Zloto - czy ktos inwestuje??

ropa, złoto i ziemniaki
Bartekkk
Podporucznik
Posty: 19677
Rejestracja: 01 maja 2005 17:43

Postautor: Bartekkk » 22 kwie 2006 15:08

Panowie juz mam zamowiona monetke złota z mistrzostw 2006
wychodzi 26 kwietnia przed NBP powinny byc niezłe kolejki

mam zamowiona wiec na szczescie nie bede musiał stac - mam znajomego ktory jest małym pasjonata monet wiec ma mi zakupic ....

teraz nic mi nie pozostaje jak kibicowac Polsce aby wyszła z grupy i najlepiej jeszcze jakas druzynke wyeliminowała ....

:wink:
2017- 2020 hossa na misiach jak w 2005-2006 :)))) lecim w kosmos :O


egpw26
Plutonowy
Posty: 10
Rejestracja: 30 cze 2006 21:37

Postautor: egpw26 » 30 cze 2006 21:50

Ja inwestuje w złoto oraz rope na swiatowych rynkach (spot)
Fajsna zabawa no i dobry jest mnoznik od surówców
Cena uncji złota troy * 300 USD
Cena uncji srebra troy * 18 000 USD
Cena uncji palladu troy * 500 USD
Cena tony aluminium * 50 USD
Cena baryłki ropy Brent * 2000 USD
Cena termy gazu ziemnego * 1000 GBP

Polecam fajna zabawa :-)

nino
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 3472
Rejestracja: 19 sty 2006 10:03

Postautor: nino » 30 cze 2006 23:54

Ja inwestuje w złoto oraz rope na swiatowych rynkach (spot)
Fajsna zabawa no i dobry jest mnoznik od surówców
Cena uncji złota troy * 300 USD
Cena uncji srebra troy * 18 000 USD
Cena uncji palladu troy * 500 USD
Cena tony aluminium * 50 USD
Cena baryłki ropy Brent * 2000 USD
Cena termy gazu ziemnego * 1000 GBP

Polecam fajna zabawa :-)
piszesz bez sensu może ci sie cyferki poprzestawialy

kleń
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 3729
Rejestracja: 31 maja 2007 16:50

Postautor: kleń » 26 sty 2008 15:23

Popyt na sztaby złota jest większy niż podaż

PAP
26.01.2008 09:18
Czytaj komentarze(12)

Polacy wykupują sztabki, by mieć pewny zysk. - I mają rację - mówią znawcy rynku. Sztabki złota nie kupisz już od ręki ani w mennicy, ani w kantorze. Od początku roku sprzedaż tego kruszca wzrosła aż trzykrotnie - pisze "Życie Warszawy".
"Rodzina śmiała się, że o ekonomii mam wiedzę z czasów średniowiecza. Przestała, kiedy w pół roku zarobiłam na złocie ponad 25 proc., gdy wszyscy potracili na giełdzie" - mówi pani Hanna, właścicielka prawie kilograma złota. W związku z rosnącą ceną kruszcu w jej ślady chcą pójść tysiące Polaków. Ale nie mają jak.

"Nie mamy w sprzedaży sztabek złota" - informuje Artur Krzymowski z Mennicy Polskiej. W ciągu miesiąca zapisało się na nie tyle osób, że wykupią całą partię złota przewidzianą na kwartał (ponad 30 kg). Złotych cegiełek brakuje też w kantorach i lombardach. "Zainteresowanie przerasta nasze możliwości. Gdy tylko ktoś sprzeda nam sztabkę, zaraz znajduje się klient" - mówi Jarosław Kaczmarczyk z Kantoru Apollo w Galerii Mokotów.

Czytaj poniżejReklama:




To samo "ŻW" usłyszało m.in. w kantorze Optimum. Gorączka złota trwa też w Łodzi. "Na liście oczekujących mamy dziesięć osób" - mówią w jednym z tamtejszych kantorów. Problemu z kupnem złota nie ma za to w Krakowie czy Bielsku-Białej. "Ceny są już tak wysokie, że klienci nie pytają o sztabki" - mówi pracownik krakowskiej Baksy. Sztabki można też kupić na aukcji internetowej Allegro.pl, m.in. za pośrednictwem firmy z Hamburga.

"Wzrost zainteresowania złotem obserwujemy od listopada 2005 r., gdy cena przekroczyła 500 dolarów za uncję (teraz kosztuje ponad 920 dolarów), ale o prawdziwym boomie możemy mówić od połowy grudnia" - powiada Andrzej Romanowicz z Raiffeisen Bank Polska. Powód? "Brak stabilizacji politycznej i ekonomicznej, spadek wartości dolara, gwałtowne wzrosty cen ropy, zamach w Pakistanie. Wtedy sprawdza się powiedzenie: Im gorsze czasy, tym mocniej błyszczy złoto" - dodaje.

Mimo że ceny złota są rekordowe, zdaniem ekspertów można jeszcze zarobić. "Ceny na giełdach zmieniają się z godziny na godzinę. Wszystko zależy od tego, w jakiej chwili kupimy, ale w najbliższym roku można będzie zarobić nawet 50 proc." - mówi Mirosław Lisiewski, właściciel firmy sprzedającej biżuterię detalicznie i hurtowo. Przypomina, że jak pokazuje historia, czy wojna, czy recesja, złoto nigdy nie traci na wartości - czytamy w "Życiu Warszawy". (PAP)




--------------------------------------------------------------------------------

kleń
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 3729
Rejestracja: 31 maja 2007 16:50

Postautor: kleń » 29 sty 2008 22:07

Nowe szczyty złota
(TMS Brokers/ 28.01.2008, godz. 16:37)



Końcówka ubiegłego tygodnia przyniosła nowe historyczne rekordy w notowaniach złota. Jeszcze w poniedziałek nic nie sugerowało tak silnej fali wzrostowej tego kruszcu.



Cena złota systematycznie spadała w ślad za umacniającym się dolarem, wyznaczając we wtorek minima na stanowiącym istotne technicznie wsparcie, poziomie 850 USD za uncję. Dołek cen złota zbiegł się w czasie z tegorocznym maksimum dolara w stosunku do euro na poziomie 1,4360. Zaskakująca decyzja Rezerwy Federalnej o obniżce głównej stopy procentowej o 0,75% podjęta tego dnia na nadzwyczajnym posiedzeniu FOMC powstrzymała dalszą aprecjację waluty amerykańskiej i spadki cen złota.

W krótkim czasie kurs EUR/USD zbliżył się do 1,4800 a notowania złota powróciły w okolice 890 dolarów za uncję. Działania FED doprowadziły do mocnego odreagowania przecenionych indeksów giełd światowych. Wzrost zaangażowania kapitału na rynkach akcyjnych w warunkach dużej niepewności i zmienności wywołał wzmożone zainteresowanie aktywami, wycenianymi w oparciu o notowania złota, tradycyjnie stanowiącymi instrument hedgingowy do bardziej ryzykownych inwestycji. Poza tym inwestycje te postrzegane są jako dobre zabezpieczenie przed utrzymującą się globalną presją inflacyjną. Tym bardziej, że zaproponowany przez administrację Busha pakiet fiskalny mający pobudzić gospodarkę amerykańską i ochronić ją przed recesją wraz z ekstremalnie gołębią polityką monetarną FED (obecnie realne stopy procentowe w USA są ujemne) stanowić może impuls do dalszego wzrostu inflacji. Dodatkowo problemy w dostawach prądu w RPA wprowadziły dużą nerwowość na rynkach towarowych. Spowodowały one wstrzymanie wydobycia w kopalniach złota i platyny w kraju będącym głównym centrum światowej podaży tych kruszców na rynki co błyskawicznie wywindowało spotowe ceny złota do nowych historycznych maksimów, tym razem wyznaczonych na poziomie 923,40 USD za uncję. O około 8,6% na wartości straciły akcje spółki AngloGold, największej na kontynencie afrykańskim „złotej” firmy wydobywczej. W wyniku zaniechań legislacyjnych rządu RPA, koncern Eskom dostarczający 95% energii zużywanej przez gospodarkę południowoafrykańską nie jest w stanie zaspokoić popytu krajowego. Problemy te, gdyby się utrzymały w najbliższym czasie, oprócz negatywnego wpływu na wartość PKB wypracowanego w RPA mogą spotęgować popyt na złoto, które już zyskało w tym roku 9%. Równie imponująco wyglądają notowania -skorelowanego ze złotem- srebra. Tylko w tym miesiącu podrożało ono o 11%, osiągając pułap 16,60 USD za uncję. Kolejna obniżka stóp procentowych za oceanem powinna wspierać trend wzrostowy tych kruszców.

W przypadku paliw scenariusz wyglądał podobnie. W pierwszej części tygodnia cena ropy zniżkowała wyceniając coraz bardziej realną groźbę spowolnienia gospodarczego. Widmo recesji w USA oraz Japonii (Goldman Sachs już uznał, że spadek popytu wewnętrznego i wyhamowanie eksportu świadczy o zjawiskach recesyjnych zachodzących w Kraju Kwitnącej Wiśni), zużywających 30% światowej produkcji ropy naftowej pociągnęło ceny surowca do poziomów z października ubiegłego roku 85 USD za baryłkę. Pakiet propozycji fiskalnych Busha jak i agresywne posunięcie FED, powstrzymało spadki cen ropy. Odżyły nadzieje, że skoordynowane działania antyrecesyjne będą w stanie pobudzić popyt wewnętrzny i wzrost PKB co pozwoliłoby największej gospodarce świata na powrót do poziomu konsumpcji ropy zgodnego z jej potencjałem. Spekulacje te jak i poprawa nastrojów na giełdach wywindowała ceny ropy powyżej bariery 90 USD. Wypowiedzi przedstawicieli OPEC na Forum Ekonomicznym w Davos o pozostawieniu wydobycia ropy na obecnym poziomie, argumentowane oczekiwanym globalnym spowolnieniem w II kwartale tego roku a co za tym idzie spadkiem zapotrzebowania na ten surowiec nie są czynnikiem mogącym ograniczać ewentualny wzrost cen ropy. Oficjalne posiedzenie tej organizacji zaplanowane jest na 1 lutego. Analitycy są zgodni, że decyzja o zwiększeniu wydobycia może zapaść najwcześniej w kwietniu.

Wyższy od spodziewanego wzrost gospodarczy w Chinach i 30% spadek zapasów przedsiębiorstw w tym kraju sygnalizuje podtrzymanie popytu na miedź. Rio Tinto Group, trzeci światowy producent tego surowca poinformował w piątek o utrzymującym się, a nawet lekko wzrastającym zapotrzebowaniu na ten surowiec. Rozpędzona gospodarka Chin może złagodzić wyhamowanie w USA i Japonii, co w dłuższym terminie powinno być wsparciem dla notowań miedzi, które w ubiegłym tygodniu oscylowały wokół poziomu 7000 USD za tonę.

Sporządził

Andrzej Gondek

Departament Doradztwa i Analiz

mgras
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 248
Rejestracja: 09 wrz 2009 20:39

Postautor: mgras » 06 paź 2009 00:59

Obrazek

Wykres roczny złota. Trzeba uważać na możliwe fałszywe wybicie szczytu.

lamerok
Chorąży sztabowy
Posty: 4195
Rejestracja: 16 cze 2007 20:47
Lokalizacja: Wealth Vision Factory

Postautor: lamerok » 06 paź 2009 08:41

Obrazek

Wykres roczny złota. Trzeba uważać na możliwe fałszywe wybicie szczytu.

"Under current popular rapid trading style, volatilities on both sides have been making short-term traders' lives quite easy, but this trading strategy won’t help when new trends take place in the markets. The coming trend in currencies, stocks and metals can be so huge that short term traders can go broke, and those who always talk about the longer term, buy-and-hold strategy could also get in to serious trouble if they position in the opposite direction. Let’s say if gold fall from $1000 to $550, do you think long term traders can survive? According to me, NO, because of the extremely high leverage in the futures markets. Even 10 long contracts in gold can give you loss of $450,000 in this case, and if you make mistakes by dollar cost averaging down then I see the accounts being wiped out. But of course in same situation if you are on right side of the market then the whole story is different."

:?: :?: :?:

mgras
Starszy sierżant sztabowy
Posty: 248
Rejestracja: 09 wrz 2009 20:39

Postautor: mgras » 06 paź 2009 16:40

Na o mamy wybicie na goldzie. Teraz czekamy na potwierdzenie.

Obrazek

Navigare
Sierżant sztabowy
Posty: 162
Rejestracja: 02 wrz 2009 13:14

Postautor: Navigare » 07 sty 2010 21:16


Bonzo_287308
Starszy szeregowy
Posty: 2
Rejestracja: 04 lut 2010 10:06

Postautor: Bonzo_287308 » 04 lut 2010 10:22

Ja jakiś już czas inwestuje w złote monety kolekcjonerskie (ale niekoniecznie polskie). Przy okazji dorzucając jakieś srebrne. Sztabki złota to tylko wartość kruszcu - złota moneta to wartość kruszcu + wartość kolekcjonerska (np. zależna od ilości wybitych monet).

Jest kilka dobrych e-sklepów, choć jak wiadomo czym bardziej znane sklepy tym ceny wyższe ;]


Wróć do „Towary”

REKLAMA

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości