Idź do strony 1, 2  Następny
Fundusze inwestycyjne- czekac?
Powrót do góry Post Fundusze inwestycyjne- czekac?
Wysłany: Wto, 02 Sty 2007, 22:32
Prosze o porade. Czy warto jeszcze zainwestowac w funusze inwestycyjne czy czekac na korekte?
Za dobra rade z gory dziekuje.
Powrót do góry Post
Wysłany: Wto, 02 Sty 2007, 23:14
Domyślam się,że masz na myśli fundusze akcyjne ? Smile

Ja czekam na publiczną emisję certyfikatów INVESTOR FIZ.
Emisja planowana jest 15 do 26 01/2007.

Oferującym będzie Biuro Maklerskie Banku BGŻ

www.investors.pl

Chyba,ze wolisz coś bez ryzyka.
Fundusze obligacji chyba w przededniu podnoszenia stóp procentowych
odpadają.
Fundusze gotówkowe-zawsze wygodniejsze od lokat.

Fundusze mieszane - to też po części akcje.

Zaczynają się pojawiać fundusze inwestujące po za Polską.
Powrót do góry Post
Wysłany: Wto, 02 Sty 2007, 23:34
zdecydownie mam na mysli fundusze akcji
Powrót do góry Post
Wysłany: Sro, 03 Sty 2007, 10:12
Moim zdaniem czekać.
Powrót do góry Post
Wysłany: Sro, 03 Sty 2007, 16:04
Możesz mieć rację Wink
Powrót do góry Post
Wysłany: Sob, 06 Sty 2007, 8:39
witam

moglbys wyjasnic dlaczego zdecydowalessie na investors?
czemu ten fundusz?z czym jest lepszy od innych?

dzieki za pomoc

pozdrawiam
Powrót do góry Post
Wysłany: Sob, 06 Sty 2007, 8:56
czy ten fundusz jest podobny do ing selektywny?

pozdrawiam
Powrót do góry Post
Wysłany: Nie, 07 Sty 2007, 12:20
Polityka inwestycyjna ING Subfunduszu Selektywnego Plus zakłada inwestowanie od 0% do 100% aktywów w akcje oraz od 0% do 100% aktywów w instrumenty dłużne emitowane głównie przez Skarb Państwa.

Więc jest to też jeden z funduszy który może modyfikować w sposób elastyczny swój portfel.

Jezeli chodzi "Investor FIZ" to pisałem o nim na innym wątku.
Można dodać jeszcze,że nie jest obciążony duzymi aktywami więc pole manewru w doborze portfela
i skuteczne reakcje na daną sytuację która zapowiada się na bardzo zmienną w przyszlości będą
ułatwione .
(Że mali mają ułatwiome zadanie widać najlepiej na przykładzie OFE.
Np. CU kontra POLSAT)

Dziwi mnie tylko mizerna dystrybucja INVESTORA zapowiedziana na 01/2007.
-Za pomocą D.M.BGŻ ale nie w kazdym (delikatnie mówiąc).

Chcę podkreślić,że nie upieram się przy swoich propozycjach .
A to co tu wypisuję wynika z chęci podzielenia się swoimi wiadomościami z innymi.
Niestety dobre pomysły szybko się dezaktualizują a niektórzy mają skłonności do obwiniania
za swoje niepowodzenia wszystkich tylko nie swoją klawiaturę z której wychodziły zlecenia.

Funduszy powstaje coraz więcej. Trudno je wszystkie analizować. Sytuacja na giełdzie zaczyna się
zmieniać.Coraz mniej okazji na" łatwy pieniądz". Poleganie na danych historycznych i podejmowanie
pod ich kątem decyzji na przyszłość nie daje żadnej gwarancji.

Prawda jest taka ,że im większym kapitałem obracamy tym bardziej zachowawczą polityke nalezy
stosować.
Może wydawać się dziwne i staroświeckie komuś kto ma 5 000 tyś proponowanie aby inwestował
w. f. nieruchomości gdy na rynku akcji az gwizda a indeksy biją nowe rekordy.
Lecz gdy ktoś tych tysięcy ma o jedno lub dwa zera więcej to decyzji już nie podejmuje sie na zasadzie
impulsu (przynajmniej nie powinno).

Kiedyś przychodzi walec i wszystko równa i wypadało by mieć z góry upatrzone pozycje na które
można się wycofać.

Z tego powodu moje zainteresowanie jezeli chodzi o fundusze o jak najelastyczniejszym podejściu do rynku..
Powrót do góry Post
Wysłany: Sob, 13 Sty 2007, 1:06
jezeli chcesz wejsc na dluzej niz 3 lata to nie ma znaczenia kiedy wejdziesz.
a tak mozesz czekac jeszcze rok dwa a fundy beda rosly, albo nie Very Happy
Powrót do góry Post
Wysłany: Sob, 13 Sty 2007, 20:49
No własnie czasem można czekać i tracić wzrosty, dlatego wskakiwac kiedy tylko można Laughing Laughing Laughing
_________________
KTO GRA GRUBO WYGRAĆ MUSI
Powrót do góry Post
Wysłany: Pon, 15 Sty 2007, 15:20
cocojambo napisał:
No własnie czasem można czekać i tracić wzrosty, dlatego wskakiwac kiedy tylko można Laughing Laughing Laughing

Jeśli ktoś lada chwila spodziewa się korekty to jednak nie warto łasić się na podstawie obecnych wzrostów tylko jeszcze tą chwilkę poczekać. Np. taki midwig w ostatnich dniach rośnie prawie po pionowej ścianie, mnie to ewidentnie odstrasza przed dokupywaniem jednostek funduszy "MiS" i coraz poważniej zastanawiam się nad wycofaniem tego co już w takim funduszu mam (intryguje mnie m.in. TEN artykuł). Może warto wycofać/poczekać, i po nadchodzącej (?) korekcie spokojnie sobie wejść na minium rok Cool
Powrót do góry Post
Wysłany: Wto, 16 Sty 2007, 1:06
A najlepiej podziel sobie swoj kapitał na kilka części i wchodź w równych częściach w odstępach czasowych 2 tygodnie do miesiąca. Wtedy korekta traci na znaczeniu, bo kupujesz po uśrenionej cenie. Tak czy inaczej wyjdziesz na plus.
Powrót do góry Post
Wysłany: Nie, 21 Sty 2007, 11:58
Wedlug mnie jesli interesuje Cie dluzszy okres min 3 a najlepiej 5 lat mozesz zainwestowac juz i niczego sie nie obawiac. Bo w ciagu takiego dlugiego okresu na pewno bedziesz mial duzy zysk, proponuje ARKE AKCYJNY lub ZROWNOWAZONY Cool
Powrót do góry Post
Wysłany: Nie, 21 Sty 2007, 21:11
a ja proponuje nie wchodzic w fundusze o tak duzych aktywach jesli baton ma arke to nie znaczy ze kazdy ma miec takie kolosy sie przekonaja jak przyjdzie bessa bo na hossie to kazdy potrafi zarobic....
Powrót do góry Post
Wysłany: Nie, 21 Sty 2007, 21:24
nie ma na co czekać ! Wchodzić natychmiast ! Ważne aby horyzont inwestycji nie był zbyt krótki ...najlepiej kilka lat ! Można dla bezpieczeństwa nie ładować oczywiście całej kasy w jeden fundusz - tylko zbudowac portfel ! I oczywiście dla jeszcze większego bezpieczeństwa wchodzić powoli transzami na rynek ! wtedy ryzyko mniejsze.

Nie ma na co czekać pociąg cały czas mknie do przodu !
Wyświetl posty z ostatnich:  
Strona 1 z 2 Idź do strony 1, 2  Następny

Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach