Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

dyskusja na temat instrumentów pochodnych
KEMPES
Starszy chorąży
Posty: 1625
Rejestracja: 08 mar 2007 22:23

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: KEMPES » 04 kwie 2018 21:21

czy ten smierdzacy kret naprawde jest az tak glupi? czy on nie potrafi zrozumiec slowa pisanego? gostek pisze tutaj raz, gora dwa razy do roku (co mu swir tez nie raz zarzucal), a ten swir juz by go rozliczał, , ty debilu a kto ci obiecywal wysokie zarobki do tego w 10 minut? masz idioto nowe znaczace dno? a chyba to byla glowna wartoscią tego postu, niestety to dla ciebie za trudne, widzisz kretynie on to napisal przed swietami i mimo ze tyle zdarzen nieprzychylnych bylo w tych dniach to jak na razie ma racje, trudno to zdzieryc jak on smial przeciez na swiecie tylko ty masz racje i nikt nie moze ci tego odebrac, popatrz znowu w swoje lustereczko niech cie dalej kiwa, i gon sie idioto z tego watku bo naprawde nikt cie juz nie chce nawet znac a co dopiero po tobie wachac smrody


m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 04 kwie 2018 21:31

Oglądaj Barcelony z Messim a nie jakieś ***** to piszesz i mi przeszkadzasz bo na moim smartfonie czyli w Samsungu Galaxy S9 plus pojawiają się powiadomienia że jakiś but coś napisał na forum nie a właściwie na wątku i proszę nie rób z siebie idioty większego niż jesteś

m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 04 kwie 2018 21:38

A mnie żaden idiota nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi zwłaszcza teraz gdzie prowadzę życie bezstresowe i codziennie zarabiam 33 zł i 40 gr a ty kempes Przemyśl wszystko Zanim cokolwiek napiszesz Widać jak bardzo mnie nienawidzisz ale raz że ja to mam w bardzo dużym poważaniu A2 ta nienawiść tak ci się rzuciła na oczy że nie jesteś w stanie zapanować nad tym co piszesz i robisz z siebie idiotę moja rada jest taka Zastanów się 100 razy zanim coś napiszesz a ja ciebie ani kocham ani nienawidzę jesteś mi zupełnie obojętny

KEMPES
Starszy chorąży
Posty: 1625
Rejestracja: 08 mar 2007 22:23

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: KEMPES » 05 kwie 2018 09:11

pokrzycz sobie znowu idioto, wołaj goscia ktoremu znowu wyszło i ktory ma cie serdecznie w dupie tak jak i ja,
bez odbioru

m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 05 kwie 2018 09:17

Trzymam cię skarbie za słowo że bez odbioru

KEMPES
Starszy chorąży
Posty: 1625
Rejestracja: 08 mar 2007 22:23

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: KEMPES » 05 kwie 2018 17:35

mumin powtorze, patrz i ucz sie od niego! kiedy ty choc raz cos napiszesz przed a nie po , nikt od ciebie nie wymaga takiego wyprzedzania jak u tego mistrza, ba nic nikt od ciebie nie wymaga a tym bardziej oczekuje, ale jesli cos juz wrzucasz i chwalisz sie swoja wiarygodnoscia to wrzuc cos wczesniej przed zajeciem pozycji bo chyba zajmujesz ja z jakiegos powodu a nie natchnienia, niestety ty zawsze wrzucasz cokolwiek po, i udajesz ze to jest real, wybacz ale nikt nie jest tak glupi jak ty madry, wrzucasz zawsze po czasie bo wtedy mozna wrzucic tylko to co sie udało, a te tysiace nieudanych prob zachowac dla siebie, juz dawno cie przejrzalem ty muj miszczu parkietu

riplej
Starszy chorąży
Posty: 1741
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: riplej » 05 kwie 2018 17:36

pokrzycz sobie znowu idioto, wołaj goscia ktoremu znowu wyszło i ktory ma cie serdecznie w dupie tak jak i ja,
bez odbioru
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

KEMPES
Starszy chorąży
Posty: 1625
Rejestracja: 08 mar 2007 22:23

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: KEMPES » 05 kwie 2018 17:45

oczywiscie od tak prymitywnej osoby mozna oczekiwac tylko takiej odpowiedzi na konketna krytyke, jak zmija ciagle sie tylko wije w zaroslach i co rusz kogos ukąsi tym swoim wrednym jadem, czekamy na rysunek przed zajeciem pozycji, bo po to sobie mozesz w oborze wystawiac

m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 05 kwie 2018 17:50

A teraz popatrz kretynie jaką mam silną wolę Już drugi dzień z rzędu nie tracę 30 zł Tak teraz leję na ciebie ciepłym moczem a więc bucu bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru bez odbioru i jeszcze raz bez odbioru kretynie

podolski
Starszy chorąży
Posty: 1998
Rejestracja: 10 cze 2008 20:45

Re: Re:

Postautor: podolski » 09 kwie 2018 11:46

zawsze okreslam fale elliotta dla indeksow na ktorych nie ma future, u nas to WIG i zawsze mi bylo z tym dobrze, niestety zachcialo mi sie to rowniez zrobic dla WIG20 i od tego czasu mam mieszane prognozy dla WIGu, bez WIG20 jest dla mnie oczywista prognoza pesymistyczna, konczymy besse na od 28 tys. do 10tys, niestety bardzo mi to nie pasuje gdy spojrze na WIG20, bo przeciez ten duży spadek WIGU nie moze obejsc sie bez spadku WIG20 a tutaj raczej widze bliski koniec spadku, bo przeciez trudno uwierzyc w pesymistyczny wariant dla (WIG20-mam tez taki)
Obrazek
na poczatek pozwole sobie przytoczyc post i rysunek z z polowy grudnia 2015 roku ze strony 130 autor: eliott » 13 gru 2015 17:41 , prosze sobie sobie zobaczyc (zielona linia )gdzie wytyczyłem dolek na wigu20 na ponad pól roku przed rzeczywistym dolkiem ktory indeks ustanowil w czerwcu 2016, prosze rowniez sobie poczytac posty tego forumowego pupilka, ktory wtedy wystepowal pod nickiem muminek1, jak bardzo mnie wtedy atakował tylko za to ze napisałem swoją prognoze. przepraszam ówczesnych oponetow z tamtych dwoch stron 129-131, ze znowu mi wyszło :x , mozecie dalej narzekac na teorie fal elliotta a ja i tak wiem swoje, tak ona nie działa dla tych ktorzy nie maja o niej pojecia z tym sie zgodze
(Mumin mozesz powiedziec dlaczego ty jestes az tak bardzo niedobry dla ludzi, ktos cie w dziecinstwie az tak bardzo skrzywdził?)
Wracajac do tematu zielony kierunek to juz fakt tego sie juz nie zmieni, oczywiscie mamy korekte tego impulsu , w tej zielonym kierunku była fala nr.I teraz mamy fale nr.II ktorą niestety jest najtrudniej okreslic z wyprzedzeniem, najpewniej to mówi sie o niej ze była zakonczona gdy impuls kolejny przejdzie poprzedni szczyt czyli powyzej 2600, Gdyz jak wiadomo fala nr.II moze znies wzrost fali I o 31,8%, 50% lub 61,8%, i nawet 100% fali pierwszej dlatego ja tak trudno okreslic ,
Ja pozwole sobie na dzisiaj sprobowac stwierdzic ze jest szansa na to ze dolek juz jest poza nami , otoz na chwile obecna mamy zrobiona korekte a-b-c w fali II, gdzie a=c dokladnie, oczywiscie jesli przejdziemy poprzedni dolek, (ktory notabene okresliłem w poscie powyzej) to niestety hipoteza jest bledna i szukamy kolejnego, czyli 2150 a potem 2000-2015, zaryzykowalem gdyz jestesmy przy dnie wiec SL ponizej poprzedniego dolka jest bardzo malutki, moze oczywiscie byc wybicie dolka minimalne i wzrost wiec prosze nie pytac bo ja sobie z tym poradze, najwazniejsze jest nastawienie, jesli jednak pojdziemy w kierunku zielonym to rowniez prosze nie pytac a wlasciwie zaczepiac panie mumin, bo wtedy jesli przejdziemy 2650 to na pewno nie odezwe sie wczesniej jak powyzej nowego szczytu
Tak powyzej 3900, wiem na chwile obecna jest to nie do pomyslenia, ale jesli wybija 2650 to bedzie to oznaczalo , ze jestesmy w fali 3 w fali III czyli tej najsilniejszej, najwiekszej, trudno w to uwierzyc patrzac na otoczenie(rynki dojrzałe-) gdzie one juz sa, widocznie zacznie sie docenienie wzrostow gospodarczych EM, a moze tylko głownie wzrost inflacji bedzie podbijaj ceny(patrz np Argentyna od lat), w kazdym razie po przekroczeniu 2650 widze tylko jeden cel, conajmniej 5 tys.
Wiec niech się nie zdziwią i mi nie zarzucają ze rzadko pisze bo na pewno nie odezwę sie kilka lat
ZDROWYCH WESOLYCH SPOKOJNYCH I RADOSNYCH SWIAT
WAM WSZYSTKIM ZYCZE
ja pier...e, mumin patrz i ucz sie!!! gosciu pisze tego posta w piatek a wiec na dlugo przed niezla zwałą w USA, i co ? nic, myslę ze prawie wszyscy , takze ja sadziło po wczorajszym dniu ze napisał bzdury, pewnie u nas dzisiaj niezła zwała bedzie, a tu brak zwały i jeszcze wzrosty są, elliott pełen szacun, widzę ze piszesz na podstawie wiedzy a nie jak prawie wszyscy anale i tu piszacy, tylko na podstawie obserwacji murzyna
fakt nie da sie ukryc ma facet wiedze i farta, to juz kolejny raz jak sledze watek wyznacza w miare dokladnie istotne extremum, obecny dolek ktory juz zwiastowal przed swietami, nie potrafily obalic nawet nieudane swieta w USA i wojny handlowe,dodam ze w tym okresie a nawet po nikt nie pisal z madrych w naszym kraju o mozliwosci konca fali spadkow, wszyscy widzieli nowe dna, oprocz niego
moja lista ignorantów:

Kargin
Kapral
Posty: 6
Rejestracja: 25 lip 2018 16:41

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: Kargin » 25 lip 2018 16:46

Fale Elliotta to świetna sprawa. Tak samo jak Fibo. Polecam używanie tego jako sygnału wyprzedzającego.


Wróć do „Kontrakty, opcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości