INDYGO TECH MINERALS [IDG] cz.II z niespodzianką

wszystko na temat spółek publicznych
abdomen
Młodszy chorąży
Posty: 403
Rejestracja: 28 wrz 2010 18:50

Postautor: abdomen » 12 kwie 2014 00:50

Około 3 mln z pamięci. Otwórz raport roczny to masz.


abdomen
Młodszy chorąży
Posty: 403
Rejestracja: 28 wrz 2010 18:50

Postautor: abdomen » 12 kwie 2014 01:04

smyk1 może ktoś dzisiaj chwasty z pola zaczął wyrywać i jest oficjalne rozpoczęcie budowy :)

Najważniejsze - rok czasu i zakład ma stać :]
Dwa zakłady mają stać w ciągu roku- Industry także.To już nie są tylko plany i obiecanki Prezesa...

http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=2007478 :wink:
Moim skrommnym zdaniem rynek ogólnie postrzega IDG jako BC, w mniejszym stopniu LZMO, a Industry to zupełnie jakaś abstrakcja, a niesłusznie. Pomijając zaangażowanie LZMO w BCI uważam, że IT jest ciekawsze niż samo LZMO. Nakłady w energentykę w Polsce i Europie to miliardy Euro i jakąś małą część z tego ma szansę skonsumować Industry. Dość powiedzieć, że jeszcze nie zaczęła się budowa fabryki a już są chętni, którzy mają ochotę wykupić 50% produkcji... Pewnie po debiucie IT się to zmieni i rynek zacznie dostrzegać potencjał izoatorów. Miejmy nadzieję, że będzie to być widoczne w zachowaniu kursu Industry jak i samego IDG.

PS. Ciekawe jak Pan Małachwiej, czy ciągle dokłada się do podaży, czy też półki co wstrzymał kurek z akcjami.

Hatatitla
Podporucznik
Posty: 13078
Rejestracja: 22 sty 2012 00:23

Postautor: Hatatitla » 12 kwie 2014 01:35

:arrow:
Ostatnio zmieniony 12 kwie 2014 10:46 przez Hatatitla, łącznie zmieniany 1 raz.

slipknot
Młodszy chorąży
Posty: 616
Rejestracja: 04 wrz 2009 13:48

Postautor: slipknot » 12 kwie 2014 09:59

Co do wcześniejszych wątpliwości,czy kierownik budowy może być z zewnątrz...oczywiście,że może.PB nie pozwala tylko,żeby kierownik bydowy był jednocześnie inspektorem nadzoru,natomiast sam inwestor może być kierownikiem jeżeli tylko ma do tego uprawnienia.Skoro spełnili wszelkie przesłanki,o których pisano,to mogli rozpocząć budowę zgodnie z art. 41 (rozpoczęcie budowy następuje z chwilą podjęcia prac przygotowawczych na terenie budowy) i postawienie ogrodzenia,przywiezienie toy toya,czy zbicie drewnianego wychodka jest w świele prawa rozpoczeciem budowy i nie ma się tu co doszukiwać wałków.Teraz już wiemy,że było to wmurowanie kamienia....
smyk1 może ktoś dzisiaj chwasty z pola zaczął wyrywać i jest oficjalne rozpoczęcie budowy :)

Najważniejsze - rok czasu i zakład ma stać :]
Dwa zakłady mają stać w ciągu roku- Industry także.To już nie są tylko plany i obiecanki Prezesa...

http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=2007478 :wink:
Moim skrommnym zdaniem rynek ogólnie postrzega IDG jako BC, w mniejszym stopniu LZMO, a Industry to zupełnie jakaś abstrakcja, a niesłusznie. Pomijając zaangażowanie LZMO w BCI uważam, że IT jest ciekawsze niż samo LZMO. Nakłady w energentykę w Polsce i Europie to miliardy Euro i jakąś małą część z tego ma szansę skonsumować Industry. Dość powiedzieć, że jeszcze nie zaczęła się budowa fabryki a już są chętni, którzy mają ochotę wykupić 50% produkcji... Pewnie po debiucie IT się to zmieni i rynek zacznie dostrzegać potencjał izoatorów. Miejmy nadzieję, że będzie to być widoczne w zachowaniu kursu Industry jak i samego IDG.

PS. Ciekawe jak Pan Małachwiej, czy ciągle dokłada się do podaży, czy też półki co wstrzymał kurek z akcjami.
Moim skromnym zdaniem to nie jest tak,że my jestesmy oświeceni,a rynek błądzi.Wiele spółek obiecywało,pokazywało wiatraki,pola,projekty,a potem dodruk i sru w rynek...tutaj rynek jest ostrożny.Wydaje się,że brakuje iskierki w postaci wejścia kogoś dużego z kasą w ten biznes,a wtedy zabraknie akcji.
W kwestii sypacza też widzę to trochę inaczej,choć może naiwnie i nie do końca obiektywnie.Popyt niby jest znikomy,ale ciągle się odbudowuje i nie pozwala zejść kursowi poniżej pewnego poziomu.Ktoś jakby chciał,żeby to wyglądało na sypanie,a to jak wszyscy wiemy zwykle kończy się ostrym zjazdem bez sentymentów.Może ktoś z kimś wymienia? Czas pokaże :roll: Pozdrawiam.

abdomen
Młodszy chorąży
Posty: 403
Rejestracja: 28 wrz 2010 18:50

Postautor: abdomen » 12 kwie 2014 12:39

@slipknot to co napisałeś, z czym się zgadzam, nie leży w sprzeczności z moim postem. Ja również uważam, że z rynkiem, nie ma co dyskutować, skoro iloraz potencjalnych zysków do ryzyk wycenia jak wycenia, tzn. że z tą wyceną trzeba się zgodzić. Jeśli ryzyka się nie zmaterializują, a jest ich co niemiara to będzie lepiej, jak będą opóźnienia, czy problemy będzie słabo. Nie dziwię się nieufności rynku, myślę, że tak właśnie powinien podchodzić.

Zmierzałem tylko do tego, że rynek utożsamia IDG z IT w najmniejszym stopniu jest o tym projekcie najbardziej cicho i liczę, że zmieni się to po debiucie, bo potencjał wydaję się tutaj spory.

I jeszcze na koniec chciałem zauważyć, że ja nie piszę o żadnym "sypaczu", tylko zastanawiam się, czy Małachwiej (który z komunikatu już wiemy, że wysypał akcje), dalej kontynuuje ten proceder czy też się wstrzymał. Tutaj co niektórzy widzieli mitycznego sypacza na każdym poziomie, ja pozostawałem sceptyczny, ale wyjście (chociażby częściowe) Małachwieja jest faktem.

small1
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2674
Rejestracja: 14 kwie 2005 17:28

Postautor: small1 » 12 kwie 2014 13:09

Myślę, że nieufność rynku do spółki - bardziej niż ze wspomnianych przez abdomena ryzyk dotyczących samego biznesu - wynika ze składu akcjonariatu. Oprócz wspomnianego pana M., który ma sporo i chyba sprzedaje ( a przecież my wszyscy stukamy się w głowę jak można taka perłę w tym momencie sprzedawać??? :) ) jest jeszcze pan Ch. I nikt przecież nie wie, czy nie zechce sprzedać Indyka, żeby kupować jakiś Runicom, Futuris czy co on ma tam jeszcze. Jego prawo, kto bogatemu zabroni?
Dlatego nawet jak ktoś mysli o kupnie, to ma prawo się zastanawiać: czy już teraz, czy jeszcze poczekać? Bo promocje mogą się pojawić niespodziewanie?
Jeśli nie można być pewnym, że takie tuzy siedzące od dawna w spółce nie będą trzymać akcji tuż przed uruchomieniem tego całego biznesu, to raczej trudno znaleźć w sobie straszną motywację do kupowania.
Ja już jesienią uważałem, że powinno się łykać akcje i Indygo, i LZMO, a i samego Baltica jak pelikan. Ale widząc co się dzieje dałem sobie spokoj na parę miechów - i tak za krótko. Teraz mam akcje całej trójcy znów wyraznie ponizej dzisiejszych cen i spokojnie potrzymam to dalej, dokupując jakies cząstki na spadkach. W piątek po 1,8 też coś wziąłem, a co. :-)
INfa które muszą nadejść plus cała ta gorączka gazowa powinny sprawić, że osiągniemy moment, kiedy czy to fundusze, czy inne grubasy będą łykać akcje nie oglądając się na to, co robią obecni akcjonariusze. Tak jak pisał wyżej Hatatitla - fundy EEX po zecie czy dwa nie kupowały (ja kupowałem, zeby sprzedac po tyle samo albo ciut wyzej :-))- kupowały po 30. A teraz czytam anali, ze spolka niedowartościowana i powinna rosnąć. Wygląda na to, ze kolejny raz zarobią ci, którzy mają czas, albo dobrze trafią w moment.
Oczywiście - zawsze moze się okazać, ze jednak nici z proppantów, ale chyba takich co zakładają smutny koniec z tygodnia na tydzien ubywa.

Hatatitla
Podporucznik
Posty: 13078
Rejestracja: 22 sty 2012 00:23

Postautor: Hatatitla » 12 kwie 2014 14:09

fundy EEX po zecie czy dwa nie kupowały (ja kupowałem, zeby sprzedac po tyle samo albo ciut wyzej :-))- kupowały po 30. A teraz czytam anali, ze spolka niedowartościowana i powinna rosnąć
ja sie zainteresowałem jakoś po 12 - 15, ale wydawał mi się wtedy takim balonem (nic nie zarabiał a wykres w kosmosie) że zaraz uciekłem
Oprócz wspomnianego pana M., który ma sporo i chyba sprzedaje
Pan M ma akcje za kilka milionów, Pan Rynek ma miliardy gotówki i szuka okazji żeby ją dobrze zainwestować. Będą wzrosty gdy Rynek uzna że warto poważniej zainteresować się Indygo

MikroB
Chorąży sztabowy
Posty: 4029
Rejestracja: 30 kwie 2011 10:45

Postautor: MikroB » 12 kwie 2014 14:23

Pan Rynek ma miliardy gotówki i szuka okazji żeby ją dobrze zainwestować. Będą wzrosty gdy Rynek uzna że warto poważniej zainteresować się Indygo
dobrze napisane :!: :!: :!:

olimpzeusowy
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 3750
Rejestracja: 05 lis 2010 05:12

Postautor: olimpzeusowy » 12 kwie 2014 20:17

Pan Rynek ma miliardy gotówki i szuka okazji żeby ją dobrze zainwestować. Będą wzrosty gdy Rynek uzna że warto poważniej zainteresować się Indygo
dobrze napisane :!: :!: :!:
dobrze aby to wreszcie 2 zeta przebiło :lol:

suwaczek
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 229
Rejestracja: 22 maja 2013 15:50

Postautor: suwaczek » 12 kwie 2014 22:13

Myślę, że nieufność rynku do spółki - bardziej niż ze wspomnianych przez abdomena ryzyk dotyczących samego biznesu - wynika ze składu akcjonariatu. Oprócz wspomnianego pana M., który ma sporo i chyba sprzedaje ( a przecież my wszyscy stukamy się w głowę jak można taka perłę w tym momencie sprzedawać??? :) ) jest jeszcze pan Ch. I nikt przecież nie wie, czy nie zechce sprzedać Indyka, żeby kupować jakiś Runicom, Futuris czy co on ma tam jeszcze. Jego prawo, kto bogatemu zabroni?
Dlatego nawet jak ktoś mysli o kupnie, to ma prawo się zastanawiać: czy już teraz, czy jeszcze poczekać? Bo promocje mogą się pojawić niespodziewanie?
Jeśli nie można być pewnym, że takie tuzy siedzące od dawna w spółce nie będą trzymać akcji tuż przed uruchomieniem tego całego biznesu, to raczej trudno znaleźć w sobie straszną motywację do kupowania.
Ja już jesienią uważałem, że powinno się łykać akcje i Indygo, i LZMO, a i samego Baltica jak pelikan. Ale widząc co się dzieje dałem sobie spokoj na parę miechów - i tak za krótko. Teraz mam akcje całej trójcy znów wyraznie ponizej dzisiejszych cen i spokojnie potrzymam to dalej, dokupując jakies cząstki na spadkach. W piątek po 1,8 też coś wziąłem, a co. :-)
INfa które muszą nadejść plus cała ta gorączka gazowa powinny sprawić, że osiągniemy moment, kiedy czy to fundusze, czy inne grubasy będą łykać akcje nie oglądając się na to, co robią obecni akcjonariusze. Tak jak pisał wyżej Hatatitla - fundy EEX po zecie czy dwa nie kupowały (ja kupowałem, zeby sprzedac po tyle samo albo ciut wyzej :-))- kupowały po 30. A teraz czytam anali, ze spolka niedowartościowana i powinna rosnąć. Wygląda na to, ze kolejny raz zarobią ci, którzy mają czas, albo dobrze trafią w moment.
Oczywiście - zawsze moze się okazać, ze jednak nici z proppantów, ale chyba takich co zakładają smutny koniec z tygodnia na tydzien ubywa.
Dokładnie tak.
Wszyscy zakładamy że Małachwiej sprzedaje i będzie sprzedawać. Jedynie wraz ze rozwojem holdingu ( nie funduszu ;) ) będzie chciał sprzedawać akcje na coraz to wyższym poziomie, dlatego Baltic na chwilę dzisiejszą (mimo wyższej wyceny w porównaniu do Indygo) jest atrakcyjniejszy z powodu braku podaży pana M. i może dlatego tak kurs się zachowuje.
Jedynie dziwi dość słaby kurs LZMO ...
W poniedziałek podobnie jak wszyscy tez obstawiam dalsze obsuwanie się kursu. Spadki w USA, zamieszki na Ukrainie, też w tym pomogą.
W tym tygodniu dużo ciekawych rzeczy
- przychód za marzec LZMO ( mniej niż 400 000 zł mnie nie usatysfakcjonuje, jak będzie powyżej 500 000 to super)
- uchwalenie emisji M ( to formalność)
- i jak nie będzie opóźnień ze strony PARPu to wynik wniosku o dofinansowanie.
To najbardziej informacja przez nas oczekiwana, która będzie miała bezpośredni wpływ na określenie ceny emisyjnej serii M.
I tak emisja M ma lepsze szanse na sukces niż miała emisja L.
(Dla niezorientowanych:
-przejście pozytywnych testów propanów
-przejście do drugiego etapu rozmów z potencjalnym inwestorem branżowym
-Przejście do II etapu Blue Gas
-możliwe uzyskanie dotacji z PARPu )
Czy będzie to też miało przełożenie na cenę emisyjną? Powinno.
Dlatego bardzo jestem ciekaw ceny emisyjnej serii M.

punto2
Chorąży sztabowy
Posty: 4439
Rejestracja: 14 kwie 2005 17:28
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: punto2 » 12 kwie 2014 22:15


suwaczek
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 229
Rejestracja: 22 maja 2013 15:50

Postautor: suwaczek » 12 kwie 2014 22:36

"Jak informuje Marcin Piechota z Nobili Partners

http://nobili.pl/pl
Przygotowania do emisji M Baltica ruszyły( może też debiutu Industry)
Najpierw kampania informacyjna ...

tomahao
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 369
Rejestracja: 07 lis 2013 13:13
Lokalizacja: ja to znam

Postautor: tomahao » 13 kwie 2014 18:03

No, to jak to jutro z nami będzie? Którą lukę domykamy, tą na 1,63 czy 1,82?
W kwestii dużych akcjo tutaj - uważam, że sytuacja jest ustabilizowana przynajmniej na jakiś czas i wg. mnie sypania od jakiegoś czasu nie ma, jest za to realizacja tych ze 1,20-1,50, ale najbliższy tydzień pokaże.
Rzeczywiście może być tak, że zachowanie M odstraszyło kapitał, ale
najwyższy czas na impuls, który zmiecie wątpliwości, a wybicie ponad 2 do końca miesiąca powinno być takim impulsem.

Skromnie chciałbym spytać, czy długoterminowo nie jesteśmy przypadkiem aby na początku drugiej fali :idea: :?: :oops:

kasia1
Chorąży sztabowy
Posty: 4139
Rejestracja: 13 lut 2006 11:51

Postautor: kasia1 » 13 kwie 2014 19:35

18 Już niedługo.
Obstawiam wzrosty.Nie może być inaczej. Ten tydzień należy do nas.
Ciekawe jak wysoko nas wyniesie.Liczę na Kaliwodowe 3.10

tomahao
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 369
Rejestracja: 07 lis 2013 13:13
Lokalizacja: ja to znam

Postautor: tomahao » 13 kwie 2014 20:47

18 Już niedługo.
Obstawiam wzrosty.Nie może być inaczej. Ten tydzień należy do nas.
Ciekawe jak wysoko nas wyniesie.Liczę na Kaliwodowe 3.10
Info o dotacji moim zdaniem nie pociagnie za soba szczególnych wzrostow. Obserwatorzy z kasa wiedza o co tu chodzi, ale wydaja sie czekac na najblizsze zachowanie kursu. To czego potrzebujemy najbardziej, to swiadomosci rynku o ogolnej zajebistosci indyka, bo ze bedzie te 3.10 wie wielu, ale ciagle jest ich za malo. Mimo wszystko nie bylbym taki w goracej wodzie kapany z tym kaliwodą - wolniej jedziesz, dalej bedziesz.


Wróć do „Akcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: boxer2, CFD, Luxtorpeda, PytonTrader i 53 gości