sprzyjającymi roznoszeniu zarazków.
Monika Florek-Moskal

http://dobrydietetyk.pl/czytelnia/248/pneumokoki/ PNEUMOKOKI Drobnoustroje te występują powszechnie i są bardzo niebezpieczne. Żaden inny patogen nie spowodował tylu przypadków śmierci, co one. Pneumokoki (łacińska nazwa Streptococcus pneumoniae), dawniej były określane dwoinkami lub diplokokami, z uwagi na kształt przypominający płomień świecy. Najwięcej ich przebywa w drogach oddechowych człowieka (noso-gardzieli). Łatwo się przenoszą z jednej osoby na drugą drogą kropelkową. Wystarczy kichnąć lub zakasłać, szczególnie wtedy, gdy na skutek grypy, zakażeń wirusowych, zapalenia oskrzeli mamy uszkodzony nabłonek dróg oddechowych. W Polsce nosicielami pneumokoków jest około 20% dorosłych, 50% dzieci uczęszczających do przedszkola i 64% wychowywanych w domach dziecka.

http://mojniemowlak.pl/zdrowie/czym-sa-pneumokoki.html CZYM SĄ PNEUMOKOKI?
PNEUMOKOKI to chorobotwórcze bakterie, dawniej zwane dwoinkami lub diplokokami. Są jednymi z najbardziej zjadliwych, agresywnych i niebezpiecznych bakterii. Bardzo trudno je zwalczyć, ponieważ posiadają specjalną otoczkę wielocukrową (z polisacharydów), która chroni je przed układem odpornościowym i sprawia, że stają się dla niego niewidoczne.
Dlatego właśnie w pierwszym stadium zakażenia nie występują żadne gwałtowne symptomy, tj. gorączka czy wybroczyny. Objawy pojawiają się dopiero, gdy zakażenie jest już w pełni rozwinięte. Pneumokoki mają zdolność przenikania do krwi i innych płynów ustrojowych, co powoduje atakowanie różnych narządów.
Pneumokoki występują powszechnie wśród wielu dzieci, które nieświadomie stają się ich nosicielami. Siedliskiem pneumokoków jest błona śluzowa gardła i nosa.
Statystyki przerażają - 70% maluchów chodzących do żłobka, przedszkola lub przebywających w domach dziecka to nosiciele pneumokoków.
W ostatnich latach pojawił się kolejny problem - pneumokoki uodporniły się na większość antybiotyków, nie tylko na te typowe (np. z grupy penicylin), ale także na antybiotyki wyższej generacji, co znacznie zawęża pole do walki z nimi. Zjawisko to wciąż się nasila, a jego przyczyną jest m.in. nadużywanie i nieprawidłowe stosowanie leków przeciwbakteryjnych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dwoinka_zapalenia_p%C5%82uc DWOINKA ZAPALENIA PŁUC, CZYLI BAKTERIA NAZYWANA POPULARNIE PNEUMOKOKIEM Jest częstą przyczyną zachorowań na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u małych dzieci oraz zapalenie płuc u osób z osłabioną odpornością, przy czym liczba zakażeń wzrosła w pierwszych latach XXI wieku[2].
Wbrew swojej nazwie bakteria może wywoływać różnego rodzaju zakażenia inne, niż zapalenie płuc, w tym ostre zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie szpiku, septyczne zapalenie stawów, zapalenie wsierdzia, zapalenie otrzewnej, zapalenie osierdzia, tkanki łącznej i ropień mózgu. Szerzą się drogą kropelkową, ze szczytem zachorowań jesienią i zimą (Polska). Infekcja często jest poprzedzona wcześniejszą kolonizacją, zwłaszcza okolicy nosowo-gardłowej. Sama obecność bakterii w górnych drogach oddechowych nie świadczy jeszcze o chorobie, ze względu na częstą bezobjawową kolonizację (zwłaszcza u dzieci)[12][13]. Współtowarzyszące lub niedawno przebyte zakażenie rhinowirusem lub adenowirusem sprzyja adhezji bakterii do nabłonka[

http://www.wlaczochrone.pl/articles/grypa-a-pneumokoki/zaka%C5%BCenie-pneumokokowe-powa%C5%BCne-powik%C5%82anie-pogrypowe/ ZAKAŻENIE PNEUMOKOKOWE
Badania przeprowadzone w wielu krajach potwierdzają, że w grupie wiekowej powyżej 65. roku życia:
- około 3-krotnie rośnie częstość zachorowań w porównaniu z młodszymi dorosłymi,
- rośnie również śmiertelność z powodu IChP, która w tej grupie wiekowej wynosi ok. 30% w przypadku zapalenia płuc, ale nawet do 60-80% w przypadku zapalenia opon mózgowych oraz sepsy
Zagrożenie ze strony pneumokoków zwiększa się w okresach częstszej zapadalności na grypę, ponieważ infekcje wirusowe sprzyjają wtórnym zakażeniom bakteryjnym o ciężkim przebiegu. Podczas każdej pandemii grypy w XX wieku to właśnie powikłania pogrypowe wywołane przez pneumokoki stanowiły najczęstszą przyczynę zgonów. Zwiększoną liczbę zakażeń pneumokokowych obserwujemy również w przypadku zwykłej, sezonowej grypy. Wynika to z osłabienia infekcją grypową organizmu, który nie jest w stanie się bronić przed bakteriami znajdującymi się w otoczeniu bądź tymi, których jest nosicielem. Szczególnie narażone na powikłania i ciężki przebieg choroby pneumokokowej są te osoby, których układ odpornościowy jest dodatkowo osłabiony ze względu na wiek, bądź współistniejące choroby przewlekłe.

www.o2.pl / www.sfora.pl | Poniedziałek [28.12.2009, 06:34] 1 źródło GRUŹLICA WRÓCIŁA. JESZCZE GROŹNIEJSZA Czy grozi nam kolejna epidemia? Wydawało się, że tę chorobę już pokonaliśmy. Niestety, jak się okazało, było to tylko złudzenie. W USA odkryto przypadek nowego rodzaju gruźlicy skrajnie odpornej na leki (XXDR) - informuje tvn24.pl.
Chorym na nową gruźlicę był 19-letni Oswaldo Juarez. Lekarze walczyli o jego życie
przez dwa lata. Udało im się go ocalić.
Odporna na leki gruźlica to „bomba zegarowa” - twierdzi szef Krajowego Centrum Badań nad Gruźlicą w San Francisco, Masae Kawamura.
Chorobą bardzo łatwo się zarazić, np. od kogoś, kto kaszle lub kicha a jest na nią chory. Gruźlica może też być następstwem niewłaściwego leczenia.
Obserwujemy właśnie globalny problem - mówi agencji AP dr Lee Reichman, ekspert z Instytutu Gruźlicy New Jersey Medical School. - To nie jest problem zagraniczny. Chorych nie da się „trzymać na zewnątrz”. Czas by ludzie zdali sobie z tego sprawę.
Problem zauważyła już Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która w kwietniu zorganizowała na temat nowej gruźlicy konferencję w Pekinie. Jej wnioski były niepokojące: Choroba jest już na wszystkich kontynentach i rozprzestrzenia się bardzo szybko - czytamy na portalu tvn24.pl. | WB

www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa [06.01.2010, 15:01] CO SEKUNDĘ KTOŚ ZARAŻA SIĘ GRUŹLICĄ
Jedna trzecia ludzi na świecie jest nosicielem tej choroby.
Gruźlica jest siódmą na świecie najczęstszą przyczyną śmierci. Zabiła w 2008 roku 1,8 miliona ludzi na całym świecie (w 2007 roku było to 1,77 miliona) - informuje „The Daily Telegraph”.
Gruźlica bardzo łatwo się rozprzestrzenia - chory kaszle i prątki gruźlicy zakażają kolejne osoby. Zdaniem WHO co sekundę kolejna osoba staje się nosicielem bakterii powodujących gruźlicę. Jedna na 10 zarażonych osób zachoruje - wystarczy, że jej układ odpornościowy zostanie osłabiony.
Zgodnie z danymi WHO w 2008 roku na gruźlicę chorowało 9,4 mln ludzi, w 2007 - 9,27 mln, w 2006 - 9,24 mln. Najwięcej chorych było w krajach rozwijających się: w Afryce i Azji.
Coraz częściej lekarze mają też do czynienie z gruźlicą odporną na leki - to efekt zbyt szybkiego przerywania kuracji. Najwięcej przypadków tej choroby obserwuje się w Indiach i w Chinach, a także tuż za naszą wschodnia granicą - w krajach byłego Związku Radzieckiego.
Ryzyko śmierci wśród chorych na lekoodporną gruźlicę wynosi od 35 do 50 proc. - informuje „The Daily Telegraph”. | WB

Blisko co 3. Polak zarażony jest prątkami Koha, które mogą wywołać gruźlicę. Osoby zarażone nie prątkują, natomiast jeden chory zaraża, poprzez kichnięcie, kaszlnięcie itp. ok. 10-12 osób. Aż 30 % przypadków gruźlicy lekarze wykrywają nie w czasie badań, lecz dopiero na podstawie okresowo
wykonywanych zdjęć rentgenowskich, a do szpitali trafiają hoży z b. zaawansowaną chorobą. – Za „GW” nr 61 z dn. 12.03.1992 r.

W Polsce ok. 1 os. na 50 (łącznie ok. 700 000) jest zakażona wirusem HCV powodującym zapalenie wątroby typu C (potocznie żółtaczkę)(1 gram zakażonej wydzieliny wystarczy do zakażenia 1 mln ludzi! – To nie pomyłka), a ok. 1 os. na 1 000 HIV – ze stałą tendencją wzrostową zakażeń w obydwu wypadkach!!
Prawie 80% zakażeń wirusem HCV (powodującym WZW typu C) prowadzi do przewlekłej choroby wątroby, zakażenie wirusem HBV (wywołującym WZW typu B) jest przyczyną ok. 80% przypadków raka wątroby.

[Gdyby do zakażenia dochodziło wyłącznie podczas transfuzji, czy w inny sposób wymiany krwi, jak głosi obiegowa opinia, to dotyczyłoby to ułamka populacji. – red.]

- www.o2.pl / www.sfora.pl | Środa 07.12.2011, 22:18 UWAŻAJ Z CAŁOWANIEM! GROZI CI ŚMIERTELNA CHOROBA Wystarczy jeden pocałunek. Wbrew powszechnej opinii meningokoki zagrażają nie tylko dzieciom, ale także dorosłym – ostrzega dziennik.pl. Zarazić się nimi można bardzo łatwo - wystarczy jeden pocałunek albo łyk wody ze szklanki, z której pił nosiciel tych groźnych bakterii. Wywołują one zapalenie opon mózgowych oraz sepsę, która w połowie przypadków kończy się śmiercią już po 24 godzinach. Jeśli chory przeżyje grozi mu głuchota i uszkodzenie mózgu. Choroba jest trudna do wykrycia, bo daje objawy typowe dla grypy czy przeziębienia - bóle głowy i mięśni, nudności, wymioty, osłabienie - mówi prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii. Co roku meningokoki wywołują zakażenia u około 500 tys. osób. 10 proc. z nich umiera. | AJ
- „WPROST” nr 994, 16.12.2001 r.: NIE CAŁUJCIE SIĘ! WIRUSY I BAKTERIE MOGĄ BYĆ PRZYCZYNĄ ZAWAŁÓW, CUKRZYCY, SCHIZOFRENII, SM, CHOROBY ALZHEIMERA, A NAWET RAKA!
- „WPROST” nr 42, 19.10.2003 r. FATALNY POCAŁUNEK Całując się, możemy się nabawić wirusowego zapalenia wątroby typu C! Uczeni z University of Washington w Seattle twierdzą, że znaleźli wirus w ślinie osób chorych na tę odmianę żółtaczki. Na zakażenie najbardziej narażeni są ludzie cierpiący na chorobę dziąseł, gdyż krwawienia w jamie ustnej ułatwiają zarazkowi przeniknięcie ze śliny do krwiobiegu - ostrzegają naukowcy. | (PG)
- „ANGORA: ANGORKA” nr 7, 13.02.2005 r. POCAŁUNKI SĄ NIEHIGIENICZNE! Z przeprowadzonych przez nich eksperymentów wynika, że podczas typowego pocałunku partnerzy wymieniają się około 40 tysiącami pasożytów i 250 typami bakterii oraz białkami, tłuszczami i innymi substancjami organicznymi. Ze względów zdrowotnych lepiej też nie cmokać ulubionych zwierząt. M.K. na podst. „Ekspresu Ilustrowanego”
- „WPROST” POCAŁUNEK RAKA Seks oralny może powodować raka jamy ustnej - twierdzą naukowcy Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem w Lyonie we Francji. Uczeni przebadali 1670 pacjentów z rakiem jamy ustnej i 1732 zdrowych ochotników z Europy, Kanady, Australii, Kuby i Sudanu. U osób cierpiących na ten rodzaj nowotworu trzy razy częściej niż u zdrowych uczestników badań stwierdzono obecność przenoszonego drogą płciową wirusa brodawczaka. Te same osoby trzykrotnie częściej przyznawały się do uprawiania seksu oralnego. „Wiedzieliśmy, że istnieje niewielka grupa chorych na raka jamy ustnej, u których schorzenie to nie jest spowodowane długoletnim piciem alkoholu i paleniem papierosów. Wirus brodawczaka i seks oralny to wiarygodne wytłumaczenie powstania choroby” – mówi Neweli Johnson z King’s College London, współautor badań. | (PG)
- „NEWSWEEK” nr 13, 02.04.2006 r., strona 68 LABORATORIUM BAKTERIOLOGIA POCAŁUNEK ŚMIERCI Pierwszy pocałunek to dla nastolatka krok w dorosłość. Okazuje się jednak, że może być bardzo niebezpieczny. Częste całowanie się czterokrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia choroby meningokokowej, groźnej infekcji będącej najczęstszą przyczyną zapalenia opon mózgowych i związanych z nim groźnych dla zdrowia powikłań - wykazały badania publikowane w najnowszym numerze „British Medical Journal”. Na zarażenie meningokokami jesteśmy szczególnie narażeni najpierw w pierwszych latach życia, a potem w wieku 15-19 lat.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Całość przygotował Piotr Kołodyński - autor-redaktor: Wolnyswiat.pl
Powrót do góry Post
Wysłany: Nie, 12 Lut 2017, 18:19
Uzależnieni wyborczy hazardziści, którzy potrzebują coraz więcej emocji, a do tego potrzebne jest przegrywanie, by było po co dalej grać i można było coraz bardziej ryzykować, co zapewnia coraz większe emocje…
Wyborcy wolą wybrać nieudaczników, debilów, psychopatów, a oni wolą szkodzić, niszczyć, pogrążać, bo m.in. zapewnia to większe emocje… Bo ludzie normalni, pozytywni, wybitni, konstruktywni są przewidywalni, nudni…
Demokracja zapewnia możliwość uprawiania wyborczego hazardu, a następnie uczestnictwo w powyborczej, emocjonującej, grze…
W systemie racjonalnym nie byłoby wyborczego hazardu, a po wyborach miałaby miejsce konstruktywna działalność, a więc byłaby nuda...

Dlaczego kobiety wolą dupków
https://www.google.pl/search?client=opera&q=Dlaczego+kobiety+wolą+dupków&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8

Mężczyźni boją się inteligentnych kobiet
https://www.google.pl/search?client=opera&q=mężczyźni+boją+się+inteligentnych&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8#q=m%C4%99%C5%BCczy%C5%BAni+boj%C4%85+si%C4%99+inteligentnych+kobiet

Grubo ponad miliard ludzi truje się, a przy okazji także innych, w tym zarażając, ucząc trucia się następnych, nikotyną…
Setki milionów ludzi truje się, i analogicznie, narkotykami… Kolejne setki milionów, i także analogicznie, alkoholem...

wypadki na motorach
https://www.youtube.com/results?search_query=wypadki+na+motorach

wypadki motocykli
https://www.youtube.com/results?search_query=wypadki+motocykli

ryzykowne sporty
https://www.youtube.com/results?search_query=ryzykowne+sporty


http://www.uzaleznieniabehawioralne.pl/hazard/kiedy-mozg-uzaleznienia-sie-od-hazardu/ | 2016-09-06
KIEDY MÓZG UZALEŻNIENIA SIĘ OD HAZARDU
Podobnie na układ nagrody oddziałują środki psychoaktywne. Stymulowany przez substancje uzależniające mózg uwalnia 10-krotnie więcej dopaminy niż zwykle. Z biegiem czasu potrzeba jest ich coraz więcej żeby wywołać pożądany stan (euforię). Mózg przyzwyczaja się bowiem do obecności nadmiernej ilości dopaminy i staje się mniej wrażliwy na jej działanie. W efekcie wytwarza się tolerancja na daną substancję. W przypadku osób uzależnionych pozbawienie na zbyt długo mózgu substancji stymulujących dopaminę może prowadzić do bolesnych reakcji fizjologicznych. Innymi słowy, im więcej osoba uzależniona używa narkotyków, tym trudniej się jej zatrzymać.
Dotychczasowe badania wskazują, że patologiczni hazardziści i osoby uzależnione od narkotyków łączą: biologicznie uwarunkowana impulsywność i poszukiwanie nagrody. Niektóre badania sugerują, że obie grupy są narażone na uzależnienie ze względu na niedoczynność układu nagrody, wyrażające się w nadmiernej potrzebie stymulacji (zwiększone zapotrzebowanie na stymulacje *** również osoby, które szybko popadają w stan znudzenia). Podobnie do osób uzależnionych od substancji chemicznych, nałogowi hazardziści potrzebują coraz bardziej ryzykownych przedsięwzięć, aby wywołać pożądany stan przyjemności. Ale na tym podobieństwo się nie kończy. Osoby uzależnione od narkotyków i nałogowi hazardziści podobnie znoszą objawy abstynencyjne po oddzieleniu od chemikaliów lub w przypadku hazardzistów - upragnionych emocji towarzyszących graniu.
Badania przepływu krwi i elektrycznej aktywności mózgu (fMRI) dowodzą, że pod wpływem narkotyków i hazardu zachodzą podobne zmiany w tych samych rejonach mózgu. Badania takie wykonywano przy pomocy specjalnych programów komputerowych imitujących grę w kasynie. Zadaniem badanego było reagowanie na wygrane i przegrane. W baniach w 2005 roku przeprowadzonych w Niemczech okazało się, że podobnie jak w przypadku osoby uzależnionej od narkotyków, nałogowi hazardziści tracili stopniowo wrażliwość na wygrane: przy wygranej badani mieli niższą od typowej aktywność elektryczną mózgu w kluczowym regionie układu nagrody.
Z kolei badania patologicznych hazardzistów przeprowadzone w 2003 na Uniwersytecie Yale i w 2012 na Uniwersytecie w Amsterdamie wykazały, że hazardziści mieli niezwykle niski poziom aktywności elektrycznej w płatach przedczołowych mózgu, które odpowiadają za ocenię ryzyka, kontrolowanie zachowania i tłumienie instynktów (podobnie jak osoby uzależnione od narkotyków).
Współczesne badania nad patologicznym hazardem dowodzą zatem, że uzależnienie nie musi wiązać się z substancją chemiczną. Równie dobrze mogą to być, jak w przypadku hazardu, silne emocje towarzyszące wykonywaniu czynności. Do lamusa zatem odszedł pomysł, że trzeba łykać lek, który zmienia neurochemię mózgu, aby się uzależnić. Teraz wiemy, że właśnie to, co robimy zmienia mózg” - mówi Timothy Fong, psychiatra z Uniwersytecie California - „…niektóre bardzo nagradzane zachowania, jak hazard, mogą spowodować dramatyczne zmiany [fizyczne], też.".
| Źródło: Ferris Jabr, How the Brain Gets Addicted to Gambling, Scientific American,
https://www.scientificamerican.com


Itp., itd…

A tzw. politycy, media, masy zachwycają, zachłystują się demokracją, która wymaga tylko dodemokratyzowania, to wtedy będzie dobrze…

Oczywiście dotyczy to tylko części wyborców i tylko w części wyjaśnia, unaocznia sytuację (resztę wyjaśniłem, unaoczniłem, wykazałem w innych publikacjach)...







Ostatnio zmieniony przez Redaktor1966 dnia Sro, 15 Lut 2017, 18:09, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Post
Wysłany: Pon, 13 Lut 2017, 20:55
Programy PiS+...

Program 500+
Program Mieszkanie+
Itd…

Można dodać jeszcze wiele innych „darowizn”, np. programy:
- Samochód+
- Pożyczka+
- Bilety na Komunikację+
- Wczasy+
- Wizyty u Lekarza+
- Bilety na Basen+
- Bilety do Kina+
Itd…

„Darowizny”, od których odsetki będą spłacać „obdarowane” dzieci, a potem ich antyobdarowywane wnuki, prawnuki…
Przy okazji.
Oferuję bezzwrotne pożyczki (bo żal mi biednych ludzi…). Zadowolę się samymi odsetkami. Przykładowo 100 tys. na 10 proc. = 100 tys. odsetek po 10 latach… A po 100 latach (co by moja rodzina miała z czego żyć i udzielać bezzwrotnych pożyczek dla biedaków) odsetki wyniosą 1 mln zł…
No, nie trzeba mnie tam zaraz obwoływać dobroczyńcą, po prostu lubię pomagać ludziom w biedzie…


- 2007 r. zaległe prywatne długi Polaków wynosiły 6 mld zł.
- 04.03.2010 r.: Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy długi Polaków wzrosły o 2,47 mld złotych. W ciągu 2 lat - od lutego 2008 roku - zadłużenie wzrosło o 95 proc.
- 02.06.2011 r.: OGROMNE DŁUGI POLAKÓW. Zaległości ma 2,1 mln osób.
- 26.08.2011 r.: Jak podał Narodowy Bank Polski, wartość niespłaconego w terminie zadłużenia w bankach wyniosła na koniec lipca 62,9 mld zł. To o 4,5 mld zł więcej niż rok temu; zagrożonych kredytów jest już niemal 10 proc.
Jak czytamy, wartość kredytów „z utratą wartości” powiększyła się w ciągu roku z 31 do 36,4 mld zł.
- 10.01.2012 r. POLACY TONĄ W DŁUGACH Kwota zaległych płatności Polaków pod koniec 2011 r. wyniosła 35,48 mld zł. To o 42 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu firmy BIG InfoMonitor. Od listopada 2009 roku zaległe zadłużenie Polaków zwiększyło się o aż o 150 proc.
W ciągu dwóch lat przybyło 457 tys. nowych dłużników.
- 28.06.2012 r. KOMORNICY LICYTUJĄ NA POTĘGĘ
W ubiegłym roku komornicy zajęli ponad 157 tys. nieruchomości. To aż o połowę więcej niż w 2010 r. Zlicytowali też 4476 nieruchomości, a rok wcześniej licytacji takich było 3657 - informuje „Dziennik Gazeta Prawna” - podaje rmf24.pl.
Ten rok może być rekordowy pod tym względem. Jak wynika z danych regionalnych izb komorniczych i największych portali licytacyjnych, zadłużonych i wystawianych na sprzedaż nieruchomości jest o 30-40 proc. więcej niż przed rokiem.
- 09.01.2013 r. POLACY ZADŁUŻENI PO USZY
Przeterminowane zobowiązania Polaków sięgnęły na koniec 2012 roku 38,29 mld zł, co oznacza wzrost o 11 proc. rok do roku - informuje TVP Info.
Z danych BIG InfoMonitor wynika, że długi niespłacane dłużej niż 60 dni, ma już 2,26 mln osób. To więcej o 170 tys. niż rok wcześniej.
Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor mówi, że jeśli sytuacja w gospodarce się nie poprawi, to zaległości i liczba zadłużonych będą rosły jeszcze szybciej.
- 14.02.2013 r. NIEPOKOJĄCE DANE: KOLEJNYCH 37,2 TYS. OSÓB W PĘTLI DŁUGÓW
Zadłużenie Polaków wzrosło w 2012 r. o 3,9 mld zł (Źródło: iStock)
Jeszcze tok temu łączna wartość zaległości wynosiła 34,3 mld zł, teraz jest już o ponad 4 mld zł większa.
- 26.05.2013 r. Przez ostatnie 3 lata liczba lombardów w Polsce wzrosła o 50 proc. i żaden nie narzeka na brak klientów. Dzisiaj większość klientów stanowią ludzie, którym brakuje na czynsz, chleb, spłatę kredytu.
- 2013 r. Polacy byli zadłużeni w bankach na 550 mld zł!
- grudzień 2015 r. 42,76 mld zł wynosiły zaległe zobowiązania kredytowe i pozakredytowe Polaków.
- 03.2016 r. Ponad 2 mln Polaków nie reguluje terminowo zobowiązań kredytowych oraz pozakredytowych. Łączna kwota zaległych zobowiązań wyniosła w marcu 2016 r. 44,65 mld zł. Wzrosła ona od grudnia 2015 r. o 1,89 mld zł (44 proc.) - pisze „Puls Biznesu”.
- 29.09.2016 r. Rośnie liczba Polaków z długami. Łączna kwota zaległych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych, wynosi 47,19 mld zł. W stosunku do czerwcowego raportu długi wzrosły o 2,54 mld złotych, czyli o prawie 6 proc.
- 15.06.2011 r.: Zadłużenie polskich miast wojewódzkich jest już gigantyczne - sięga 19,5 mld złotych. A to jeszcze nie wszystko, gdyby dodać do niego długi spółek, które do nich należą, wzrosłoby o kolejne 8 mld złotych.
- 10.09.2011 r.: Polskie samorządy toną w długach - alarmują ekonomiści. Szacuje się, że dziś są winne wierzycielom blisko 60 mld złotych.
- 09.06.2012 r.: POLSKIE MIASTA TONĄ W DŁUGACH Samorządy w tarapatach.
Instytucje rządowe i samorządowe popadają w coraz większe długi. Ich zobowiązania wobec banków wzrosły w ciągu roku aż o 30 proc. - donosi „Gazeta Polska Codziennie”.
W sumie pożyczyły w bankach już ponad 83 mld zł. Jeszcze rok temu samorządy miały o 1 mld zł więcej na lokatach niż pożyczek. Teraz suma kredytów przewyższa oszczędności o ponad 28 mld zł.
Samorządy pożyczają pieniądze, by pokryć wydatki inwestycyjne m.in. na budowę i remonty dróg, sieci cieplnej, budynków komunalnych. Brakuje im na podwyżki pensji dla nauczycieli, wspieranie rodziny, czy służby zdrowia - pisze dziennik.
Eksperci wskazują także na to, iż rząd przekazuje samorządom coraz więcej zadań, ale nie idą za tym większe dotacje i subwencje. Wiele gmin jest już pod finansową ścianą. Ich zadłużenie przekroczyło 60 proc. dochodów i nie mogą brać więcej pożyczek.
- 27.08.2011 r.: Firmy coraz częściej spóźniają się z płatnościami. W niektórych branżach zatory płatnicze są nawet o 40 proc. wyższe niż przed rokiem.
- Zadłużenie naszego kraju na koniec 2011 roku może wynieść aż 918 mld zł. Ale to nie koniec złych wiadomości. 918 mld zł to 61,4 proc. PKB, znacznie powyżej progu ostrożnościowego, ustalonego na 55 proc. PKB.
- DŁUG POLSKI WYNOSI 3 BILIONY ZŁ
https://www.google.pl/search?q=D%C5%81UG+POLSKI+WYNOSI+&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
https://www.google.pl/search?q=D%C5%81UG+POLSKI+WYNOSI+3+BILIONY+Z%C5%81&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
- ILE POLSKA NAPRAWDĘ MA DŁUGÓW Słysz szacuje go, wraz z zobowiązaniami na rzecz przyszłych emerytów, na 3,1 bln zł, czyli ok. 240 proc. PKB.
DŁUG POLSKI WG EBC TO 415% PKB
Jak wyliczyło Centrum Międzygeneracyjne w Uniwersytecie we Freiburgu, na którego wyniki już wcześniej się powoływałem, w opracowaniu „Pension obligations of government employer pension schemes and social security pension schemes established in EU countries. Final Report” zobowiązania emerytalne tych państw są czterokrotnie(!) wyższe od ich zadłużenia względem rynku kapitałowego i wynoszą prawie 30 bilionów euro. Podczas gdy zadłużenie z tego tytułu w Polsce jest jeszcze wyższe gdyż wynosi 361% PKB i 3,828 bln PLN (s. 133).
- 15.08.2012: Dla przypomnienia: roczny deficyt budżetu USA $1,650,000,000,000 - Dług Narodowy USA $14,300,000,000,000 Liczby niewyobrażalne: słownie - czternaście tysięcy trzysta miliardów dolarów.
ZADŁUŻENIE ZAGRANICZNE POLSKI wg NBP: http://nbp.pl/home.aspx?f=/statystyka/zadluz.html , (dane kwartalne)
Stan na koniec I kwartału 2012 roku, na podstawie danych dnia 27 czerwca 2012 r.
Narodowy Bank Polski 20 988 mln PLN
Sektor rządowy i samorządowy 404 957 mln PLN
Sektor bankowy 208 836 mln PLN
Sektor pozarządowy i pozabankowy 458 281 mln PLN
OGÓŁEM 1 093 062 mln PLN
Słownie: Jeden Bilion dziewięćdziesiąt trzy miliardy sześćdziesiąt dwa miliony PLN!!!
To dane oficjalne. Ile jest naprawdę – Bóg raczy wiedzieć.! Wg nieoficjalnych szacunków zadłużenie Naszego Kraju wynosi ok. 4 Bilionów zł – ok. 105,000zł/ na każdego obywatela. Bez względu na wiek.

„Długi stworzono po to i w takiej ilości – aby nie było szansy ich spłacić. Żeby nie było czym i za co? Dług został stworzony jako instrument i narzędzie zniewolenia. W ten sposób uzyskano władzę i kontrolę.”

http://www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1428649/zsp_2007_12.pdf
Ministerstwo Finansów podaje, że pod koniec 2007 roku, gdy rządy objęła Platforma Obywatelska, dług Skarbu Państwa w zaokrągleniu wynosił: 501.5 mld zł.

Liczniki długu:
http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl

http://www.dlug-publiczny.pl/

http://www.wykop.pl/ramka/2196880/zegar-zadluzenia-na-swiecie-oraz-w-poszczegolnych-panstwach/ - Zegar zadłużenia na świecie oraz w poszczególnych państwach

http://www.zegardlugu.pl/

10.2015 r.
Szacunkowo wielkość jawnego długu publicznego (grubo ponad 1 bilion zł)(czyli długu instytucji sektora rządowego i samorządowego) rośnie :
- 273 mln zł dziennie (w ciągu roku powiększy się o kolosalną kwotę 100 mld zł)
(http://wgospodarce.pl/informacje/20637-rzad-po-powieksza-zadluzenie-polski-o-ponad-200-mln-zlotych-dziennie)

- dzienny przyrost długu wyniósł 294 mln zł (100 mld zł/rok)
(http://niewygodne.info.pl/artykul5/02283-Gigantyczny-wzrost-zadluzenia-Polski-po-I-kwartale-2015.htm
http://www.bankier.pl/forum/temat_dzienny-przyrost-dlugu-wyniosl-294-mln-zl,17591127.html)

- 300 mln zł dziennie
(http://biznes.interia.pl/kraj/news/nasz-dlug-rosnie-o-300-mln-zl-dziennie,1533942,4200)

- 477 mln zł na dobę (http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl/metoda-liczenia)

Odsetki od tego długu jawnego wynoszą ponad 55 mld zł rocznie (to około 9 mld zł więcej niż wynosi deficyt budżetu państwa)...

http://orka.sejm.gov.pl/proc7.nsf/ustawy/2772_u.htm
Deficyt budżetu państwa ustala się na dzień 31 grudnia 2015 r. na kwotę nie większą niż 46 080 000 tys. zł.

Dług niejawny przekracza 3 biliony...


Robią nas w konia: Politycy o rosnących zarobkach Polaków = iluzja rosnących zarobków #155
https://www.youtube.com/watch?v=j7VPNgM6fiw | 22.09.2016

http://www.wp.pl / http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dlugi-polakow-zadluzenie-polakow,20,0,2162708.html | 29.09.2016 r.
Rośnie liczba Polaków z długami. Łączna kwota zaległych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych, wynosi 47,19 mld zł. W stosunku do czerwcowego raportu długi wzrosły o 2,54 mld złotych, czyli o prawie 6 proc.
| PAP

http://finanse.wp.pl/gid,18544062,kat,1033691,title,Rozcienczone-produkty-mniejsze-opakowania-Tak-sie-nabiera-klientow-w-sklepach,galeria.html | 2016-10-15
Rozcieńczone produkty, mniejsze opakowania. Tak się nabiera klientów w sklepach
Idziesz do sklepu. Patrzysz: promocja. Popularny deser tańszy o 30 proc. Nie namyślając się, rzucasz do koszyka jedno... dwa opakowania. Jeśli się uważnie nie przyjrzysz, to nie zauważysz, że zawartość opakowania to już nie 250, a 200 g. Jak następnym razem wrócisz do sklepu, odruchowo sięgniesz po przysmak, ale cena będzie już taka jak przed "promocją" albo nawet wyższa. Tylko opakowanie mniejsze.

Przykładem mogą być Krakuski Florianki oraz Ptasie Mleczko. Wraz z nowym opakowaniem ciasteczka firmy Bahlsena schudły o ponad jedną czwartą - z 200 g do 143 g, natomiast słodki przysmak Wedla najpierw zmniejszył swoją wagę z 450 g do 420 g, a obecnie możemy je kupić w wersji 380-gramowej.

Masło
Kiedyś sprzedawano je w opakowaniach 250 g. Obecnie standardem są już 200-gramowe. Jednocześnie w sklepach pojawiły się masła 350-gramowe, które z biegiem czasu będą się kurczyć do starego standardu. Tym sposobem cały proces zatoczy koło. To niejedyny pomysł producentów. Pomniejszone już produkty, które stają się dla nas po jakimś czasie standardem pomniejsza się jeszcze raz.


Dżemy i produkty w słoikach
Z produktami sprzedawanymi w słoikach, puszkach czy butelkach można sobie poradzić, zmieniając ich kształt lub produkując bardziej grube lub wklęsłe dno. Dzięki tym zabiegom butelka może się wydawać szersza niż inne o tej samej pojemności. Można też zachować wysokość butelki czy słoika przy jednoczesnym zmniejszeniu jej średnicy.

Przykładem wysmuklonych słoików, w których ubyło produktu może być dżem firmy Łowicz. Zmieniając kształt opakowania, producent zapomniał o jego wcześniejszej wadze i zamiast 300 g zmieścił w słoiku już tylko 280 g produktu.

Zeszczuplała też butelka piwa Karmi, które sprzedawane jest teraz jedynie w wersji 400 ml.

Pasta do zębów
Z pastą do zębów poradzono sobie jeszcze inaczej. Zmniejszone opakowanie może wzbudzić podejrzenia klientów, ale powiększony otwór tubki już niekoniecznie. A dzięki temu konsumenci bezwiednie wyciskają więcej zawartości, dzięki czemu produkt szybciej się kończy. Pasty często są też specjalnie rozcieńczane.

Wagę zmieniły na przykład pasta Blend-A-Med Complete 7 i Colgate Total ze 125 ml do 100 ml.

Papier toaletowy

Papier toaletowy i papierowe ręczniki kuchenne często są szczelnie zapakowane w nieprzezroczyste opakowania, na których producenci chwalą się, o ile ich rolki są dłuższe, grubsze i większe od standardowych rolek. Brakuje za to opisu najważniejszych parametrów. W takim wypadku chwytem downsizingowym, który najczęściej stosują producenci, jest zmniejszenie liczby listków, a także gofrowanie jego powierzchni, przez co tylko pozornie ma on większą objętość.

Przykładem może być tu papier toaletowy firmy Metsä Tissue. Na opakowaniu producent chwali się, że papier Mola jest "maxi dłuuuugi" i cztery rolki odpowiadają 12 innym, ale nie widać informacji o liczbie listków, których jak się okazuje są dwa, podczas gdy inne produkty w podobnej cenie mogą mieć cztery listki.

Podobny sposób wybrał producent papieru toaletowego Velvet Najdłuższy, sprzedając cztery rolki papieru odpowiadające długościom 13 innych rolek - również w tym przypadku liczba listków została ograniczona do dwóch. Z chwalących się długością rolek producentów tylko ten od marki Foxy podał na opakowaniu, ile listków zawiera (też dwa) i zostały one zapisane małymi literami na tylnej stronie paczki.

[Itp... - red.]


10.06.2016 r.
Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki:
"Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji.
Dzisiaj jesteśmy bardzo zadłużeni, głównie u zagranicznych wierzycieli. To jest niebezpieczne, bo jesteśmy w ósemce najbardziej zadłużonych krajów świata.
"

2016 r.
Rośnie liczba upadłości firm w Polsce, o 10-15 proc. więcej niż w roku poprzednim.
http://msp.money.pl/wiadomosci/zarzadzanie/artykul/firma-upadlosc-liczba,1,0,2185217.html | 07.11.2016,
http://www.bankier.pl/wiadomosc/W-2016-roku-upadlo-juz-589-polskich-firm-ich-liczba-bedzie-rosnac-7482082.html | 2016-10-27
http://www.coig.com.pl/lista-upadlosci-firm.php

Rośnie zadłużenie polskich firm.
W Krajowym Rejestrze Długów kwota zobowiązań spółek z warszawskiej giełdy wzrosła w ciągu roku o prawie 300 proc. Dla części może to oznaczać możliwość upadłości. Najgorzej jest w budowlance.
70 proc. firm w okresie od lipca do września miało niższe zyski niż rok wcześniej.
Z danych pochodzących z Monitora Sądowego i Gospodarczego wynika, że na koniec października było 766 podmiotów, które zbankrutowały lub zostały poddane sanacji w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

http://www.wp.pl / http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/dlugi-spolek-gieldowych-gpw-krajowy-rejestr,188,0,2204092.html | 21.11.2016

Coraz gorsza sytuacja z budżetem państwa...
http://www.wp.pl / http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dlug-publiczny-zadluzenie-panstwa-ofe-beata,249,0,2257913.html | 06.02.2017
Powrót do góry Post
Wysłany: Sro, 15 Mar 2017, 18:08
12 spośród największych miast w Polsce przekroczyło poziom zadłużenia ponad 60 proc. w relacji do dochodów. Rekord padł w Wałbrzychu (95,1 proc.)
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/zadluzenie-miast-w-polsce-czy-grozi-im-bankructwo/p3c69q | 03.03.2017


Polski dług publiczny to już równowartość 54 proc. PKB, co zbliża nas do niebezpiecznej granicy. Za rosnący dług zapłacimy płacąc drożej za kredyty.
W 2016 r. najszybciej rósł dług Skarbu Państwa (o 5,1 pkt. proc. w relacji do PKB). Było to tempo większe niż w dotychczas rekordowym 2010 roku.

Państwo finansuje swój dług zaciągając kredyty w bankach. O kredyty konkuruje z przedsiębiorcami. Wzrost takiego popytu doprowadzi do tego, że ich oprocentowanie będzie rosnąć.

- Przedsiębiorcy spodziewają się, że rosnący dług publiczny trzeba będzie sfinansować poprzez wzrost podatków w przyszłości, dlatego ograniczają inwestycje - mówi w rozmowie z MarketNews24 Rafał Trzeciakowski z Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR). - Ograniczanie inwestycji prowadzi do osłabienia wzrostu gospodarczego i tym trudniej rządowi będzie spłacać dług publiczny, czyli błędne koło zamyka się.
http://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/za-rosnacy-dlug-publiczny-zaplacimy-drozszymi-kredytami,2490128,2156 | 15.03.2017

[A kto o tym przeczyta, to zrozumie, odpowiednio do tego postąpi... I jaki to ma związek z zawartością poselskiego, samorządowego, prezesowskiego, dyrektorskiego itd. koryta... - red.]
Powrót do góry Post
Wysłany: Sro, 12 Kwi 2017, 8:39
[Wersja skrócona. Aktualizacja: 2017 r.]
Przeczytaj, zrozum i stań się świadomym, pozytywnym człowiekiem (powodzenia).
NIE MASZ PRAWA (bo łamiesz prawa innych ludzi, gdyż nie jest tak, że ty masz wszelkie prawa, racje; robić co chcesz; nie liczyć się z nikim, niczym, a pozostali ludzie ni mają żadnych praw, racji, w tym m.in. nie odbierać/do wolności od twojego przekazu; wpływu) M.IN. PRZYMUSZAĆ DO ODBIORU NIECHCIANEGO, SZKODLIWEGO PRZEKAZU; zaśmiecać, zatruwać umysł, uwrażliwiać, uszkadzać; upośledzać psychikę, brać, dawać zły przykład, denerwować; stresować, demoralizować, wypaczać, wynaturzać; szkodzić, niszczyć pogrążać; uczyć następnych tego, czego ciebie nauczono (bo tego sam/a nie wymyśliłeś/aś…)...!!


„Ale ja nie chcę niczego czytać!” A my nie chcemy mieć powodów do pisania, drukowania, przekazywania uświadamiająco-obronnych pism! Więc proszę nam nie szkodzić/nie stwarzać powodów do obrony!
„Ale mnie to nie obchodzi, że komuś szkodzę!” A nas nie obchodzi, że ciebie to nie obchodzi (i kto ma rację...)!

Wszystko nas kształtuje, w tym świadomie, nieświadomie, jawnie, niejawnie, w sposób uświadomiony, nieuświadomiony, mimowolnie analizujemy, przeżywamy każdy przekaz, w tym wydawane, powodowane, emitowane dźwięki, zachowanie, postępowanie, działalność zarówno, gdy odbieramy to bezpośrednio, jak i pośrednio.
A są osoby, które mają umysł analityczny, czyli wszystko to, co odbierają analizują.
Są też wrażliwcy, a takie osoby dużo szybciej, dużo bardziej, i dużo dłużej przezywają stresy.
Są też osoby, które o rzędy wielkości częściej i bardziej wzbudzają negatywne zainteresowanie wśród osobników anormalnych, chorych psychicznie, debilnych, psychopatycznych, aspołecznych, antyludzkich.
Są też osoby, którym uczyniono fizyczną, psychiczną krzywdę, zostały uwrażliwione na określone bodźce, mają uszkodzoną psychikę,, zaśmiecony, zatruty umysł.
Są też takie osoby, które mają jednocześnie wszystkie te cechy i są po takich przejściach, w takim stanie.

Jesteś taki, jaki m.in. przekaz odebrałeś (dlatego m.in. mówisz danym językiem, w dodatku w takiej formie, preferujesz taką treść, taki styl, na takim poziomie. Kolejne przykłady, to wiara religijna, polityczna, nikotynizm, alkoholizm, narkomania, złe odżywianie, itp., itd.), dlatego masz takie cechy, reprezentujesz taki poziom. Więc nie twierdź, że nie wpływasz na innych, np. wydawanymi, powodowanymi, emitowanymi dźwiękami/przekazem, bo sam jesteś przykładem wpływu innych/przekazu.

Nikt nie chce zwracać Ci uwagi, z Tobą dyskutować, więc nie zwracaj na siebie swoim negatywnym zachowaniem, postępowaniem uwagi tego wymuszonych odbiorców, a nikt nie będzie miał do Ciebie żadnej pretensji!!! Nic prowokuj nikogo do zwracania tobie uwagi, do dyskusji, kłótni, bijatyki; psychicznie, fizycznie do obrony!!!

Nie jest P. tutaj u siebie, sam, tutaj nie jest klub, forum dyskusyjne, mównica, prywatka, kawiarnia w towarzystwie znajomych, sala koncertowa, nie występuje P. na estradzie, w kabarecie, tutaj nie jest sala psychicznych tortur, itp. i nikt nie wyraził zgody na odbiór P. przekazu! P. tego nie wymyślił/a, tylko naśladuje tych, na których przekaz sam/a się wystawił/a, i teraz demoralizuje, wypacza; uczy tego następnych – powstaje efekt negatywnej lawiny...!

Zastanów się, co by było, gdyby wszyscy tak postępowali… A po to jest prawo karne, by osobniki anormalne, chore psychicznie, debilne, psychopatyczne; aspołeczne nie mogły brać-dawać zły przykład.

Nie prowokuj nikogo do obrony, w tym napastowaniem wzrokiem, wywoływanymi, powodowanymi dźwiękami, przekazem, w tym np. na temat, pod adresem atakowanej osoby, nie demoralizuj, nie wypaczaj, nie ucz takiego zachowania, postępowania innych!!!

Nie przedstawiaj siebie, innych ludzi, spraw na odwrót!!!
Zostaw ludzi, w tym mnie; nasze samopoczucie; umysły, psychiki; zdrowie; potencjały w spokoju!!!

Ten, kto nie czyni innym krzywdy jest nienormalny... A normalny, to taki osobnik, który czyni innym krzywdę, bo robi to, co kogoś denerwuje, co mu szkodzi, bo inne kreatury już go tak uwrażliwiły; uszkodziły mu psychikę, jest złośliwy, podły, nikczemny; wykazuje się agresją psychiczną, fizyczną wobec osób, które nikomu, w tym jemu nie uczyniły żadnej krzywdy, przedstawia swoją ofiarę, siebie, sprawy na odwrót, demoralizuje, wypacza, uczy takiego zachowania, postępowania następne osoby…

Ty masz prawo przymuszać do odbioru twojego niechcianego, denerwującego, uszkadzającego psychikę; szkodliwego przekazu, w tym powodowanych, wydawanych przecz ciebie dźwięków, a twoje ofiary nie mają prawa o twoim przekazie, o tobie nie myśleć, tego nie odbierać, nie zestrajać z twoją chorą psychiką swojej psychiki, nie synchronizować z twoim anormalnym umysłem swojego umysłu, nie mieć zaśmiecany, zatruwany umysł, nie mieć uwrażliwianej, uszkadzanej, okaleczanej; upośledzanej psychiki, urazów, do wolności od stresów, chorób, problemów, itp., itd…!!!

Aby się eksponować, to trzeba m.in.:
- reprezentować sobą pozytywny i odpowiednio wysoki, najlepiej wybitny, poziom (a więc osobniki bezczelne, nachalne, debilne, psychopatyczne, anormalne, chore, upośledzone psychicznie, niedorozwinięte umysłowo są wykluczone!...),
- robić to w stosownym msu, czasie i co najmniej za zgodą (najlepiej jeszcze chęcią) tego odbiorców (bo nie są P. tutaj u siebie, sami, a np. mse pracy, ulica, poczekalnia, kolejka, przystanek, pojazd transportu publicznego, itp. to nie jest klub, forum dyskusyjne, mównica, prywatka, kawiarnia w towarzystwie znajomych, nie występujecie P. na estradzie, sali koncertowej, w kabarecie, tutaj nie jest sala psychicznych tortur, itp...!). I nikt nie wyraził chęci, ani zgody na odbiór P. przekazu. A jeśli są chętni, to należy to robić w odpowiednim miejscu i czasie (…).

Może P. dawać w odpowiednim miejscu i czasie koncerty chętnym i za opłatą, założyć zespół muzyczny, udzielać się na spotkaniach dyskusyjnych, w klubach, na forach internetowych, występować w radiu, telewizji, wydawać płyty, itp., itd.; zrobić karierę, zarobić. Po co więc tutaj się marnować, tracić czas, czynić ludziom krzywdę, zyskiwać wrogów, itp., itd…

[O synchronizowaniu umysłów, zestrajaniu psychik; przekazywaniu, odpowiednio, stanu, poziomu, typu, rodzaju umysłu, psychiki; uczeniu, naśladowaniu, rozpowszechnianiu. – red.]
„NEWSWEEK” nr 18, 07.05.2006 r.
CZY CZUJESZ TO, CO JA CZUJĘ Znaczna część naszego mózgu zajmuje się tym, co mają w głowach inni ludzie. Dzięki neuronom lustrzanym odbieramy i odczuwamy cudze emocje.
[Wszystko wpływa m.in. na wyobraźnię, a więc wywołuje projekcje myślowe, w tym nieświadome tego analizowania przez umysł.
Za pośrednictwem wyrazu czyichś oczu, mimiki, tzw. mowy ciała, intonacji głosu, zachowania, treści przekazu; Tak więc wygląd, postępowanie, zachowywanie się osób (np. nikotynizm, narkomania, alkoholizm, zboczenia, marginalne sposoby uprawiania seksu, religijność (obłęd), choroba psychiczna, tiki, nawyki, w tym grymasy (żucie gumy), wydawanie dźwięków itp. (również np. pety, smród trucizny nikotynowej, butelki, smród alkoholu, strzykawki, symbole religijne – są źródłem informacji o czyimś postępowaniu)) stanowiących cząstkę, element, społeczeństwa nie jest tylko i wyłącznie czyjąś prywatną sprawą – skoro i w ten sposób wpływa się, negatywnie, na innych. – red.] Empatia, czyli odbieranie i współodczuwanie cudzych emocji, nie ma nic wspólnego ze zdolnościami paranormalnymi. To umiejętność, którą posiedliśmy wszyscy, tylko nie wszyscy korzystamy z niej w jednakowym stopniu. Za to, że przejmujemy stres kolegi, który miał scysję z szefem, albo że na widok pająka na ręce innej osoby sami czujemy obrzydzenie, odpowiadają neurony lustrzane. (...)
W ludzkim mózgu też wykryto neurony lustrzane, a ściślej całą ich sieć. Naukowcy byli jednak zaskoczeni, kiedy okazało się, że rozpoznają nie tylko ruch, ale także intencje i emocje.
Doktor Marco Iacoboni z uniwersytetu w Los Angeles, autor wielu badań nad neuronami lustrzanymi, tłumaczy: - Jeśli widzisz, że rzucam piłkę, twój mózg symuluje tę czynność. Jeśli wyciągam rękę, jakbym chciał rzucić piłkę, masz w mózgu kopię tego, co chcę zrobić, czyli odczujesz moje intencje. I dalej, jeśli jestem zestresowany, twój mózg symuluje mój stres. Wiesz dokładnie, co czuje, bo ty czujesz to samo. Empatia włącza się automatycznie. [W tym dzięki własnym, podobnym doświadczeniom. A w przypadku ich braku dochodzi do symulacji, imitacji, odpowiednich symptomów. – red.] (...) Ale wiadomo już, że identyfikowanie i odbieranie przez nas takich uczuć, jak onieśmielenie, duma, obrzydzenie, poczucie winy czy odrzucenia, jest możliwe dzięki neuronom lustrzanym, znajdującym się w części mózgu zwanej wyspą. (...) empatia służy nie tylko do kontaktów się z światem, ale także do uczenia się świata. – System neuronów lustrzanych odpowiada za indywidualny rozwój i działa niemal od chwili narodzin. Dzięki temu dzieci mogą naśladować swoich opiekunów od pierwszych chwil życia – twierdzi dr Andrew Meltzoff z uniwersytetu w Waszyngtonie. Około ósmego tygodnia pojawia się u nich zdolność do takiego przetwarzania obrazu, dzięki któremu może odczytywać uczucia, pojawiające się na twarzach opiekuna. – We wczesnym dzieciństwie współodczuwanie emocji opiekunów jest jednym z najważniejszych sposobów utrzymywania kontaktu ze światem – mówi prof. Trzebińska. – Dzięki empatii z matką dziecko ma już swoje życie emocjonalne, co jest niezbędne do kształtowania się psychiki.
[Przebywając z kimś przejmujemy część składników jego osobowości. Stopień tego wpływu zależy od wielu czynników, a m.in. od naszego, danej osoby wieku, siły charakteru, asertywności, sposobu, okoliczności oddziaływania. A, niestety, wszyscy nosimy ślady, odczuwamy efekty, ponosimy szkody, w tym zdrowotne oddziaływania ludzi upośledzonych psychicznie, o uszkodzonej psychice, chorych, wypaczonych umysłowo, psychopatów/ek, debili/ek; kanalii (np. mimiczne, w tym wzrokowe, werbalne, w tym treścią, intonacją, odnośnie formy, stylu przekazu, komunikacji (ekspresji, afirmacji), emanacją, zachowywaniem się, postępowaniem). A te efekty, bezpośrednio, pośrednio, w tym poprzez przekazywanie sobie efektów ich działania, oddziaływania, rozprzestrzeniamy, czyli przekazujemy kolejnym osobom. Więc i z tego powodu b. ważne jest, m.in., by dziećmi zajmowały się odpowiednie osoby. – red.]
(...) Empatia jest jednym z drogowskazów, pomagających orientować się w życiu, przewidywać działania innych ludzi, odczytywać ich intencje. Człowiek pozbawiony tej zdolności zachowuje się jak emocjonalny inwalida i raz po raz napotyka trudności w relacjach społecznych. (...)
Chodzi więc o to, by korzystać z empatii tylko wtedy, kiedy może być ona pomocą, a nie przeszkodą w życiu. | Jolanta Chyłkiewicz

A jest jeszcze m.in. etyka, wrażliwość, życzliwość, empatia, pozytywizm, konstruktywizm, prawo wzajemności, czyli jak ty mi, tak ja tobie.
Itp., itd., itd., itp.

O czym myślisz, co analizujesz, przeżywasz, gdy odbierasz ten przekaz… Oczywiście o tym przekazie (tak, jak odbiorcy twojego przekazu o twoim przekazie, np. bełkotaniu, *****, gwizdaniu, nuceniu, muczeniu, ciamkaniu, stukaniu, emisji z radia, telewizji, jazgotu muzycznego; bezmyślności, nieodpowiedzialności, złośliwości, nikczemności, podłości,; destrukcjonizmowi, negatywizmie; debilstwie, psychopatii).

Więc jeśli masz problemy umysłowe, psychiczne (czego objawem jest np. potrzeba wydawania, powodowania dźwięków), jesteś uzależniony (czego objawem jest np. potrzeba słuchania czegoś, to sam się lecz, a nie przyczyniaj do problemów umysłowych, chorób psychicznych u innych, by nie przybywało tego naśladowców, ludzi z zaśmieconym, zatrutym umysłem, anormalnych, głupich, debilnych, z uszkodzoną, upośledzoną psychiką, chorych psychicznie, psychopatycznych!!

A teraz porównaj swoje zachowanie, postępowanie, działalność, swój przekaz, wkład w społeczeństwo z tym przekazem, wpływem, wkładem w społeczeństwo, taką działalnością, w tym co osiągasz, co, jaki poziom sobą reprezentujesz, jak wpływasz na innych; konstruktywizm/destrukcjonizm; pozytywizm/negatywizm; etyka, wrażliwość, życzliwość/złośliwość, nikczemność, podłość; pozytywny wkład, osiąganie takich celów/negatywny wkład, osiąganie takich celów; prospołeczna działalność/aspołeczna działalność; psychopatia; wybitny poziom/debilność... W tym daję Ci wybór: nie chcesz, to nie odbierasz tego przekazu, a gdy chcesz, to odbierasz ten przekaz i jeszcze wybierasz kiedy i jak go odbierasz. A ty dajesz wybór…
| Wolnyswiat.pl
Powrót do góry Post
Wysłany: Wto, 18 Kwi 2017, 7:52
20 ofiar mordu rytualnego na północnym wschodzie Pakistanu
Opiekun lokalnej świątyni sufickiej na północnym wschodzie Pakistanu zamordował wraz ze wspólnikami 20 wiernych - poinformowała w niedzielę policja. Służby oceniają, że doszło tam do mordu o charakterze rytualnym.
http://fakty.interia.pl/swiat/news-20-ofiar-mordu-rytualnego-na-polnocnym-wschodzie-pakistanu,nId,2376728 | 02.04.2017

http://wiadomosci.wp.pl/atak-na-kosciol-w-egipcie-wybuchla-bomba-6110112705804417a |
Co najmniej 25 osób zginęło, a 59 zostało rannych w eksplozji w kościele pw. św. Grzegorza w mieście Tanta w północnym Egipcie, w delcie Nilu w Niedzielę Palmową, rozpoczynającą wśród chrześcijan Wielki Tydzień.
Za dotychczasowe akty terroru i niepokoje odpowiada lokalna organizacja dżihadystyczna Prowincja Synaj lojalna wobec IS. Dżihadyści zabili już setki egipskich policjantów i żołnierzy. W ostatnim okresie zaczęli także atakować zachodnie cele w Egipcie.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Turcja
Turcja
Liczba ludności (2015)
• 78 741 053
• na świecie 17


Przyrost naturalny wśród wyznawców islamu rośnie w błyskawicznym tempie. Dlatego już w 2035 roku może znacząco przebić statystyki Europejczyków.
http://www.wp.pl / https://www.o2.pl/artykul/muzulmanie-mnoza-sie-na-potege-za--lat-przebija-chrzescijan--6109361431881857a |


Erdogan islamista
https://www.google.pl/search?client=opera&q=Erdogan&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8#q=erdogan+islamista

Erdogan szariat
https://www.google.pl/search?client=opera&q=Erdogan&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8#q=erdogan+szariat

Erdogan chce odbudować kalifat
https://www.google.pl/search?client=opera&q=Erdogan+chce+odbudować+kalifat&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8


Większość Turków żyjących w Niemczech opowiedziała się za zwiększeniem zakresu władzy prezydenta Erdogana.
W niedzielnym referendum konstytucyjnym w Turcji 51,4 procentami głosów zwyciężyli zwolennicy prezydenckiego system rządów, który zastąpi dotychczasowy system parlamentarny
; było ich o 1,25 mln więcej niż głosujących przeciwko wprowadzaniu zmian - podała Najwyższa Komisja Wyborcza.
Tego wyniku nie uzyskano w uczciwy sposób. Kto osadza w areszcie przedstawicieli opozycji, zabrania jej organizowania wieców wyborczych i knebluje usta prasie, ten nie ma prawa mówić o legitymizacji władzy. Właśnie tak postępuje Recep Tayyip Erdogan, a mimo to - przynajmniej według oficjalnych danych - wygrał referendum. Opowiedzenie się jego zwolenników za rozszerzeniem zakresu władzy prezydenckiej, nie jest wynikiem wolnych wyborów, tylko przejęciem siłą demokratycznego państwa.
http://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-te-dwie-liczby-powinny-wstrzasnac-niemcami-komentarz-po-ture,nId,2383108 | 17.04.2017


18.04.2017 r.: "Turecki rząd pod przewodnictwem prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana zatwierdził wczoraj wieczorem przedłużenie o trzy miesiące stanu wyjątkowego."
Powrót do góry Post
Wysłany: Wto, 18 Kwi 2017, 10:25
Jak już to wielokrotnie przedstawiałem: Trzeba demaskować, obnażać szkodliwe, złe ideologie społeczne, ekonomiczne, polityczne, religijne, anormalnych, obłąkanych, niedoinformowanych, takich analfabetów, nieświadomych, nierozumnych, nieodpowiedzialnych, destrukcyjnych, psychopatycznych ludzi, a ich działalność, w tym indoktrynowanie, pranie mózgów nieświadomych, bezbronnych dzieci, zdelegalizować, a nie tolerować, szanować, wspierać, propagować, rozpowszechniać. A dotyczy to m.in. demokracji w każdej wersji, postaci (...), chrześcijaństwa (katolicyzmu), islamu. Bo m.in. te ideologie są absurdalne, obłąkańcze, zatruwające umysły, uzależniające, pustoszące psychiki, ich realizowanie przyczynia się do szkód, niszczenia; strat; pogrążania!!!

Proszę zwrócić uwagę na fakt, że żaden propagator, realizator, beneficjent którejkolwiek z powszechnie stosowanych, realizowanych ideologii niczego merytorycznie nie wykazuje, nie udowadnia, jest coraz, pod każdym względem, gorzej, a mimo to, te ideologie, ich popiera większość [A co znaczy poparcie większości w demokracji…]... I na to, jak je wprowadzono, wprowadza się, chce się wprowadzać i będzie wprowadzać...



Animowana krótka wersja Wyznań Ekonomicznych Zabójców
https://www.youtube.com/watch?v=6krIf5LIaBM | 02.10.2015

Ekonomiczni zabojcy
https://www.youtube.com/watch?v=eyKYGZ67gJs | 06.07.2012














http://catalana.pinger.pl/m/22068864
Islam zabił więcej ludzi niż Hitler, Stalin czy Tajo – a liczba ofiar mordów i okrucieństw islamu może być ostatecznie większa niż wszystkich tyranów razem wziętych. Potworność zbrodni „religii pokoju” tak dalece wykracza poza ludzkie wyobrażenia, że nawet prawdomówni historycy nie dostrzegli jej skali.
W przeciwieństwie do totalitarystów XX wieku, których zabójcza furia zniszczyła ich samych, skracając im życie, islam kroczy wolniejszym tempem. W efekcie – chociaż trwało to dłużej – odpowiedzialny jest on za śmierć i tortury większej liczby ludzi niż jakakolwiek inna grupa religijna czy świecka. Inaczej niż tyrania świecka, islam pomnaża swoje szeregi za sprawą poligamii i niewolnictwa seksualnego.

„Islamski podbój Indii jest prawdopodobnie najkrwawszą historią w dziejach”, napisał Will Durant, cytowany na stronie Daniela Pipesa.

Umiarkowane szacunki mówią o 80 milionach zabitych Hindusów.

„Według niektórych kalkulacji, populacja subkontynentu indyjskiego zmniejszyła się o 80 milionów pomiędzy rokiem 1000 (podbój Afganistanu) a 1525 (upadek Sułtanantu Delhijskiego)”. (Koenrad Elst, cytowany na stronie Pipesa).
---
„Co najmniej 28 milionów Afrykanów zostało zniewolonych na muzułmańskim Bliskim Wschodzie. Według szacunków, co najmniej 80 procent ludzi złapanych przez handlarzy ginęło przed dotarciem na rynek niewolników. Uważa się zatem, że przez 1400 lat najazdów arabskich i muzułmańskich w Afryce mogło zginąć 112 milionów osób. Gdy dodamy do tego ludzi sprzedanych w niewolę, całkowita liczba afrykańskich ofiar saharyjskiego i wschodnioafrykańskiego handlu niewolnikami może przewyższać 140 milionów.” (John Allembillah Azumah, autor „The Legacy of Arab-Islam in Africa: A Quest for Inter-religious Dialogue”).

Sumując, liczba ta przekracza wszystkie ofiary totalitaryzmu XX wieku. Ale to nie koniec. Trzeba jeszcze dodać miliony ludzi, którzy zginęli z rąk muzułmanów w Sudanie w czasach nam współczesnych.
---
„W roku 750, sto lat po podbiciu Jerozolimy, co najmniej 50 procent chrześcijan na świecie znalazło się pod hegemonią muzułmanów… Dziś w regionie [Afryki Północnej] chrześcijaństwo rodzime nie istnieje, nie ma społeczności chrześcijańskich, których historię można by prześledzić od czasów starożytnych”. – („Christianity Face to Face with Islam”, Catholic Education Resource Center).

Co się stało z tymi milionami chrześcijan? Część z nich nawróciła się na islam. Ale reszta? Zgubiła się na kartach historii. Wiemy, że ponad milion Europejczyków zostało złapanych w niewolę przez piratów berberyjskich. Ilu z nich zmarło, pozostaje zagadką.

„Przez 250 lat, między rokiem 1530 a 1780, liczba ta mogła sięgnąć 1 250 000”. (BBC).
---
„Po tym, jak muzułmanie zdobyli władzę na początku XV wieku, animiści ostatecznie zniknęli w wyniku zniewolenia oraz ‘inkorporacji’ muzułmanów z ludnością Malezji, Sumatry, Borneo oraz Jawy. Działo się to przez najazdy, płacenie trybutów oraz sprzedaż – w szczególności dzieci. Jawa była największym eksporterem niewolników około roku 1500”. (Islam Monitor)

W taki sam sposób islam dotarł na Filipiny. Jedynie obecność tam Hiszpanów zapobiegła całkowitemu upadkowi i ograniczyła zasięg islamu do wysp południowych. „Przybycie Hiszpanów ocaliło Filipińczyków przed islamem, oprócz południowych krańców, gdzie ludność nawrócono na islam”. (History of Jihad.org)
Znowu, liczba zabitych nie jest znana, ale mimo wszystko dodajmy ich do naszej sumy.
---
Zsumujmy to wszytko. Ofiary afrykańskie. Ofiary indyjskie. Ofiary europejskie. Dodajmy ludobójstwo Ormian. Następnie, mniej znane, ale bez wątpienia liczne ofiary Azji Wschodniej. Doliczmy jeszcze dżihad muzułmanów w Chinach, napadniętych w 651 r. Dodajmy grabieże Chanatu Krymskiego na Słowianach, szczególnie na ich kobietach.

Liczba nie jest jasno określona, ale wyraźnie widać, że islam jest bez wątpienia największą maszyną do zabijania w dziejach, a liczba ofiar sięga 250 milionów. Prawdopodobnie między jedną trzecią a połową wszystkich zabitych w wyniku wojen i niewolnictwa można przypisać islamowi, a to tylko pobieżne szacunki.
http://www.americanthinker.com/articles ... st_murder_
machine_in_history.html#.U4mDhJYczfU.blogger


„FAKTY I MITY” nr 38, 21.09.2001 r. KOMENTARZ NACZELNEGO
ŚWIĘCI OJCOWIE BIN LADENA
(...) Przypomnijmy tylko najważniejsze zbrodnie oprawców w sutannach oraz uświęcone akty terroru dokonywane przez katolików świeckich pod przewodem kapelanów. Zasada była taka sama, jak w islamskim dżihadzie – wieczne zbawienie za mordowanie niewiernych. Szacunkowe liczby ofiar uśredniam, biorąc za podstawę kilka źródeł.
1096 – pierwsza wyprawa krzyżowa. Wymordowanie Żydów nad Renem i Dunajem – ponad 20 tys. ofiar;
1099 – krzyżowcy zdobywają Jerozolimę – 50 tys. ofiar;
1202–1204 – czwarta krucjata na rozkaz papieża Innocentego III – 100 tys. ofiar;
1207 – armia Innocentego III wycina w pień katarów (30lat) – 100 tys. ofiar;
1226 – (pocz.) – Krzyżacy mordują Prusów – 300 tys. ofiar;
1453 – z inicjatywy świętego Jana Kapistrana wymordowano Żydów na Śląsku – 30 tys. ofiar;
1450–1750 – polowanie na „czarownice” na podst. bulii Innocentego VIII – 150 tys. ofiar;
1478 (pocz.) – papież Sykstus IVwysyła do Hiszpanii inkwizytora Torguemadę – 250 tys. ofiar;
1492–XVII w. – katolicy wyniszczają ludność Wysp Karaibskich – 3,5 miliona ofiar;
XVI–XVIII w. – misjonarze i żołnierze mordują Indian Amazonii – 5,5 miliona ofiar;
XVI–XVIII w. – porwania niewolników w Afryce – 100 milionów ofiar;
1555–1559 – inkwizycja za czasów papieża Pawła IV – 800 tys. ofiar;
1568 (pocz.) – na rozkaz papieża Piusa V (późniejszy święty) inkwizycja hiszpańska zaczyna mordować protestanckich Niderlandczyków – 2 miliony ofiar;
1573 – noc św. Bartłomieja (23/24.08), czyli rzeź hugenotów; Papież Grzegorz XIII odprawia mszę dziękczynną, wybija medal pamiątkowy i organizuje radosne festyny na ulicach (por. radość Palestyńczyków) – 25 tys. ofiar;
1648 – koniec wojen religijnych w Niemczech podsycanych przez papiestwo. (Innocenty X protestuje przeciwko ugodzie z protestantami) – 13 milionów ofiar;
1648 (pocz.) – pogromy żydów w Polsce – 100 tys. ofiar;
1941– 1945 – w Chorwacji rządzi Ante Pavelić popierany przez Piusa XII – 800 tys. ofiar.
(...) Czarne wilki dopiero niedawno przybrały owczą skórę i nawołują teraz do pokoju, miłości bliźniego, przebaczania win. Modlą się za ofiary islamskiego terroryzmu zapominając o własnym... (...)
Jonasz









___________________________
Racjonalny system
http://wolnyswiat.pl/racjonalnyrzad/

Ostatnio zmieniony przez Redaktor1966 dnia Pią, 21 Kwi 2017, 21:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Post
Wysłany: Czw, 20 Kwi 2017, 18:41
Kto rządzi światem - Dzieje świata to nie przypadek! - LEKTOR PL
https://www.youtube.com/watch?v=pNjtpSXB8xY | 12 sty 2017
Powrót do góry Post
Wysłany: Sob, 22 Kwi 2017, 11:19
Kurzu należy unikać jak ognia!!
W przeszłości prawie go nie było, bo nie było także pól uprawnych, domostw, kominów, za to wszędzie były drzewa, ściółka leśna, trawa.
Spać należy jak najwyżej, np. na wysokich szafkach z nałożonym blatem, na które wchodzi się po niższej szafce.
Nawiew powietrza powinien odbywać się od góry z rury o dużej średnicy, a wylot powietrza powinien znajdować się na dole i odbywać przez rurę o mniejszej średnicy – by wlatywało mniej zanieczyszczone powietrze, a wylatywało bardziej zanieczyszczone i dzięki nadciśnieniu było wydmuchiwane także przez nieszczelności w domu, w tym także podczas otwierani drzwi (obecnie postępuje się na odwrót – wlot powietrza jest na dole, więc wlatujące powietrze unosi kurz z podłogi, który jest dodatkowo unoszony przez wentylator ***ący powietrze, który znajduje się u góry i stosuje się podciśnienie, co skutkuje zasysaniem kurzu przez nieszczelności (głównie przez prześwit pod drzwiami)...).
Należy stosować filtrowanie powietrza, najlepiej z zastosowaniem zmywalnych filtrów.
Wykluczone jest spanie na sianie, w namiocie blisko podłogi, rozłożonym na gołej ziemi, w pobliżu gołej ziemi, pół uprawnych!





Ostatnio zmieniony przez Redaktor1966 dnia Pią, 28 Kwi 2017, 19:12, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Post
Wysłany: Wto, 25 Kwi 2017, 7:55
Ucho Prezesa odc. 13 - Histeria totalnej opozycji
https://www.youtube.com/watch?v=xJzVQvUS1ns | 23 kwi 2017
Powrót do góry Post
Wysłany: Pią, 28 Kwi 2017, 10:18
Top 10 Naj | 10 substancji, którymi trujesz się codziennie!
https://www.youtube.com/watch?v=RiJn6tDgvgo

cukier choroby śmierć
https://www.google.pl/search?client=opera&q=cukier+choroby+śmierć&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8

Sztuczne witaminy w najlepszym przypadku są nieskuteczne, a w najgorszym zabiją.
http://nt.interia.pl/technauka/news-gdy-witaminy-moga-zabic,nId,2368505 | 14.03.2017

Cała prawda o zamiennikach białego cukru
Czy istnieje coś takiego jak zdrowy cukier alternatywny?

http://kobieta.wp.pl/miod-stewia-i-agawa-cala-prawda-o-zamiennikach-bialego-cukru-6076200924721793g


Azotany i azotyny – gdzie jest ich najwięcej i dlaczego należy ich unikać?
http://www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/azotany-i-azotyny-gdzie-jest-ich-najwiecej-i-dlaczego-nalezy-ich-unikac | 22.02.2017

Zanim wyeliminujesz gluten z diety
http://www.wp.pl / https://parenting.pl/portal/zanim-wyeliminujesz-gluten-z-diety-dziecka?123 |

http://www.wp.pl / https://portal.abczdrowie.pl/uwazaj-na-toksyczny-furan-w-zywnosci | 24.02.2017
Uważaj na toksyczny furan w żywności!
Obecność toksycznych związków w żywności jest spowodowana nie tylko zanieczyszczeniem środowiska. Wiele powstaje bowiem w wyniku przetwarzania produktów spożywczych. Należy do nich furan. Jest to bardzo toksyczny związek, który powstaje podczas smażenia oraz pasteryzacji lub pakowania próżniowego żywności.

Źródła furanu
Furan jest wykorzystywany na szeroką skalę w przemyśle chemicznym, np. do produkcji lakierów czy niektórych leków (np. witaminy C). Powstaje również podczas wytwarzania i obróbki kulinarnej produktów spożywczych, m.in. podczas:
działania na żywność wysokiej temperatury (100–180°C) – w trakcie smażenia, pieczenia, grillowania,
procesów pasteryzacji owoców i warzyw, zwłaszcza przeznaczonych dla małych dzieci,
hermetycznego pakowania żywności.
Obecne w żywności aminokwasy (zwłaszcza alanina, cysteina) ulegają licznym przemianom biochemicznym, których końcowym produktem jest furan. Ponadto związek powstaje podczas pieczenia, smażenia produktów bogatych w węglowodany (pieczywo, frytki). Co ciekawe, toksyczny furan powstaje także w wyniku rozkładu witaminy C pod wpływem działania wysokiej temperatury. Spore ilości tego związku wytwarzają się również podczas obróbki termicznej produktów bogatych w nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas linolowy i linolenowy), czyli ryb, orzechów, oliwy z oliwek i oleju lnianego.

Toksyczność furanu
Głównym źródłem styczności człowieka z furanem jest żywność, zwłaszcza przetwory pakowane w słoiki, w tym przeznaczone dla małych dzieci, a także piwo poddane procesowi pasteryzacji. Jednakże największe ilości dostają się do organizmu podczas picia kawy. Naukowcy z Uniwersytetu w Barcelonie wykazali, że najwięcej substancji zawiera kawa z eksperów kapsułkowych, a najmniej - rozpuszczalna.

W organizmie człowieka furan wchłania się w jelitach oraz przez układ oddechowy, zwłaszcza podczas palenia papierosów. Posiada zdolność przenikania przez krew pępowinową oraz łożysko do organizmu rozwijającego się płodu. W ciele człowieka ulega kumulacji w wątrobie i nerkach. Podczas metabolizmu furanu powstaje jeszcze bardziej toksyczny związek, który wykazuje działanie cytotoksyczne (uszkadzające komórki).

Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że furan ma działanie kancerogenne, to znaczy zwiększa zachorowalność na nowotwory wątroby, pęcherzyka żółciowego i jelit. Ponadto uszkadza komórki.

dr n. med. Aneta Kościołek
ZWERYFIKOWANY PRZEZ:
dr n. med. Aneta Kościołek
Dietetyk, biotechnolog, specjalista ds. zdrowia publicznego. Doktorantka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Mgr Aneta Kościołek


http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/ostrzezenie-przed-spalenizna/ywekq0n
Przetwarzane wysoko temperaturowo, np. smażone, pieczone, produkty spożywcze staję się trujące, rakotwórcze!!
Nie zobaczymy go na talerzu z obiadem. A jest bardzo niebezpieczny – powoduje szybki rozkład DNA, co zwiększa ryzyko nowotworów. Co gorsza, zjadamy go bardzo często – z frytkami, czipsami czy nawet dobrze wypieczonym chlebem. Ten niewidzialny zabójca to akrylamid.

Akrylamidem zainteresowali się zatem naukowcy z uniwersytetu w Sztokholmie pod kierownictwem prof. Margarety Törnqvist. Postanowili sprawdzić, ile akrylamidu jest w jedzeniu. Okazało się, że całe mnóstwo, przynajmniej w niektórych pokarmach. Były to przede wszystkim produkty o dużej zawartości węglowodanów i skrobi poddane obróbce termicznej, czyli smażeniu lub pieczeniu. Naukowcy wyliczyli, że jeden mikrogram akrylamidu – czyli tyle, ile dopuszczono w litrze wody – znajduje się w zaledwie pół grama czipsów ziemniaczanych oraz w dwóch gramach frytek.

Ale nie tylko frytki są winowajcami. – Akrylamid wytwarza się pod wpływem obróbki cieplnej nawet w tak pozornie zdrowych produktach jak chrupki kukurydziane, prażone płatki, chrupkie pieczywo czy kawa zbożowa – mówi prof. Wojciech Kolanowski z Katedry Dietetyki i Oceny Żywności Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego w Siedlcach. Wszystkie te produkty są przygotowywane w piecach piekarniczych w wysokich temperaturach, 180-200 stopni C to idealne warunki dla zamiany skrobi w akrylamid.

A to nie koniec złych wieści – akrylamid to niejedyna substancja, która zamienia jedzenie w truciznę.


ODŻYWIANIE

Należy pić wyłącznie czystą, niegazowaną wodę.

Należy kupować pełne ziarna zbóż z ekologicznych gospodarstw. Następnie trzeba je zmielić i można dodać wody i zostawić na jeden, dwa dni. Po czym trzeba je ugotować razem z zmielonymi ziarnami lnu/sezamem/makiem/kokosem/ziarnami amarantusa/grzybami itp.

Przepis na smaczną mieszankę, mniej więcej w takich samych proporcjach: ziarna żyta, ziarna owsa/ziarna jęczmienia, mąka owsiana bezglutenowa.
Najlepiej najpierw spożyć surowe warzywa, a dopiero potem ugotowane ziarna.

Oprócz ziaren należny spożywać także orzechy, słonecznik, zmielony sezam.

Mięso należy kupować wyłącznie surowe (nie kupować wieprzowiny). Mięso należy ugotować. Najlepiej najpierw spożyć surowe warzywa, a dopiero potem ugotowane mięso.

Przy odpowiednim odżywianiu pozbędą się P. grzyba, wyhodowanego na białej mące, cukrze, itp., z jelita. A wtedy to nie on, tylko P. będą rządzić swoim organizmem i decydować o swoim menu.

Po odpowiednim czasie, będzie to smakować niemal tak, jak powszechnie sprzedawana chemia, zwana żywnością.


Dieta przeciwgrzybicza, czyli jak pozbyć się candidy
http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2015/02/dieta-przeciwgrzybicza-czyli-jak-pozbyc.html

GRZYBICE CANDIDA
http://www.janus.net.pl/grzybice%20candida.htm

Grzybica ogólnoustrojowa - przyczyny, objawy i leczenie. Sposoby na odgrzybienie organizmu
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-zakazne/grzybica-ogolnoustrojowa-przyczyny-objawy-leczenie-sposoby-na-odgrzybi_33924.html

Tam gdzie grzyb, tam guz nowotworowy. Jak się go pozbyć?
http://martabrzoza.pl/rak/tam-gdzie-grzyb-tam-guz-nowotworowy/

Wszystko o pozbywaniu się grzybicy ogólnoustrojowej
http://instytutarete.pl/poczytaj/cialo/na-zdrowie/566-wszystko-o-pozbywaniu-sie-grzybicy-ogolnoustrojowej.html

GRZYBICA JELIT, GRZYBICA NARZĄDÓW, GRZYBICA OGÓLNOUSTROJOWA, TERAPIA NATURALNA
http://e-grzybica.com/grzybica-jelit-przyczyny-powstawania-grzybica-jelit-kuracja-naturalna.html


Naturalne leki przeciwko Candida Albicans
http://bioenergy.org.pl/index.php/naturoterapie/apteka-natury/191-naturalne-leki-przeciwko-candida-albicans

Leczenie grzybicy
http://www.naturalna-medycyna.com.pl/grzybice-wrog-nr-1-grzybica-candida-grzybica-pochwy/candida-leczenie-grzybicy-candida.html
Powrót do góry Post
Wysłany: Pią, 28 Kwi 2017, 17:06
http://www.polska2041.pl/energia/news-mocy-zabraknie-za-cztery-lata-czy-pozniej,nId,2237949 | 30.07.2016
Polskie Sieci Elektroenergetyczne prognozują, że tylko do 2020 r. trzeba będzie wycofać bloki wytwórcze o mocy od 3 do 6,6 GW. Do 2035 r. zagrożone jest nie tylko utrzymanie bezpiecznego poziomu rezerw w systemie, ale nawet to, czy polskie elektrownie będą w stanie pokryć całe krajowe zapotrzebowanie na prąd.

[Jest okazja zainwestować w efektywne odnawialne źródła energii. - red.]


lista kopalni do zamknięcia będzie długa
https://www.google.pl/search?client=opera&q=lista+kopalni+do+zamknięcia+jest+długa&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8#q=lista+kopalni+do+zamkni%C4%99cia+b%C4%99dzie+d%C5%82uga




http://technowinki.onet.pl/vortex-bezlopatkowa-turbina-wiatrowa/kqpbep | 18.05.2015
Vortex: bezłopatkowa turbina wiatrowa
[img]http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/76fktkpTURBXy8xMDc1MzlhZjFjZjcyYTlmYTQ5NGZkN2RjNGNmNDIwNC5qcGeSlQMAAM0CgM0BaJMFzQMgzQHC[/img]
Maszt wykonano z włókien szklanych oraz włókna węglowego i dzięki odpowiedniej konstrukcji może wibrować poruszany wiatrem. W jego podstawie wbudowano dwa pierścienie magnesów działających jak nieelektryczny silnik. Gdy maszt oscyluje w jedną stronę, magnesy ciągną go w przeciwnym kierunku, co zapewnia jego ruch niezależnie od prędkości wiatru. Tworzona w ten sposób energia kinetyczna, jest następnie zmieniana w prąd w specjalnym alternatorze.

http://www.onet.pl / http://rwelab.forbes.pl/elektrownia-wiatrowa-bez-wirnika-slupy-ktore-generuja-prad,artykuly,206310,1,1.html |
Słupy, które generują prąd. Pomysł elektrowni wiatrowej bez wirnika
Za pomysłem bezłopatkowej turbiny "Bladeless" stoi hiszpańska firma Vortex. Jej produkt wygląda jak wielki słup, bez żadnych wystających elementów. Założeniem projektu była rezygnacja z łopat wirnika, przy zachowaniu efektywności konstrukcji. Pomysł spotkał się z ciepłym przyjęciem i rozbudził nadzieję, że kiedyś uda mu się zastąpić tradycyjne turbiny wiatrowe, które w związku z hałasem i infradźwiękami są czasem krytykowane przez okolicznych mieszkańców

Jak dzia­ła ów sys­tem? In­ży­nie­ro­wie za­pro­jek­to­wa­li go w ten spo­sób, aby wy­ko­rzy­sty­wał tzw. wi­ro­wość, czyli efekt za­wi­ro­wań po­wie­trza wokół masz­tu, zmie­nia­jąc go w ener­gię ki­ne­tycz­ną.

Nie po­trze­bu­je więc żad­nych prze­ło­żeń, pasów ani na­pę­dów. Nie ma żad­nych ru­cho­mych czę­ści, co ozna­cza niż­sze kosz­ty eks­plo­ata­cji, a w efek­cie jesz­cze tań­szą ener­gię. Re­duk­cji ulec mają kosz­ty utrzy­ma­nia urzą­dze­nia, a także kosz­ty pro­duk­cji.

Twór­cy tego no­we­go roz­wią­za­nia ob­li­czy­li, że ener­gia ge­ne­ro­wa­na przez bez­ło­pat­ko­wą kon­struk­cję może być nawet o po­ło­wę tań­sza od ener­gii wy­twa­rza­nej przez kla­sycz­ne tur­bi­ny wia­tro­we. Mniej­szy bę­dzie rów­nież tzw. „ślad śro­do­wi­sko­wy”.

Z pewnością wydajność "Bladeless" będzie jednak niższa niż konwencjonalnych turbin. Vortex przyznaje, że jeden maszt wyprodukuje niemal 30 proc. energii mniej. Niewielka moc urządzenia może być zrekompensowana przez możliwość ustawienia większej liczby "słupów" bardzo blisko siebie, co jest niemożliwe przy normalnych turbinach. Według producentów wysoki na 12 metrów maszt będzie w stanie "przechwycić" około 40 procent siły wiatru wiejącego z prędkością 41 km/h.

Pieniądze na produkcję "Bladeless" Vortex zbiera za pomocą serwisu crowdfundingowego.

[To rozwiązanie można zastosować także do wykorzystywania energii fal morskich. - red.]


Vortex Bladeless - nowa elektrownia wiatrowa - HORYZONT ZDARZEŃ #14

https://www.youtube.com/watch?v=gRVgH8rGmJA | 15.06.2015


Polenergia coraz bliżej budowy drugiej farmy wiatrowej na Bałtyku
Grupa Polenergia uzyskała decyzję środowiskową dla - drugiej już - farmy wiatrowej, które chce zbudować na Bałtyku. Na początku obie mają liczyć w sumie 120 turbin o łącznej mocy do 1200 MW. Budowa może ruszyć w 2019 r. Będą to pierwsze polskie morskie farmy wiatrowe.
http://www.wp.pl / http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/oze-wiatraki-na-baltyku,230,0,2307046.html | 25.04.2017

Mogą pobić farmy wiatrowe. Znaleźli sposób na pozyskiwanie energii z fal morskich
W przeciwieństwie do wiatraków stawianych na morzu, nie potrzebują sztywnego połączenia z lądem, a na dodatek nie zniszczy ich żaden sztorm. Po trzecie pływaki można łączyć i przepinać jak klocki Lego, budując nieograniczone systemy zasilające miasta czy fabryki. To właśnie Wave-Eco - technologia, nad którą pracuje Centrum Innowacji Akademii Morskiej w Szczecinie.
http://www.wp.pl / http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/scitech-poland-hannover-messe-energia-z-fal,205,0,2306253.html | 26.04.2017
Powrót do góry Post
Wysłany: Sob, 29 Kwi 2017, 9:36
Pojazdy elektryczne objęte będą zerową stawką akcyzy - przewiduje projekt ustawy o elektromobilności, przekazany do konsultacji.
http://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/pojazdy-elektryczne-objete-beda-zerowa-stawka-akcyzy,2507993,2156 | 27.04.2017


Rząd stawia na samochody elektryczne
http://moto.wp.pl/rzad-stawia-na-samochody-elektryczne-6116536482547841a | 27-04-2017


Koniec z ładowaniem elektrycznych aut!
Same będą wytwarzać prąd dzięki wykorzystywaniu metanu/wodoru.
http://motoryzacja.interia.pl/samochody-nowe/prototypy/news-koniec-z-ladowaniem-elektrycznych-aut,nId,2387433 | Czwartek, 27 kwietnia 2017


Silnik elektryczny do roweru w piaście Magic Pie 4, 1000W 1 779,00 zł (zestaw)




skuter elektryczny
https://www.google.pl/search?client=opera&q=skuter+elektryczny&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8
Wyświetl posty z ostatnich:  
Strona 48 z 50 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 47, 48, 49, 50  Następny

Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach