Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

dyskusja na temat instrumentów pochodnych
eliott
Starszy chorąży
Posty: 1722
Rejestracja: 31 maja 2006 21:09

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: eliott » 28 mar 2018 10:20

wydaje mi się ze tym razem pan Białek ma spore szanse zeby trafic z tą długo oczekiwaną korektą, ja widzę bliski koniec pierwszej fali wzrostowej pieknie zbudowanej w pieciu falach gdzie 1 i 5 prawie idealnie sa rowne ,, korekty 2 i 4 zmienne , do tego trojka wydłużona i takze czytelnie składająca sie z 5 podfal, jesli prognoza ta jest prawdziwa to sadze że nowe szczyty będa dopiero w przyszłym roku a głebokosc tej korekty może byc naprawde spora gdyż jest to dopiero dwójka a one w krancowym przypadku potrafią znieść prawie całą jedynke, na dzisiaj uważam że pierwszym większym wsparciem na który warto zwrócic uwage to moze być obszar 2000-2100
a co teraz myslisz?? :mrgreen:
ciagle to samo, fala nr.II a ta wiadomo moze nawet znies cała fale I, wiec pozostaje czekac trzymac te swoje S i obserwowac czy zadziałają poziomy , 50% czy ewentualnie 61,8% zniesienia całej fali I lub z rownosci fal a-b-c w fali nr.II czyli okolice 2180-2190, moze na jakis czas to wsparcie zatrzyma spadki
prosze wiecej nie pisac tych niedowiarkow ze teoria nie działa, bo na tego typu zaczepki nie odpisuje, jezeli ktos ma watlipowsci to prosze sobie przesledzic cały watek i zobaczyc ile razy sie pomyliłem
Potrzeba dwóch lat by nauczyć się mówić, pięćdziesięciu by nauczyć się milczeć - Hemingway


riplej
Starszy chorąży
Posty: 1741
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: riplej » 28 mar 2018 10:22

ty pisz kiedy wchodzisz a nie po fakcie
po fakcie to tu wszyscy pisza co maja
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

riplej
Starszy chorąży
Posty: 1741
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: riplej » 28 mar 2018 10:24

ostatni raz sie tutaj produkowales 28 sierpnia kolego
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

eliott
Starszy chorąży
Posty: 1722
Rejestracja: 31 maja 2006 21:09

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: eliott » 28 mar 2018 11:14

ostatni raz sie tutaj produkowales 28 sierpnia kolego
i?.... bo nie bardzo jarze zarzutu
Potrzeba dwóch lat by nauczyć się mówić, pięćdziesięciu by nauczyć się milczeć - Hemingway

riplej
Starszy chorąży
Posty: 1741
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: riplej » 28 mar 2018 11:16

ostatni raz sie tutaj produkowales 28 sierpnia kolego
i?.... bo nie bardzo jarze zarzutu
wiec pozostaje czekac trzymac te swoje S
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

KEMPES
Starszy chorąży
Posty: 1625
Rejestracja: 08 mar 2007 22:23

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: KEMPES » 28 mar 2018 17:33

wracaj locho do swojej brudnej obory i nie brudz tego watku!
ps. elliott dzieki

m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 28 mar 2018 17:55

Eliot potrójne dzięki dzięki dzięki dzięki dzięki dzięki Czy słyszysz te dźwięki

riplej
Starszy chorąży
Posty: 1741
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: riplej » 28 mar 2018 18:03

eliot tak za pol roku napisz co tez tam masz
prosze pokornie
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

eliott
Starszy chorąży
Posty: 1722
Rejestracja: 31 maja 2006 21:09

Re:

Postautor: eliott » 30 mar 2018 18:37

zawsze okreslam fale elliotta dla indeksow na ktorych nie ma future, u nas to WIG i zawsze mi bylo z tym dobrze, niestety zachcialo mi sie to rowniez zrobic dla WIG20 i od tego czasu mam mieszane prognozy dla WIGu, bez WIG20 jest dla mnie oczywista prognoza pesymistyczna, konczymy besse na od 28 tys. do 10tys, niestety bardzo mi to nie pasuje gdy spojrze na WIG20, bo przeciez ten duży spadek WIGU nie moze obejsc sie bez spadku WIG20 a tutaj raczej widze bliski koniec spadku, bo przeciez trudno uwierzyc w pesymistyczny wariant dla (WIG20-mam tez taki)
Obrazek
na poczatek pozwole sobie przytoczyc post i rysunek z z polowy grudnia 2015 roku ze strony 130 autor: eliott » 13 gru 2015 17:41 , prosze sobie sobie zobaczyc (zielona linia )gdzie wytyczyłem dolek na wigu20 na ponad pól roku przed rzeczywistym dolkiem ktory indeks ustanowil w czerwcu 2016, prosze rowniez sobie poczytac posty tego forumowego pupilka, ktory wtedy wystepowal pod nickiem muminek1, jak bardzo mnie wtedy atakował tylko za to ze napisałem swoją prognoze. przepraszam ówczesnych oponetow z tamtych dwoch stron 129-131, ze znowu mi wyszło :x , mozecie dalej narzekac na teorie fal elliotta a ja i tak wiem swoje, tak ona nie działa dla tych ktorzy nie maja o niej pojecia z tym sie zgodze
(Mumin mozesz powiedziec dlaczego ty jestes az tak bardzo niedobry dla ludzi, ktos cie w dziecinstwie az tak bardzo skrzywdził?)
Wracajac do tematu zielony kierunek to juz fakt tego sie juz nie zmieni, oczywiscie mamy korekte tego impulsu , w tej zielonym kierunku była fala nr.I teraz mamy fale nr.II ktorą niestety jest najtrudniej okreslic z wyprzedzeniem, najpewniej to mówi sie o niej ze była zakonczona gdy impuls kolejny przejdzie poprzedni szczyt czyli powyzej 2600, Gdyz jak wiadomo fala nr.II moze znies wzrost fali I o 31,8%, 50% lub 61,8%, i nawet 100% fali pierwszej dlatego ja tak trudno okreslic ,
Ja pozwole sobie na dzisiaj sprobowac stwierdzic ze jest szansa na to ze dolek juz jest poza nami , otoz na chwile obecna mamy zrobiona korekte a-b-c w fali II, gdzie a=c dokladnie, oczywiscie jesli przejdziemy poprzedni dolek, (ktory notabene okresliłem w poscie powyzej) to niestety hipoteza jest bledna i szukamy kolejnego, czyli 2150 a potem 2000-2015, zaryzykowalem gdyz jestesmy przy dnie wiec SL ponizej poprzedniego dolka jest bardzo malutki, moze oczywiscie byc wybicie dolka minimalne i wzrost wiec prosze nie pytac bo ja sobie z tym poradze, najwazniejsze jest nastawienie, jesli jednak pojdziemy w kierunku zielonym to rowniez prosze nie pytac a wlasciwie zaczepiac panie mumin, bo wtedy jesli przejdziemy 2650 to na pewno nie odezwe sie wczesniej jak powyzej nowego szczytu
Tak powyzej 3900, wiem na chwile obecna jest to nie do pomyslenia, ale jesli wybija 2650 to bedzie to oznaczalo , ze jestesmy w fali 3 w fali III czyli tej najsilniejszej, najwiekszej, trudno w to uwierzyc patrzac na otoczenie(rynki dojrzałe-) gdzie one juz sa, widocznie zacznie sie docenienie wzrostow gospodarczych EM, a moze tylko głownie wzrost inflacji bedzie podbijaj ceny(patrz np Argentyna od lat), w kazdym razie po przekroczeniu 2650 widze tylko jeden cel, conajmniej 5 tys.
Wiec niech się nie zdziwią i mi nie zarzucają ze rzadko pisze bo na pewno nie odezwę sie kilka lat
ZDROWYCH WESOLYCH SPOKOJNYCH I RADOSNYCH SWIAT
WAM WSZYSTKIM ZYCZE
Potrzeba dwóch lat by nauczyć się mówić, pięćdziesięciu by nauczyć się milczeć - Hemingway

m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 31 mar 2018 07:54

Wiem że Wszyscy czekają na tą informację A więc informuję że produkcja przy użyciu garnka z grzałkami została uruchomiona pasta z makreli wyszła bardzo szybko No i co najważniejsze jest zjadliwa gotowanie na parze wymaga jeszcze dopracowania ale tylko czasu surówka warzywna też wyszła zajebista ale są też i straty rzekłbym nawet że poszła Pierwsza krew noże mata swołocz Tak ostre że komisyjnie został palec skaleczony i to najważniejszy palec który służy do odblokowania smartfona teraz muszę go odblokować albo po kodzie ewentualnie musi rozpoznać moją piękną szlachetną twarz No i jeszcze raz wszystkim zdrowych wesołych No i najważniejsze smacznych Świąt Wielkiej Nocy

KEMPES
Starszy chorąży
Posty: 1625
Rejestracja: 08 mar 2007 22:23

Re: Re:

Postautor: KEMPES » 03 kwie 2018 09:20

zawsze okreslam fale elliotta dla indeksow na ktorych nie ma future, u nas to WIG i zawsze mi bylo z tym dobrze, niestety zachcialo mi sie to rowniez zrobic dla WIG20 i od tego czasu mam mieszane prognozy dla WIGu, bez WIG20 jest dla mnie oczywista prognoza pesymistyczna, konczymy besse na od 28 tys. do 10tys, niestety bardzo mi to nie pasuje gdy spojrze na WIG20, bo przeciez ten duży spadek WIGU nie moze obejsc sie bez spadku WIG20 a tutaj raczej widze bliski koniec spadku, bo przeciez trudno uwierzyc w pesymistyczny wariant dla (WIG20-mam tez taki)
Obrazek
na poczatek pozwole sobie przytoczyc post i rysunek z z polowy grudnia 2015 roku ze strony 130 autor: eliott » 13 gru 2015 17:41 , prosze sobie sobie zobaczyc (zielona linia )gdzie wytyczyłem dolek na wigu20 na ponad pól roku przed rzeczywistym dolkiem ktory indeks ustanowil w czerwcu 2016, prosze rowniez sobie poczytac posty tego forumowego pupilka, ktory wtedy wystepowal pod nickiem muminek1, jak bardzo mnie wtedy atakował tylko za to ze napisałem swoją prognoze. przepraszam ówczesnych oponetow z tamtych dwoch stron 129-131, ze znowu mi wyszło :x , mozecie dalej narzekac na teorie fal elliotta a ja i tak wiem swoje, tak ona nie działa dla tych ktorzy nie maja o niej pojecia z tym sie zgodze
(Mumin mozesz powiedziec dlaczego ty jestes az tak bardzo niedobry dla ludzi, ktos cie w dziecinstwie az tak bardzo skrzywdził?)
Wracajac do tematu zielony kierunek to juz fakt tego sie juz nie zmieni, oczywiscie mamy korekte tego impulsu , w tej zielonym kierunku była fala nr.I teraz mamy fale nr.II ktorą niestety jest najtrudniej okreslic z wyprzedzeniem, najpewniej to mówi sie o niej ze była zakonczona gdy impuls kolejny przejdzie poprzedni szczyt czyli powyzej 2600, Gdyz jak wiadomo fala nr.II moze znies wzrost fali I o 31,8%, 50% lub 61,8%, i nawet 100% fali pierwszej dlatego ja tak trudno okreslic ,
Ja pozwole sobie na dzisiaj sprobowac stwierdzic ze jest szansa na to ze dolek juz jest poza nami , otoz na chwile obecna mamy zrobiona korekte a-b-c w fali II, gdzie a=c dokladnie, oczywiscie jesli przejdziemy poprzedni dolek, (ktory notabene okresliłem w poscie powyzej) to niestety hipoteza jest bledna i szukamy kolejnego, czyli 2150 a potem 2000-2015, zaryzykowalem gdyz jestesmy przy dnie wiec SL ponizej poprzedniego dolka jest bardzo malutki, moze oczywiscie byc wybicie dolka minimalne i wzrost wiec prosze nie pytac bo ja sobie z tym poradze, najwazniejsze jest nastawienie, jesli jednak pojdziemy w kierunku zielonym to rowniez prosze nie pytac a wlasciwie zaczepiac panie mumin, bo wtedy jesli przejdziemy 2650 to na pewno nie odezwe sie wczesniej jak powyzej nowego szczytu
Tak powyzej 3900, wiem na chwile obecna jest to nie do pomyslenia, ale jesli wybija 2650 to bedzie to oznaczalo , ze jestesmy w fali 3 w fali III czyli tej najsilniejszej, najwiekszej, trudno w to uwierzyc patrzac na otoczenie(rynki dojrzałe-) gdzie one juz sa, widocznie zacznie sie docenienie wzrostow gospodarczych EM, a moze tylko głownie wzrost inflacji bedzie podbijaj ceny(patrz np Argentyna od lat), w kazdym razie po przekroczeniu 2650 widze tylko jeden cel, conajmniej 5 tys.
Wiec niech się nie zdziwią i mi nie zarzucają ze rzadko pisze bo na pewno nie odezwę sie kilka lat
ZDROWYCH WESOLYCH SPOKOJNYCH I RADOSNYCH SWIAT
WAM WSZYSTKIM ZYCZE
ja pier...e, mumin patrz i ucz sie!!! gosciu pisze tego posta w piatek a wiec na dlugo przed niezla zwałą w USA, i co ? nic, myslę ze prawie wszyscy , takze ja sadziło po wczorajszym dniu ze napisał bzdury, pewnie u nas dzisiaj niezła zwała bedzie, a tu brak zwały i jeszcze wzrosty są, elliott pełen szacun, widzę ze piszesz na podstawie wiedzy a nie jak prawie wszyscy anale i tu piszacy, tylko na podstawie obserwacji murzyna

riplej
Starszy chorąży
Posty: 1741
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: riplej » 03 kwie 2018 09:23

Obrazek
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

KEMPES
Starszy chorąży
Posty: 1625
Rejestracja: 08 mar 2007 22:23

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: KEMPES » 03 kwie 2018 15:10

i co mumia, zamurowało, jakos oszczymurku nie masz duzo do powiedzenia, sadze ze kakałko tez ci niezle przymurowało bo jak widac na zalaczonym obrazku jak ci oczami wyciska

m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 03 kwie 2018 18:34

Nie da się ukryć że jestem pod ogromnym wrażeniem jego analiz nie trzeba chyba dodawać że te analizy bardzo mi pomagają w codziennej spekulacji powiem więcej a nawet napiszę jestem zagorzałym fanem jego analiz i nie będę się wstydził ale powiem że codziennie je czytam Nie mam pojęcia skąd on to wszystko wie ale przypuszczam że swego czasu chyba przeczytał teoria fal elliotta wydaną w naszym języku Niestety ja tego nie przeczytałem dlatego polegam w pełni na jego analizach

m123uminek
Młodszy chorąży
Posty: 416
Rejestracja: 18 sty 2018 01:15

Re: Gdzie jestesmy? - fale Elliotta

Postautor: m123uminek » 04 kwie 2018 10:43

Jak to dobrze że mamy w swoich szeregach takiego El idiota Kto czyta jego analizy znowu zarabia wczoraj zarabiał dzisiaj zarabia i z całą pewnością jutro też będzie zarabiał podziękujmy mu wszyscy razem za jego dogłębnej analizy dzięki którym nasz depozyt pęka w szwach


Wróć do „Kontrakty, opcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości