Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

wszystko na temat spółek publicznych
incoqnito
Chorąży sztabowy
Posty: 6714
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 06 lis 2018 20:06

Tak jestem aż tak poyebany...

W sumie to wolę być aż tak jeb...y niż normalny tak jak Ty...

To weźmy i sprawdźmy starty pana generała:
Widzę, że w 2016 r zaszalał 8)
05.03.16r- 50,5km bieg narciarski
13.03.16r- 10km bieganie prawdopodobnie asfalt
20.03.16r - półmaraton bieganie trailowe
01.05.16r 1/8 Ironman pływanie, rower, bieganie
08.05.16r maraton bieganie asfalt
22.05.16r- 1/2 Ironman pływanie, rower, bieganie
19.06.16r 1/8 Ironman pływanie, rower, bieganie
25.06.16r półmaraton bieganie trailowe
09.07.16r 10km bieganie asfalt
13.08.16r 13km Bieg Katorżnika- biegi z przeszkodami
21.08.16r 12km Barbarian race biegi z przeszkodami
04.09.16r półmaraton patrząc po wyniku albo bieg trailowy ( bardzo trudny) albo gość po prostu już był padnięty
30.09.16r Maraton Komandosa bieganie trailowe ( chyba z plecakiem)
30.10.16r maraton bieganie asfalt




Nadal twierdzisz, ze daleko mu do intensywności Czechowicza? Chyba trochę skłamałeś co??? Tomek trochę przesadził, ale jak patrzę na starty pana generała to włos mi się jeży na głowie... Ale skoro jak czytam daje mu to radość i lubi to robić to jak najbardziej jestem za!!!


incoqnito
Chorąży sztabowy
Posty: 6714
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 06 lis 2018 20:10

Skoro to Twój kolega, to bierz telefon i dzwoń. Ratuj człowieka. Chcesz ratować mnie obcego osobnika to tym bardziej ratuj kamrata 8)

młoddy
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 9522
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 07 lis 2018 09:40

05.03.16r- 50,5km bieg narciarski
13.03.16r- 10km bieganie prawdopodobnie asfalt
20.03.16r - półmaraton bieganie trailowe
01.05.16r 1/8 Ironman pływanie, rower, bieganie
08.05.16r maraton bieganie asfalt
22.05.16r- 1/2 Ironman pływanie, rower, bieganie
19.06.16r 1/8 Ironman pływanie, rower, bieganie
25.06.16r półmaraton bieganie trailowe
09.07.16r 10km bieganie asfalt
13.08.16r 13km Bieg Katorżnika- biegi z przeszkodami
21.08.16r 12km Barbarian race biegi z przeszkodami
04.09.16r półmaraton patrząc po wyniku albo bieg trailowy ( bardzo trudny) albo gość po prostu już był padnięty
30.09.16r Maraton Komandosa bieganie trailowe ( chyba z plecakiem)
30.10.16r maraton bieganie asfalt

Nadal twierdzisz, ze daleko mu do intensywności Czechowicza? Chyba trochę skłamałeś co???
A co mam twierdzić? Przecież na tej liście dominują zawody dużo lżejsze niż ultra. Tylko połówkę ironmana i maraton komandosa można zaliczyć do ultra. Oprócz tego dwa maratony.
Tomek więcej zrobił w dwa miechy (3 razy ultra plus mega-ultra) niż Romek w rok.

Powtarzam że wszelkie porównania do jednego z najlepszych komandosów świata nie mają sensu.

młoddy
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 9522
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 07 lis 2018 09:47

Chcesz ratować mnie
Już nie chcę. Skoro w niedzielę zamierzasz przebiec 100km to nie potrafię Ci pomóc, odleciałeś zbyt daleko. Nieleczone uzależnienie bardzo się pogłębiło. Już cierpisz (oczywiście nie przyznasz), cierpi Twoja rodzina itd. Niby są jeszcze inne sprawy, ale tak naprawdę liczy się już tylko bieg.

młoddy
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 9522
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 07 lis 2018 10:32

Jakie są korzyści z przebiegnięcia 100km lub pełnego ironmana?

-zdrowie? Chyba każdy rozumie że znacznie zdrowsze byłoby palenie paczki papierosów dziennie. To wręcz antyreklama tzw. biegu po zdrowie.

-sylwetka? Wręcz przeciwnie! Dla likwidacji brzucha zupełnie wystarczy normalny, zdrowy sport. Zaś ultra-dystans przepali mnóstwo mięśni i pogorszy wygląd.

-ładne widoki? Tego żartu nawet nie warto komentować.

-satysfakcja z dokonania czegoś niesamowitego, nieosiągalnego dla większości ludzi. OK to jest zrozumiałe. Taka potrzeba dowartościowania dla niezbyt mocnej (lub całkiem słabej) psychiki. Niestety na ogół nie działa. Ulotny zysk, wysokie koszty. Kiepski wybór. Przeważnie zakończony uzależnieniem.

Nie wiem kto jest autorem wytłuszczonego cytatu, ale uważam go za bardzo mądry:
To żadna sztuka przebiec 42km. Prawdziwą sztuką jest zdrowy trening przez 42 lata.

To ostatnia próba ratowania Tomka. Akurat jego muszę ratować ponieważ zabiegał wyniki MCI i PEM. Ergo Tomku przestaw się na zdrowy trening do późnej starości. Popis masz już zaliczony, ironman ukończony, teraz już nawet maratonów nie musisz biegać. Zrób trochę mięśni, rozsądna dawka aerobów, rozciąganie, może nawet medytacja i będzie pięknie, zdrowo, z pożytkiem dla Ciebie i innych.

incoqnito
Chorąży sztabowy
Posty: 6714
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 07 lis 2018 11:11

Ratuj swego kolegę generała bo jak widać uzależniony bardziej niż Tomek...


btw nie w tą niedzielę, tylko za dwa tyg...

incoqnito
Chorąży sztabowy
Posty: 6714
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 07 lis 2018 11:18

Chcesz ratować mnie
Już nie chcę. Skoro w niedzielę zamierzasz przebiec 100km to nie potrafię Ci pomóc, odleciałeś zbyt daleko. Nieleczone uzależnienie bardzo się pogłębiło. Już cierpisz (oczywiście nie przyznasz), cierpi Twoja rodzina itd. Niby są jeszcze inne sprawy, ale tak naprawdę liczy się już tylko bieg.
No i super. Może porozmawiaj z jakimś psychoterapeutą. Żona Ci nie pomoże. Niestety. Żaden terapeuta nie potrafi pomóc osobie z którą związany jest emocjonalnie....

Cierpi moja rodzina???
Biegam cztery razy w tyg, gdy powróciłem do biegania 10 lat temu biegałem 5-6 razy w tyg... Gdy trochę pobiegałem to dopiero miałem parcie na wyniki na starty co "chwilę" w zawodach. Od jakiegoś czasu mi przeszło. Solidny trening i od czasu do czasu start. Tak jak w tą niedzielę na 0,9km z moim kilkuletnim synem z białoczerwoną flagą w ręku
Ty naprawdę widzę próbujesz uchodzić za znawcę a błądzisz niemiłosiernie...
W tym roku połówka po życiówkę w marcu( i wtedy właśnie mi przeszło bo za bardzo bolało i za dużo wyrzeczeń po drodze, a sporo i tak nie zależy ode mnie: pogoda, dyspozycja dnia) i ultramaraton w kwietniu, potem też ultra w sierpniu i teraz w listopadzie już poważne ultra. A bym zapomniał był jeszcze jeden półmaraton jako Pacemaker na 2h ale to był bieg na luzie...
Ot i wszystko. W następnym roku planuję jeden/dwa ultramaratony i być może Wing For Life i pewnie z jakąś dyszkę
Ostatnio zmieniony 07 lis 2018 11:26 przez incoqnito, łącznie zmieniany 1 raz.

młoddy
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 9522
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 07 lis 2018 11:24

Napisać można dowolne kłamstwo. Nawet takie że 2ultra+2maratony rocznie to więcej niż 1mega-ultra+3 ultra w dwa miesiące. Nawet takie że bieg na 100km nie jest zwykłym chlaniem wódy i nie przeszkadza rodzinie, pracy, zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Kropka. Idę na trening (taki dla ludzi zdrowych na umyśle).

incoqnito
Chorąży sztabowy
Posty: 6714
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 07 lis 2018 11:31

Napisać można dowolne kłamstwo. Nawet takie że 2ultra+2maratony rocznie to więcej niż 1mega-ultra+3 ultra w dwa miesiące. Nawet takie że bieg na 100km nie jest zwykłym chlaniem wódy i nie przeszkadza rodzinie, pracy, zdrowiu fizycznemu i psychicznemu.
3 razy tak jak w tym roku wyjeżdżając gdzieś na bieg a w sobote i niedzielę wstając o 4-5 rano by około 9 być już w domu gdy wszyscy często dopiero wyłażą z łóżek.
Niech będzie przeszkadzam rodzinie i pasożytuję na niej.

incoqnito
Chorąży sztabowy
Posty: 6714
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 07 lis 2018 11:39

Czat z panią Iloną ( jakby komu umknął)
http://www.sii.org.pl/12521/aktualnosci ... 018-r.html

optymistyczny
Podporucznik
Posty: 14750
Rejestracja: 14 wrz 2006 20:32

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: optymistyczny » 07 lis 2018 12:48

Absolutnie nie chce pogrzewac sporow! Jednak z czystej ciekawosci laika:
Nawet połówka ironmana to sporo więcej niż maraton.
Dlaczego?
W kontekscie obciazania majacego negatywne skutki.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ironman_70.3 - ale nawet z samej budowy: maraton to ogromne (co widac chocby po niewilekiej, procentowej zmianie najlepszych czasow tych najlepszych) - a tu mamy najgorosza czesc tylko w polowie (co chyba daje znacznie mniej niz polowe negatywow) + plywanie (chyba nie obciazajace nic) i te jazde rowerem, ktora trudno uznac za wyniszczajaca (pomijajc nieznanyh mi wplyw "zakwaszenia" miesni w trakcie 2 godzinnej, intensywnej pracy; no i oczywiscie ten na serce). Oczywiscie zakladam jakies "rozsadne" tempo, ale nawet bez tego zalozenia laikowi wychodzi, ze mniej "wyniszcza" taka "ogolnorozowjowa" polowa "Ironmana"...

P.S. Podoba mi sie ta "tabata" - dobre na zime w domu!
W ogole na organizm ludzki korzystnie ma wplywac krotki ale bardzo intensywny wysilek, m.in. zmniejszajac ryzyka wielu chorob. Tzn krotko ( kilka minut max) tetno rzedu powyzej 200 i spokoj, ma to byc duzo lepsze niz np. 150 znacznie dluzej.

incoqnito
Chorąży sztabowy
Posty: 6714
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 07 lis 2018 13:57

. Tzn krotko ( kilka minut max) tetno rzedu powyzej 200 i spokoj, ma to byc duzo lepsze niz np. 150 znacznie dluzej.
W kwestii wyjaśnienia.
W moim wieku tętno maksymalne jest jakieś 10% poniżej 200. Dla mnie nieosiągalne. Nawet podczas mocnych akcentów nieosiągam180...
Peselu nie oszukasz 8)

młoddy
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 9522
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 07 lis 2018 15:57

@ Opty

Poziom kortyzolu - hormonu stresu jest ogromny po trzech i pół godzinach maratonu, po pięciu godzinach połówki ironmana jest jeszcze większy. Ergo prawdopodobieństwo strajku serca lub innych organów odpowiednio większe.

Ogólnorozwojowe to jest tylko pływanie. Roweru nie doceniasz. Samotna jazda solidnym tempem konkretnie męczy nogi. Długie bieganie po czymś takim to jakaś masakra.

Tabata wyłącznie dla mocno zaawansowanych. Nie jest mądrze naśladować komandosów ani nawet takich ćwierć-komandosów jak ja. Już przy czterdziestym przysiadzie poczujesz solidne zmęczenie, (ja dopiero przy setnym) więc 160 w krótkim czasie nie próbuj robić.
Oczywiście też nie ćwiczę takich odpałów. Kiedyś z głupoty chciałem się sprawdzić. To było zanim zrozumiałem że chęć sprawdzania się jest niebezpiecznym idiotyzmem. Zwłaszcza w niemłodym wieku.

BTW klasyczna tabata to jedno ćwiczenie, zmiany ćwiczeń to już nie tabata. Jeśli szukasz szybkiego treningu ogólnorozwojowego (wszystkie mięśnie i wytrzymałość) to proponowałbym siłowy trening obwodowy (30 minut) co drugi dzień. Na przykład domowy obwód: przysiady wykroczne, pompki, podciąganie australijskie do stołu, deska, plus cokolwiek wg uznania. Ze trzy obwody i gitara.

BTW2 celem jest jak najlepsze zdrowie. Sport jest tylko narzędziem do osiągania celu. Narzędzia trzeba używać w rozsądny sposób. Większość ludzi nie trenuje. Spośród tych co trenują część się pogubiła i działa przeciwko celowi zamiast zgodnie z celem. Lepiej wcale nie ćwiczyć niż trenować dla samouszkodzenia.

optymistyczny
Podporucznik
Posty: 14750
Rejestracja: 14 wrz 2006 20:32

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: optymistyczny » 07 lis 2018 23:21

Dzieki za wyjasnienie ;)

Choc z tym kortyzolem, wydaje mi sie , ze wszytko zalezy od intensywnmosci, ale faktycznie (dla laika!) na mocno zmeczonych nogach bieg, powinien obciazac znacznie bardziej (niz bez zmeczenia) struktury "nietrenowalne" (sciegna, stawy, zaczepy itp). A co do tej "tabaty", to pierwsze z google: https://arkadiusz-rymanowski.fitness.wp ... e-istnieje i oczywiscie mialem na mysli jakas wersje tzw HIIT - znaczy ogolnie "krotko, ale intensywnie", bo i najbardziej mi odpowiada i wiem, ze to daje efekty dla calosci (chodzi pewno o ukrwienie wszystkiego, czyli odzywienie, ale i na transport "papu" czyli glukozy, tez ma wplyw**) acz zwykle niewidoczne. Sylwetke mam jak na studiach, wiec te wszystkie rady dla 99% mnie nie dotycza, a chodzi o "wstrzymanie uplywu czasu" i ogolne zdrowko i relatywna latwosc zycia. Tak nawiasem, na poczatek proponowalbym kazdemu cos i najbardziej przydatnego i ewolucyjnie dostosowanego - marsze ;) Najlepiej w jakims nierownym terenie (i "na lonie przyrody" - np w lesie) zeby tez troche popodchodzic i poschodzic ;)

**jak ktos sie bardzo leka cukrzycy typu 2 (ta powszechna- "nabywana") to dolsownie ze 2-3 minuty tego HIITa dziennie zmniejsza szanse kilkukrotnie; podobnie pewnie z miazdzyca (tez nogi!) itp. A mechanizm mnie przekonuje - no ale na 2-3 minutach sie nie zarobi, to i malo w mediach ;)

młoddy
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 9522
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 08 lis 2018 09:33

Sylwetke mam jak na studiach, wiec te wszystkie rady dla 99% mnie nie dotycza, a chodzi o "wstrzymanie uplywu czasu" i ogolne zdrowko i relatywna latwosc zycia.
na poczatek marsze
Prawdopodobnie tylko wagę masz jak na studiach, ale jest 5kg tłuszczu więcej i 5kg mięśni mniej inside. Tak działa upływ czasu tzn. na ogół tego tłuszczu przybywa więcej niż 5kg, jednak stopniowy ubytek masy mięśniowej od 30-ki jest standardem. Chyba że przeciwdziałasz.

Upływ czasu możesz nawet cofnąć, nie tylko zatrzymać. Najwięcej ugrasz treningiem aerobowym (max 15 lat). Marsz to za mało. Przynajmniej rower lub orbitrek, ewentualnie bieżnia ze skosem dodatnim jako marsz pod górę. Później urozmaiciłbym wioślarzem lub pływaniem. Może być też siłowy trening obwodowy z precyzyjnie dobraną intensywnością. Generalnie zakres pomiędzy 3*30*130 a 4*40*140 wystarczy dla optymalnego efektu zdrowotnego. Poniżej zakresu efekt suboptymalny, powyżej optymalny plus przeciążeniowe efekty uboczne.

Dodatkowo trening siłowy z dużymi ciężarami (czyli nie obwodowy) rzędu 65-75% ciężaru maksymalnego (takiego co raz uniesiesz) seriami w pobliże upadku mięśniowego (1-2 powtórzenia zapasu bym zostawił). Dwa razy w tygodniu po 25 serii i ugrasz dodatkowe 5 lat. W sumie 20 lat. O tyle możesz być realnie młodszy niż metryka.

cukrzyca - kluczowy trening siłowy
miażdżyca - ważniejszy trening aerobowy
stawy - najważniejszy brak przesady. Często jest tak że przesadysta zapewnia sobie długie życie, ale w bólu i niesprawności.
psychika - nie dać się podpuścić przesadystom, często samo czytanie np. Runners World potrafi zryć beret i mentalnie nastawić na maratoństwo. Znajomi fanatycy są jeszcze groźniejsi.

Przytomne odżywianie, rozgrzewka i cool down, rozciąganie statyczne po treningu poza dyskusją.


Wróć do „Akcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: JamesAnind, Lapto..p i 83 gości