DOWCIPY DAMSKO-MĘSKIE!!!

luźne dyskusje inwestorów
eryk7
Porucznik
Posty: 37764
Rejestracja: 06 cze 2006 12:36
Lokalizacja: Galicja,piękne strony!

Postautor: eryk7 » 11 sty 2014 14:49

GDZIE BYŁEM TO NIE MOJA ŻONA :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Nazywanie kogoś idiotą nie jest obelgą tylko diagnozą.
Nie doradzam,mam swoje zdanie.
Kontrowersje są porównaniem ludzkich umysłów.
Nigdy nie wiesz co przyniesie los.
Polityka to syf !


TONY HALIK
Podporucznik
Posty: 19790
Rejestracja: 30 maja 2006 18:38
Lokalizacja: z Jamajki.

Postautor: TONY HALIK » 11 sty 2014 16:50

GDZIE BYŁEM TO NIE MOJA ŻONA :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

jesteś pewien :shock: :lol: :lol: :lol:
" Kryterium przedsięwzięcia w biznesie jest jego zyskowność " Peter Drucker
" WINNERS never quit, and quitters never WIN !"

Wuwuze?
Chorąży sztabowy
Posty: 4267
Rejestracja: 20 lip 2013 14:10

Postautor: Wuwuze? » 11 sty 2014 16:51

GDZIE BYŁEM TO NIE MOJA ŻONA :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

jesteś pewien :shock: :lol: :lol: :lol:
trzydziesci lat po slubie i jeszcze liczy ?? :D :D :D
Postow łącznie 5491+ te pokazywane oficjalnie

eryk7
Porucznik
Posty: 37764
Rejestracja: 06 cze 2006 12:36
Lokalizacja: Galicja,piękne strony!

Postautor: eryk7 » 11 sty 2014 18:27

GDZIE BYŁEM TO NIE MOJA ŻONA :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

jesteś pewien :shock: :lol: :lol: :lol:

JESTEM I NIE TRZYDZIEŚCI :) :) :) :) :) :) :)
Nazywanie kogoś idiotą nie jest obelgą tylko diagnozą.
Nie doradzam,mam swoje zdanie.
Kontrowersje są porównaniem ludzkich umysłów.
Nigdy nie wiesz co przyniesie los.
Polityka to syf !

maciey
Starszy sierżant
Posty: 90
Rejestracja: 29 gru 2013 12:16
Kontakt:

Postautor: maciey » 11 sty 2014 18:54

Mąż pyta się żony:
- Mamusia do Afryki pojechała?
- No co Ty zgłupiałeś?
- No bo mówili w wiadomościach, że w Południowym Sudanie pojawiła się cholera.
moja domowa strona www.pompaciepla-24.pl

3plus
Porucznik
Posty: 39808
Rejestracja: 09 kwie 2006 21:50

Postautor: 3plus » 11 sty 2014 22:10

Egzamin z Logiki
Profesor: Samolot przewoził 500 cegieł. Jedna cegła wypadła z samolotu. Ile cegieł pozostało na pokładzie??
Student: Cóż, to proste! 499!
Profesor: To prawda. Następne pytanie. Jak umieścić słonia w lodówce w trzech krokach??
Student: 1. Otwórz lodówkę, 2. Umieść słonia 3. Zamknąć lodówkę.
Profesor: Następne. Jak umieścić jelenia w lodówce w czterech krokach?
Student: 1. Otwórz lodówkę. 2. Wyciągnij słonia. 3. Wsadź jelenia. 4. Zamknij lodówkę.
Profesor: Doskonałe! Następne pytanie. Król zwierząt lew ma urodziny. Przyszły na nie wszystkie zwierzęta, z wyjątkiem jednego. Którego?
Student: Jeleń. Bo jest w lodówce!
Profesor: Super! Następne. Czy babcia może przejść przez bagna na których żyją krokodyle?
Student: Oczywiście, że może. Krokodyle są na urodzinach u lwa.
Profesor: Doskonale. A teraz ostatnie pytanie. Babcia przechodząc przez bagna niestety zginęła. Jak?
Student: Yyy… eee… utonęła?
Profesor: No i oblałeś synku. Cegła coś ci mówi?

Trolejbus
Porucznik
Posty: 29091
Rejestracja: 07 sie 2005 14:10

Postautor: Trolejbus » 12 sty 2014 11:31

Lecim z koksem:

Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.
Ordynator odpowiedział:
- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.
- Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek.
- Nie - powiedział ordynator- normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez?

***
Są dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie?
- Hmmmm... Może Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają:
- Hans!
- Ja!? - Szwab się wychylił... JEB! Dostał kulkę.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Następny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!
I tak ich powybijali, zostało tylko kilku... Siedzą te szwaby i myślą:
- Może my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imię polskie?
- Może Zdzichu?
- Ja gut!
I ryczą:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma, jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- JEB

***
Przychodzi Jasiu do taty i woła:
- Tato, tato, słyszałem, że Twój ojciec był głupi.
A ojciec na to:
- Chyba Twój!

***
Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
- I jak wygląda?!
Na to adiutant:
- Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała.
- Podać więcej szczegółów!
- Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę.

***
Kierowca ciężarówki pyta stojącego nad brzegiem rzeki policjanta:
- Jak tu można się przedostać na drugą stronę rzeki?
Policjant:
- Można przejechać przez rzekę, tu jest bardzo płytko.
Samochód wjeżdża do rzeki i znika pod wodą.
Policjant myśli sobie - Jak to jest, przed chwilą przeszła tędy kaczka i było jej ledwo po pas.

***
Biegnie sobie zając przez las, patrzy, a tu wilk w wilczym dole uwięziony i wydostać się nie może.
Zajączek z satysfakcją wykorzystał sytuację i obsikał wilka, a potem pobiegł do domu.
W domu myśli: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Całe życie będę żałował!
I pobiegłszy z powrotem jeszcze nabobczył wilkowi na głowę.
Wrócił do domu i myśli sobie: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji?
Przecież jeszcze mu mogłem naurągać.
Biegnie więc z powrotem obmyślając wyjątkowo perfidne wyzwiska i w tym zamyśleniu potknął się i wylądował w dole koło wilka.
- Wilku, wiem, że trudno w to uwierzyć, ale wpadłem cię przeprosić!

****
Kowalski podróżuje z teściową i żoną po krajach Bliskiego Wschodu. W jednym z państw, nie znając lokalnych obyczajów, nie zdjął nakrycia głowy przed portretem króla i cała rodzina została schwytana przez policję. Przewidzianą przez prawo karą za ten czyn było 50 batów, ale jako że Kowalscy byli gośćmi potraktowano ich ulgowo i przed wykonaniem wyroku zezwolono na wypowiedzenie jednego życzenia. Pierwsza była żona Kowalskiego, która poprosiła o przywiązanie do tyłka poduszki. Tak też zrobiono, ale że poduszka była mała, Kowalska dostała kilka batów w plecy. Teściowa była sprytniejsza i poprosiła o przywiązanie poduszki do tyłka i pleców. Jej życzenie spełniono i wyszła z opresji cała. Następny był Kowalski.
- Czy mogę mieć dwa życzenia? - zapytał.
Sąd po krótkiej naradzie odpowiedział, że tak.
- Zrozumiałem, że obraziłem waszą królową i zasługuję na karę. By w pełni odkupić moją winę proszę o 100 batów!
Szmer uznania przebiegł po sali.
- A drugie życzenie? - zapytał sędzia.
- Proszę o przywiązanie mnie do pleców teściowej.

***
Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać.

CDN
"Chcesz mieć hossę? Bądź jak James Bond: kup trochę akcji i uratuj  świat." - Trolejbus.
Wróżbici z Parkietu: viewtopic.php?f=1&t=229359

eryk7
Porucznik
Posty: 37764
Rejestracja: 06 cze 2006 12:36
Lokalizacja: Galicja,piękne strony!

Postautor: eryk7 » 12 sty 2014 13:35

PARĘ BYŁO :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
Nazywanie kogoś idiotą nie jest obelgą tylko diagnozą.
Nie doradzam,mam swoje zdanie.
Kontrowersje są porównaniem ludzkich umysłów.
Nigdy nie wiesz co przyniesie los.
Polityka to syf !

Wuwuze?
Chorąży sztabowy
Posty: 4267
Rejestracja: 20 lip 2013 14:10

Postautor: Wuwuze? » 12 sty 2014 14:40

PARĘ BYŁO :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
sie wie, ale dawaj swoje :D
Postow łącznie 5491+ te pokazywane oficjalnie

Wuwuze?
Chorąży sztabowy
Posty: 4267
Rejestracja: 20 lip 2013 14:10

Postautor: Wuwuze? » 12 sty 2014 14:41

Spotykają się trzy leniwce:
- Wiecie co jak co, ale ja jestem najbardziej leniwy wśród was
- Czemu?
- Szedłem raz drogą, znalazłem na drodze 200 zł i nie chciało mi się ich podnieść... - mówi pierwszy
- To jeszcze nic - mówi drugi - ja wygrałem raz na loterii, ale nie chciało mi się pójść odebrać nagrody...
- Iii tam! I tak jestem od Was o wiele bardziej leniwy - mówi trzeci
- Jak to?
- A tak, poszedłem raz na komediowy film do kina i cały seans przepłakałem...
- Czemu?
- Bo spadłem z krzesła, usiadłem sobie na jajach i nie chciało mi się wstać!
Postow łącznie 5491+ te pokazywane oficjalnie

eryk7
Porucznik
Posty: 37764
Rejestracja: 06 cze 2006 12:36
Lokalizacja: Galicja,piękne strony!

Postautor: eryk7 » 12 sty 2014 14:48

PARĘ BYŁO :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
sie wie, ale dawaj swoje :D
WIESZ KOLEGO JA SIĘ STARAM PEREŁKI I NIE POWIELAC STARYCH CHOCIAŻ NIE MÓWIĘ ŻE SIĘ NIE ZDARZY :roll: :roll: :roll: :wink: :wink: :wink: :wink:
Nazywanie kogoś idiotą nie jest obelgą tylko diagnozą.
Nie doradzam,mam swoje zdanie.
Kontrowersje są porównaniem ludzkich umysłów.
Nigdy nie wiesz co przyniesie los.
Polityka to syf !

bosun
Chorąży sztabowy
Posty: 6837
Rejestracja: 25 maja 2006 22:58
Lokalizacja: Zachodnio-pomorskie

Postautor: bosun » 12 sty 2014 20:22

]

:lol:
LOL

WELCOME BACK BOSUN
:twisted: :lol:
do końca lutego jeszcze na morzu :roll:
Prawo Murphy’ego:
Jeżeli przewidzisz cztery możliwe sytuacje, w których coś może się nie udać i zdołasz je obejść, natychmiast wyłoni się piąta.

nino
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 3471
Rejestracja: 19 sty 2006 10:03

Postautor: nino » 12 sty 2014 21:27

Pacjent do lekarza.
Panie doktorze ,czy mógłby mi pan obniżyć popęd seksualny.
Ale dlaczego ?
Bo mam go tylko w głowie a chciałbym mieć go niżej .

eryk7
Porucznik
Posty: 37764
Rejestracja: 06 cze 2006 12:36
Lokalizacja: Galicja,piękne strony!

Postautor: eryk7 » 13 sty 2014 16:46

Obrazek


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Nazywanie kogoś idiotą nie jest obelgą tylko diagnozą.
Nie doradzam,mam swoje zdanie.
Kontrowersje są porównaniem ludzkich umysłów.
Nigdy nie wiesz co przyniesie los.
Polityka to syf !

TONY HALIK
Podporucznik
Posty: 19790
Rejestracja: 30 maja 2006 18:38
Lokalizacja: z Jamajki.

Postautor: TONY HALIK » 13 sty 2014 16:58

Obrazek


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
heheheh :lol: :lol: ot i cali Polacy ....


Pamiętam z 20lat temu randka w ciemno i parka pojechała do egiptu
No i w aparacie rozładowąła się bateria i poszli kupić baterie ..gadają po angielsku a koleś Z Polski jesteście ? ! Tak a skąd pan wie ...bo już tu jedni też byli po baterie .... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Nie zapomnę tego do konca życia :wink:
" Kryterium przedsięwzięcia w biznesie jest jego zyskowność " Peter Drucker
" WINNERS never quit, and quitters never WIN !"


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości