Forex- zaczynam grać.

rynek walutowy
Julian11
Starszy chorąży
Posty: 1493
Rejestracja: 24 wrz 2018 10:36

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: Julian11 » 08 sty 2019 16:08

to jest demo na chyba 100 000 zl
a pokazuje tylko udane transakcje
widzę RIP-PLEj "shortowy" gosciu z mikrolotami że ci GóóL chodzi po maxie.

Jakos nie mozesz do pały zrozumiec że ktoś moze mieć jednak realnie pootwierne kilka lotów testujac granie na FX.

Patrz i płacz jak wygląda proporcjonalnie mój obecny portfel-- 100 K pln mówisz ? naucz się chłoppcze liczyć --To podstawa inwestowania bo cienko ci to strasznie wychodzi. Forex dopiero testuje dlatego moje zaangangazowanie keszowe w portfel forexowy jest poki co nieznaczny. :lol:

P.S --Shortowy gości ja ci juz powiedziałem jaka jest moja strategia , biorę coś jesli uważam że ma szansę wzrosnąć wychodzę jesli uwazam że juz czas. W pzreciwieństwie do ciebie nie kręce się jak Gó.w.no w pzreręblu, co ty czynisz ze swoimi szybkimi zmianami pozycji forexowych na ktorych w sumie zaliczasz BATY-- To dlatego do pały nie mozesz wziąść że jakiś świerzak forexowy moze sobie w REALU radzic o NIEBO lepiej niz ty ---A TY uważasz się za Forexowego wyjadacza , tylko że masz PECHA do zarabiania ---BBBBUUUUUUHAHAHAHAHHAHAHA.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 08 sty 2019 16:09 przez Julian11, łącznie zmieniany 1 raz.


riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 16:08

on nie ma prawa zarabiac bo nie ma zadnej strategii
ja juz siedze w temacie prawie 10 lat i wiem cos o tym
bez strategii na instrumentach z dzwignia a na foreksie zwlaszcza zdycha sie bardzo szybko
on tez w realu by zdechl bezbolesnie
ale lepsze to niz ma zdychac na tych smieciach na ktorych pisal
wielebnego jesczze nie ma
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

Julian11
Starszy chorąży
Posty: 1493
Rejestracja: 24 wrz 2018 10:36

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: Julian11 » 08 sty 2019 16:38

on nie ma prawa zarabiac bo nie ma zadnej strategii
ja juz siedze w temacie prawie 10 lat i wiem cos o tym
bez strategii na instrumentach z dzwignia a na foreksie zwlaszcza zdycha sie bardzo szybko
on tez w realu by zdechl bezbolesnie
ale lepsze to niz ma zdychac na tych smieciach na ktorych pisal
wielebnego jesczze nie ma
Czyli trafiłem w SEDNO--RIP -lej.

Ty od 10 lat jestes na forexie i w sumie niewiele ugrałeś byc moze nawet zaliczyłes przez te 10 lat BATY , ale że forex dla ciebie to juz forma hazardu --dlatego MIMO WTOP nadal jestes na FX i co gorsze UWAŻASZ SIĘ ZA EXPERTA. :mrgreen:

Wiesz jaka jest miedzy nami róznica? Taka że ja staram się Inwestować , jeśli widzę jakieś przesłanki ( fundamentalne , techniczne itp) że cos moze się zachowywać tak jak tego oczekuję to wchodzę--i biorę pod uwage to ze nie muszę wejsc na samym dołku.

Ty jesteś małym smiesznym spekulancikiem , który mysli że cały świat chce go wy-dy-mac z jego zaskórniaczków jak tylko zajmie jakąś pozycję . NIe myslisz racjonalnie tylko każdy ruch powoduje TWOJA palpitacje serca, zmieniajace się nieustannie cyferki na twoim NIE za bogatym koncie powoiduja twoją reakcję----OD lat kręcisz się na FX jak Gó.wno. w przeręblu i dlatego uzyskujesz takie efekty inwestowania jakie wuzykujesz---czyli jest LIPA.

Dlaczego nie zarabiasz ----BO jesteś rozbity psychuicznie forexowy Kolarzu. Pzrez te 10 lat forex nauczył scie ze to jest KASYNA w którym TYLKO KRUPIER WYGRYWA.

Mowiesz o strategi --a jaką ty masz strategię żadniej --tylko taka żeby tym razem nie dać się wy-dy-mać,. HAHAHAHAHAHAA---o czym przestrzegasz innych z perspektywy swoich 10 lat doswiadczeń na FX.

I dlatego na takim wykresie ROPY ty juz pewnie kilka razy przez pare dni sie przekrecałes i sumarycznie pewnie jesteś w plecy --Wklejam wygląd WTI chociaż ty grałeś na BREND. Te wszytkie ruchy piki i Obsuwy powodowały że rączki cie świeżbiły chcociez lepsza strategoa była po prostu poczekac jak juz miałeś parę dni temu otworzonego LONGA. :mrgreen:

P.S przekonamy się czy ja wywodzący się z Giełdy będę miał lepsze rezultaty na FX czy ty 10 letni FACHHHUUURRRRA z forexu, który nie moze uwierzyc że ktos ma realny rachunek na forexie i kasę żeby go stać na otworzenie paru lotów na różnych instrumentach. BBBBBUUUUUUUHAHAHAHAHAHAHAAHAH

Obrazek
Ostatnio zmieniony 08 sty 2019 16:43 przez Julian11, łącznie zmieniany 1 raz.

riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 16:40

przestan swirowac
i nie rob z siebie wiekszego idioty niz w rzeczywistosci jestes
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 16:41

Obrazek
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

Julian11
Starszy chorąży
Posty: 1493
Rejestracja: 24 wrz 2018 10:36

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: Julian11 » 08 sty 2019 16:49

Obrazek
No i chłopcze tym się różnimy włąsnie.

F51 średnia miałem w okolicach 12 PLN część sypałem po ok 50 PLN reszta poszła niżej, ale zysk tez był szacowny jak na kilka miesięcy siedzenia na kwicie na Ciężkim rynku.

O tym własnie mówie o umiejętności zarabiania, a nie o badujrzeniu o jakiejś WYDUMANEJ STRATEGII o której ty mówisz , z której nic nie wynika , bo ZALICZASZ BATY---jak wspomniałem jedyną twoją strategia na FX jest nie dać się wy.dy.mać.

A skad to wiem , to bardzo proste, każdy postrzega świat ze swojej perspektywy , forex tak cie przeciągnął po maxie że nie mozesz uwierzyć że ktos moze mieć kase i parę lotów w NA realnym rachunku, cały czas nawijasz o DEMO ,co oznacza że ze swojej perspektywy postrzegania ŚWITA , wszyscy inni tez musza być GOLASAMI zupełnie jak TY. :mrgreen:

riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 16:50

nie pisz do mnie chlopcze leszczu
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 16:52

raz na stulecie rodzi sie hawking czy facet ktory w wolnych chwilach gral na skrzypcach
na gieldzie z cala pewnoscia tez sa raz na stulecie geniusze
ale nie takie goowno jak ty do tego bez strategii
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 16:53

i tym milym akcentem koncze dyskusje z kretynem bo jak widamo ta dyskusja z debilem jest bezplodna
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

Julian11
Starszy chorąży
Posty: 1493
Rejestracja: 24 wrz 2018 10:36

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: Julian11 » 08 sty 2019 17:29


ale nie takie goowno jak ty do tego bez strategii
Chłopcze , cały czas nawijasz i powtarzasz jak mantrę słowo STRATEGIA.

W końcu sie weź za nią , bo od 10 lat działasz na oślep, dlatego masz takie ciulowate wyniki. :mrgreen:

wiesz jaka ja widze strategie jesli chodzi o KAWĘ?

Co tu widzisz?

Obrazek

Jakie to moze mieć następstwa.

Obrazek

Co może być w long term?

Obrazek


Taka jest moja strategia---jesli widzę ze cos moze rosnąć i są ku temu przesłanki np do zmiany trendu w różnych perspektywach spojrzenia---to staram się łapać tą szansę.

tyle ze ja mam ta perspektywę widzenia trochę szerszą niz ty --który koncentruje się na tych wszystkich PICKach kursowych i spadkach w bardzo krótkim terminie czasowym , co powoduje owe twoje kręcenie sie GÓ.WNA w przeręblu , a strategie twoja można nazawać " módlmy się żeby nas nie wydoili z kasy".

Obrazek

riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 17:31

spadaj goowniarzu
i nie mow do faceta ktory ma wnuki dziecko
i to raz
a dwa zgadzam sie z toba ze gre na foreksie wyssales z mlekiem matki
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

riplej
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2670
Rejestracja: 26 paź 2017 12:52

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: riplej » 08 sty 2019 17:33

bez strategii zdycha sie wszedzie a na isntrumentach z dzwignia zdycha sie blyskawicznie
i tyle a moze az tyle
a strategia co to takiego
a to sobie poczytajcie
nie pytajcie mnie co bedzie
widze to samo co i wy

Julian11
Starszy chorąży
Posty: 1493
Rejestracja: 24 wrz 2018 10:36

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: Julian11 » 08 sty 2019 17:46

Poczytajcie?

Ty koleś nie masz pojecia o czym mówisz.

Strategie sam musisz sobie wypracować , czyli sposób postepowania który działa i sie sprawdza.

Tu nie chodzi o CZYTANIE i o teoretykę, tylko o Empiryczne tworzenie jej i PRAKTYKĘ.

własnie dlatego mówie że póki co testuje FX, bo na nim nie grałem ---co nie znaczy że nie mam pojecia o inwestowaniu BO MAM i to dużo dłuzsze niż ty tyle że na akcjach.

Jesli chopdzi o Lewar to to też jest do ogarnięcia, przecież wiesz JAKĄ POZYCJE otwierasz , wiesz jakie ryzyko sie z tym wiąże, pzrecież kupując akcje tez musisz sobie ustalic pewne ramy mozliwych strat itp. TO jest to samo tyle ze na FX prawdziwa wartość pozycji jest ukryta pod lewarem , natomiast odpada ci mocno problem płynnosci jakie często pojawia sie na akcjach szcególnie tych małych gdy masz sporą pozycje na nich zbudowaną.

Weź wyjdz np z takiego LUG jesli bys miał akcji np za 200 K PLN---a na FX 1 LOT na kawe jest warty 150 K pln, trzeba to brac pod uwage w ewentualnych stop lost.

Nie masz pojecia Dziadek o czym piszesz---za duzo czytałeś , wziąłeś sobie do bani JAKĄŚ WYDUMANĄ STRATEGIĘ której sam określic nie możesz , bo o niej tylko CZYTAŁEŚ, ale sam jej do tej pory nie opracowałeś przez te 10 lat forexowania ---SZPECU. :mrgreen:

jak mówie jedyna twoja strategia jest taka---STRACH PRZED STRATAMI --to powoduje twoje klapki na oczach i postrzeganie świata tak jak to robisz, czyli zafałszowany obraz który budujesz w swojej własnej głowie., jak wielu innych kolesi twego pokroju ktorych tu sie całkiem sporo kręci.-----Kolarze golasy.

Julian11
Starszy chorąży
Posty: 1493
Rejestracja: 24 wrz 2018 10:36

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: Julian11 » 08 sty 2019 18:35

Jedno ale , jak zawsze w tego typu sytuacjach TO jest SZANSA ---na to żeby było DOBRZE i zeby odwrócił sie spadający trend.

Dlatego ja nie kasowałem zysków pomimo że w krótkim czasie zrobiło sie sporo procentów ja licze na wiecej dlatego ryzykuję i nadal trzymam LONGI , bo nie satysfakcjonował mnie kurs ciut powyżej 105 $ . Czy dobrze zrobiłem czy źle jak zawsze czas pokaże, nikt nie ma szklanej kuli kupuje się i sprzedaje tylko pewne sygnały , indywidualne sygnały , a to czy one były dobre czy nie dopiero przyszłość pokaże.

Julian11
Starszy chorąży
Posty: 1493
Rejestracja: 24 wrz 2018 10:36

Re: Forex- zaczynam grać.

Postautor: Julian11 » 08 sty 2019 20:58

Chyba rozumiem na czym polega problem wielu graczy Forexowych.

Na tym że nie maja odpowiedniego dodatkowego zabezpiecznia swoich pozycji. Na tym , że pakują czesto prawie pod korek swoich możliwości, a zdarza się też "czyszczenie rynku" i jak ktoś nie ma dodatkowego zabezpieczenia może popłynąć.

Dlatego właśnie warto mieć spory zapas gotówki moim zdaniem nawet tak 20% wartości otwartych pozycji, czyli jeśli masz pootwierane Loty na wartosc 1 mln PLN to warto mieć ok 200 K dodatkowego hajsu.

różnego rodzaju myki sie zdarzają jak np tego typu.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Dziwny ... 80157.html

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kolejn ... 31643.html

Ale tego typu akcje sa zrozumiałe dla tych co graja na Akcjach że bomby kilku lub nawet 10% nie są wcale aż tak szokujące. Dla forexowców są , z tej prostej przyczyny że z automatu jest wbudowany lewar i dlatego należy pamietac o odpowiednim zabezpieczeniu swojej pozycji nawet jak MASZ racje to niektóre zdarzenia potrafia wywalić z siodła --I TO JEST PROBLEM FOREXOWCÓW---za bardzo lewaruja swoje pozycje --nie stać cie otwieraj mniejsze pozycje---zamiast 1 LOTA który moze być dla ciebie zabójczy otów 0.1 lota którego wartość już nie wynosi 140 K PLN tylko 14 K pln. ITP.

Co do dyskusji na temat strategii ---to tutaj podzialm opinie pewnego goscia z SW.

https://www.stockwatch.pl/forum/wpisy-6 ... forex.aspx

Obrazek

Dla wielu forexowców prawdziwym problemem jest zabezpiecznie, albo maja za mały kapitał i dlatego tak sie kręcą i sa wyleszczani na RUCHACH KURSOWYCH, albo sa zbyt pazeni i za mocno ryzykują ----trzeba pamietać o REALNEJ WARTOŚCI POZYCJI to jest podstawa, żeby nie dac się wydymac jak STATYSTYCZNIE 80% uczestników rynku.

Po prostu mieć zabezpieczenie i wiedzieć po co i dlaczego się otwiera daka a nie inna pozycję na danym instumencie.


Wróć do „FOREX”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość