Dolnośląskie Surowce Skalne [DSS] (księga Nr12)

wszystko na temat spółek publicznych
jarek67_116912
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 7149
Rejestracja: 14 mar 2007 09:17

Postautor: jarek67_116912 » 07 kwie 2012 12:34

Autostrady nie będą przejezdne na Euro 2012, będzie gigantyczna afera
Autostrady nie będą przejezdne na Euro 2012, będzie gigantyczna afera
Zablokują autostrady, drogi wyjazdowe z Warszawy i inne ważne węzły komunikacyjne, prawdopodobnie już po świętach - tak będzie wyglądał protest firm, które nie otrzymały zapłaty za budowę autostrady A2. - Będziemy blokowali dotkliwie i będziemy robili to do skutku - deklarują przedsiębiorcy. Twierdzą, że padli ofiarą zaplanowanego oszustwa na wielką skalę. Mimo setek milionów złotych wydanych na jeden tylko odcinek A2, nie ma, ani autostrady, ani pieniędzy dla firm pracujących przy jej budowie. Poszkodowani przedsiębiorcy zaznaczają, że minister Sławomir Nowak nie wie, co dzieje się na placu budowy. - Przed Euro 2012 autostrady na pewno nie będzie - deklarują. Firma, która jeszcze kilka tygodni temu była generalnym wykonawcą inwestycji, właśnie złożyła wniosek o upadłoś
ć.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,tit ... caid=1e3ac
Ww. tekst nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozp. MF z dn. 19.10.05 r.


patryk85
Chorąży sztabowy
Posty: 6622
Rejestracja: 01 paź 2007 22:33

Postautor: patryk85 » 07 kwie 2012 12:43

Autostrady nie będą przejezdne na Euro 2012, będzie gigantyczna afera
Autostrady nie będą przejezdne na Euro 2012, będzie gigantyczna afera
Zablokują autostrady, drogi wyjazdowe z Warszawy i inne ważne węzły komunikacyjne, prawdopodobnie już po świętach - tak będzie wyglądał protest firm, które nie otrzymały zapłaty za budowę autostrady A2. - Będziemy blokowali dotkliwie i będziemy robili to do skutku - deklarują przedsiębiorcy. Twierdzą, że padli ofiarą zaplanowanego oszustwa na wielką skalę. Mimo setek milionów złotych wydanych na jeden tylko odcinek A2, nie ma, ani autostrady, ani pieniędzy dla firm pracujących przy jej budowie. Poszkodowani przedsiębiorcy zaznaczają, że minister Sławomir Nowak nie wie, co dzieje się na placu budowy. - Przed Euro 2012 autostrady na pewno nie będzie - deklarują. Firma, która jeszcze kilka tygodni temu była generalnym wykonawcą inwestycji, właśnie złożyła wniosek o upadłoś
ć.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,tit ... caid=1e3ac
Miało być tanie państwo to będzie, ale bez autostrad. Zmiany powinnny się zacząć od ustawy o zamówieniach publicznych...Dopóki w przetargu właściwie jedynym kryterium będzie cena - to co chwilę jakaś inna firma będzie miała kłopoty. Moim zdaniem naszego państwa nie stac na badziewie...zobaczcie...gdyby Chińczycy wtedy nie zaoferowali skandalicznie niskich cen a kwota na A2 byłaby wieksza i jakość miałaby jakieś znaczenie - to juz dawno byłaby ta autostrada. Jest jeszcze pytanie, gdzie było ABW...powinni zbadać Chińczyków - to jest standardowa procedura w tak dużych przetargach. Dopóki w naszym kraju nie będzie podstaw ekonomii przynajmniej od 1.klasy liceum - to u władza będzie mogła robić co chce...potrzeba przynajmniej 1 pokolenia, żeby trochę się zmieniło...
Problem jest złożony - wniosek o upadłośc DSS jest splotem wielu czynników.
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2012 12:46 przez patryk85, łącznie zmieniany 1 raz.

jarek67_116912
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 7149
Rejestracja: 14 mar 2007 09:17

Postautor: jarek67_116912 » 07 kwie 2012 12:45

Druga porażka rządu

Dolnośląskie Surowce Skalne miały uratować jedną ze sztandarowych obietnic rządu Donalda Tuska - połączenie autostradami miast, w których rozgrywane będą mecze na Euro 2012. Gdy okazało się, że jedyną trasą autostradową, która ma szansę zostać ukończona na czas jest odcinek A2 łączący Poznań i Warszawę, sprawa stała się priorytetem rządu. Po porzuceniu inwestycji przez chiński COVEC, bez przetargu powierzono inwestycję firmie DSS. Kontrakt z firmą COVEC był wart 438 mln zł, DSS ma dostać za jego dokończenie kolejne 616 mln zł. Okazało się, że to za mało, aby przedsiębiorstwa zapłaciły zobowiązania wobec mniejszych firm pracujących przy budowie. O odzyskanie zobowiązań nadal walczą przedsiębiorcy, którzy pracowali dla COVEC-u, teraz, gdy kolejny generalny wykonawca odcinka C autostrady A2 okazał się pomyłką rządu, polskie firmy straciły kolejne miliony, niektórzy z przedsiębiorców po raz drugi za pracę przy tej samej inwestycji. - Nasz rząd, przez nasze ministerstwo wybrał firmę nie na zasadzie przetargu, z niejasnych przyczyn. Złamano szereg procedur i popełniono
Szanse na odzyskanie pieniędzy od DSS są coraz mniejsze, 4 kwietnia firma zgłosiła wniosek o upadłość należącej do niej spółki, którą zaledwie rok wcześniej kupiła od skarbu państwa za 108 mln zł - Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych, korzystając przy tym z pośrednictwa innej swojej spółki - Surowce Skalne Wschód.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,tit ... caid=1e3ac
Ww. tekst nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozp. MF z dn. 19.10.05 r.

AnitaT
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2000
Rejestracja: 29 wrz 2009 22:56

Postautor: AnitaT » 07 kwie 2012 12:59

Autostrady nie będą przejezdne na Euro 2012, będzie gigantyczna afera
To, że nie będą przejezdne to było wiadomo już w ubiegłym roku, ale że z tego powodu będzie jakaś afera i to gigantyczna to nowość.
Rząd zapewne znajdzie rozsądne wytłumaczenie, że przewidywał niesumienność wykonawców i dlatego wstrzymywał im wypłatę kolejnych transzy gotówki aby ich ukarać i doprowadzić do upadłości.
To byłoby wytłumaczenie tej nieprzejezdności.

AnitaT
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2000
Rejestracja: 29 wrz 2009 22:56

Postautor: AnitaT » 07 kwie 2012 13:00

We wtorek otworzy się z luką czyli ok. 3 zł a zamknięcie na 4 zł minimum. 8)
Zmień koniecznie zioło ...... :wink:
Skoro się śmiejecie to znaczy, że tak będzie.

farel
Starszy chorąży
Posty: 1687
Rejestracja: 13 mar 2010 19:23

Postautor: farel » 07 kwie 2012 13:25

We wtorek otworzy się z luką czyli ok. 3 zł a zamknięcie na 4 zł minimum. 8)
Po waszych postach można by sądzić, że upadłość to oznaka zdrowia, witalności, dynamicznego rozwoju i szczyt marzeń akcjonariuszy spółek giełdowych. :lol:
To, że DSS miał kłopot wiedział każdy...To, że skończy się wnioskiem o upadłość - było do przewidzenia...Wniosek o upadłość chroni przed zajęciami komorniczymi. Wierzyciele muszą teraz czekać, co się stanie dalej...W tym przypadku nie było innego wyjscia...Ja się tylko zastanawiam, czy ten biznes będzie rentowny po restrukturyzacji. Jesli tak - to wszystko ok...Jeśli nie - to bez sensu rartować firmę. Z Techmexem porownanie nie jest adekwatne, dlatego, że dss ma kopalnie z surowcem.
wczesniej sprzedaz surowców skalnych byla rentowna to dlaczego mialaby taka nie byc w przyszlosci. Spolka moze miec ksiegowo zysk a i tak stracic plynnosc. Dss przeinwestowal na kredyt i wpakowal sie w zabojczy kontrakt z gddkia - stracil plynnosc. Ja bym sie bardziej zastanawial nad cena tego ewentualnego ukladu bo moze sie wiazac z gigantycznym rozwodnieniem.

alkoita_426746
Podporucznik
Posty: 18651
Rejestracja: 06 lut 2011 02:23

Postautor: alkoita_426746 » 07 kwie 2012 13:45


wczesniej sprzedaz surowców skalnych byla rentowna to dlaczego mialaby taka nie byc w przyszlosci. Spolka moze miec ksiegowo zysk a i tak stracic plynnosc. Dss przeinwestowal na kredyt i wpakowal sie w zabojczy kontrakt z gddkia - stracil plynnosc. Ja bym sie bardziej zastanawial nad cena tego ewentualnego ukladu bo moze sie wiazac z gigantycznym rozwodnieniem.
skoro bylo tak cacy i nadal jest i ma byc ( jesli chodzi o surowce)to dlaczego wlansie kopalnie zlozyly jako pierwsze wniosek o upadlosc?

vito
Kapitan
Posty: 41261
Rejestracja: 14 kwie 2005 17:28
Lokalizacja: Poznań

Postautor: vito » 07 kwie 2012 13:53

We wtorek otworzy się z luką czyli ok. 3 zł a zamknięcie na 4 zł minimum. 8)
Po waszych postach można by sądzić, że upadłość to oznaka zdrowia, witalności, dynamicznego rozwoju i szczyt marzeń akcjonariuszy spółek giełdowych. :lol:
To, że DSS miał kłopot wiedział każdy...To, że skończy się wnioskiem o upadłość - było do przewidzenia...Wniosek o upadłość chroni przed zajęciami komorniczymi. Wierzyciele muszą teraz czekać, co się stanie dalej...W tym przypadku nie było innego wyjscia...Ja się tylko zastanawiam, czy ten biznes będzie rentowny po restrukturyzacji. Jesli tak - to wszystko ok...Jeśli nie - to bez sensu rartować firmę. Z Techmexem porownanie nie jest adekwatne, dlatego, że dss ma kopalnie z surowcem.
wczesniej sprzedaz surowców skalnych byla rentowna to dlaczego mialaby taka nie byc w przyszlosci.
pomyślmy
bo się kontrakty drogowe kończą i popyt spadnie :?:

piast_wroclawski
Chorąży
Posty: 904
Rejestracja: 10 cze 2011 15:01

Postautor: piast_wroclawski » 07 kwie 2012 14:17

fajnie, że tak wielu ludzi zdyskontowało te złe informacje i wywaliło, a teraz już jest tak źle, że gorszych opcji nie ma, więc zaczyna rosnąć :D

na wieść o upadłości górne widły, na wieść o tym, że fund wywala - podwójne

a taki gest mamy! :)

patryk85
Chorąży sztabowy
Posty: 6622
Rejestracja: 01 paź 2007 22:33

Postautor: patryk85 » 07 kwie 2012 15:39

We wtorek otworzy się z luką czyli ok. 3 zł a zamknięcie na 4 zł minimum. 8)
Po waszych postach można by sądzić, że upadłość to oznaka zdrowia, witalności, dynamicznego rozwoju i szczyt marzeń akcjonariuszy spółek giełdowych. :lol:
To, że DSS miał kłopot wiedział każdy...To, że skończy się wnioskiem o upadłość - było do przewidzenia...Wniosek o upadłość chroni przed zajęciami komorniczymi. Wierzyciele muszą teraz czekać, co się stanie dalej...W tym przypadku nie było innego wyjscia...Ja się tylko zastanawiam, czy ten biznes będzie rentowny po restrukturyzacji. Jesli tak - to wszystko ok...Jeśli nie - to bez sensu rartować firmę. Z Techmexem porownanie nie jest adekwatne, dlatego, że dss ma kopalnie z surowcem.
wczesniej sprzedaz surowców skalnych byla rentowna to dlaczego mialaby taka nie byc w przyszlosci. Spolka moze miec ksiegowo zysk a i tak stracic plynnosc. Dss przeinwestowal na kredyt i wpakowal sie w zabojczy kontrakt z gddkia - stracil plynnosc. Ja bym sie bardziej zastanawial nad cena tego ewentualnego ukladu bo moze sie wiazac z gigantycznym rozwodnieniem.
Ja się z tym zgadzam...Poza tym w moim interesie jest, żeby te akcje były jak najdroższe, bo kupiłem w piątek...ale trzeba popatrzeć na sytuację w sposób obiektywny, więc zastanawiam się nad zagrożeniami dla układu. Ostatnio Marek Pokrywka z DM BOŚ mówił, że państwo powinno pomóc takim firmom jak dss i się z tym zgadzam...ratują d...politykom, kontrakty były negocjowane w innych przestrzeni cenowej paliw i innych ważnych kosztów...Państwo potrafi zrobić przetarg a później wymagać i przecinać wstążki na otwarciu odcinków autostrad...Tutaj w dokapitalizowaniu spółki powinien wziąć np. Bank Gospodarstwa Krajowego.

instynkt
Chorąży sztabowy
Posty: 4729
Rejestracja: 09 sie 2011 20:08

Postautor: instynkt » 07 kwie 2012 15:46

We wtorek otworzy się z luką czyli ok. 3 zł a zamknięcie na 4 zł minimum. 8)
Po waszych postach można by sądzić, że upadłość to oznaka zdrowia, witalności, dynamicznego rozwoju i szczyt marzeń akcjonariuszy spółek giełdowych. :lol:
To, że DSS miał kłopot wiedział każdy...To, że skończy się wnioskiem o upadłość - było do przewidzenia...Wniosek o upadłość chroni przed zajęciami komorniczymi. Wierzyciele muszą teraz czekać, co się stanie dalej...W tym przypadku nie było innego wyjscia...Ja się tylko zastanawiam, czy ten biznes będzie rentowny po restrukturyzacji. Jesli tak - to wszystko ok...Jeśli nie - to bez sensu rartować firmę. Z Techmexem porownanie nie jest adekwatne, dlatego, że dss ma kopalnie z surowcem.
wczesniej sprzedaz surowców skalnych byla rentowna to dlaczego mialaby taka nie byc w przyszlosci. Spolka moze miec ksiegowo zysk a i tak stracic plynnosc. Dss przeinwestowal na kredyt i wpakowal sie w zabojczy kontrakt z gddkia - stracil plynnosc. Ja bym sie bardziej zastanawial nad cena tego ewentualnego ukladu bo moze sie wiazac z gigantycznym rozwodnieniem.
Ja się z tym zgadzam...Poza tym w moim interesie jest, żeby te akcje były jak najdroższe, bo kupiłem w piątek...ale trzeba popatrzeć na sytuację w sposób obiektywny, więc zastanawiam się nad zagrożeniami dla układu. Ostatnio Marek Pokrywka z DM BOŚ mówił, że państwo powinno pomóc takim firmom jak dss i się z tym zgadzam...ratują d...politykom, kontrakty były negocjowane w innych przestrzeni cenowej paliw i innych ważnych kosztów...Państwo potrafi zrobić przetarg a później wymagać i przecinać wstążki na otwarciu odcinków autostrad...Tutaj w dokapitalizowaniu spółki powinien wziąć np. Bank Gospodarstwa Krajowego.
w takim razie by było sprawiedliwie państwo powinno tez pomóc tym firmom które przegrały w przetargu !!!

nie jest niczym przyjemnym upadać ale zasady muszą być równe dla wszystkich choć w zbiurokratyzowanym systemie UE i tak nie są

może to brutalne ale prawda jest taka, że gdy państwo pokaże, ze nie ma pobłażania przy nieprzemyślanych ofertach to kolejnym razem jedna czy druga spółka się zastanowi

w innym przypadku każdy będzie zaniżał bo 'państwo wyrówna?'

gdy mi ktoś nie odda kasy to też państwo mi wyrówna? gdy ja podpiszę nierentowny kontrakt to zostanie mi wyrównane?

można podyskutować jak ominąć DSS przy płatnościach by zapłacić tym którzy wykonali swoje zadania ale nie może być negocjacji z DSS nt warunków kontraktu
end

patryk85
Chorąży sztabowy
Posty: 6622
Rejestracja: 01 paź 2007 22:33

Postautor: patryk85 » 07 kwie 2012 15:51

We wtorek otworzy się z luką czyli ok. 3 zł a zamknięcie na 4 zł minimum. 8)
Po waszych postach można by sądzić, że upadłość to oznaka zdrowia, witalności, dynamicznego rozwoju i szczyt marzeń akcjonariuszy spółek giełdowych. :lol:
To, że DSS miał kłopot wiedział każdy...To, że skończy się wnioskiem o upadłość - było do przewidzenia...Wniosek o upadłość chroni przed zajęciami komorniczymi. Wierzyciele muszą teraz czekać, co się stanie dalej...W tym przypadku nie było innego wyjscia...Ja się tylko zastanawiam, czy ten biznes będzie rentowny po restrukturyzacji. Jesli tak - to wszystko ok...Jeśli nie - to bez sensu rartować firmę. Z Techmexem porownanie nie jest adekwatne, dlatego, że dss ma kopalnie z surowcem.
wczesniej sprzedaz surowców skalnych byla rentowna to dlaczego mialaby taka nie byc w przyszlosci. Spolka moze miec ksiegowo zysk a i tak stracic plynnosc. Dss przeinwestowal na kredyt i wpakowal sie w zabojczy kontrakt z gddkia - stracil plynnosc. Ja bym sie bardziej zastanawial nad cena tego ewentualnego ukladu bo moze sie wiazac z gigantycznym rozwodnieniem.
Ja się z tym zgadzam...Poza tym w moim interesie jest, żeby te akcje były jak najdroższe, bo kupiłem w piątek...ale trzeba popatrzeć na sytuację w sposób obiektywny, więc zastanawiam się nad zagrożeniami dla układu. Ostatnio Marek Pokrywka z DM BOŚ mówił, że państwo powinno pomóc takim firmom jak dss i się z tym zgadzam...ratują d...politykom, kontrakty były negocjowane w innych przestrzeni cenowej paliw i innych ważnych kosztów...Państwo potrafi zrobić przetarg a później wymagać i przecinać wstążki na otwarciu odcinków autostrad...Tutaj w dokapitalizowaniu spółki powinien wziąć np. Bank Gospodarstwa Krajowego.
w takim razie by było sprawiedliwie państwo powinno tez pomóc tym firmom które przegrały w przetargu !!!

nie jest niczym przyjemnym upadać ale zasady muszą być równe dla wszystkich choć w zbiurokratyzowanym systemie UE i tak nie są

może to brutalne ale prawda jest taka, że gdy państwo pokaże, ze nie ma pobłażania przy nieprzemyślanych ofertach to kolejnym razem jedna czy druga spółka się zastanowi

w innym przypadku każdy będzie zaniżał bo 'państwo wyrówna?'

gdy mi ktoś nie odda kasy to też państwo mi wyrówna? gdy ja podpiszę nierentowny kontrakt to zostanie mi wyrównane?

można podyskutować jak ominąć DSS przy płatnościach by zapłacić tym którzy wykonali swoje zadania ale nie może być negocjacji z DSS nt warunków kontraktu
Nie zgadzam się z tym w ogóle...Jest coś takiego jak sytuacje nadzwyczajne...Jeśli koszty paliw rosną o 20% w przeciągu kilku miesięcy to powinny być negocjowane warunki refinansowania. DSS ma też swoje na sumieniu...ja sobie zdaję sobie z tego sprawę, ale to nie jest tylko sprawa dss...tak, jak pisałem wcześniej - głownym problemem jest ustawa o zamowiniach publicznych...dopóki politycy tego nie zrozumieją - to zamiast taniego państwa - będziemy mieli ch...państwo.

marcinucha1982
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2589
Rejestracja: 15 maja 2006 23:44
Lokalizacja: Krajna
Kontakt:

Postautor: marcinucha1982 » 07 kwie 2012 15:54


Ja się z tym zgadzam...Poza tym w moim interesie jest, żeby te akcje były jak najdroższe, bo kupiłem w piątek...ale trzeba popatrzeć na sytuację w sposób obiektywny, więc zastanawiam się nad zagrożeniami dla układu. Ostatnio Marek Pokrywka z DM BOŚ mówił, że państwo powinno pomóc takim firmom jak dss i się z tym zgadzam...ratują d...politykom, kontrakty były negocjowane w innych przestrzeni cenowej paliw i innych ważnych kosztów...Państwo potrafi zrobić przetarg a później wymagać i przecinać wstążki na otwarciu odcinków autostrad...Tutaj w dokapitalizowaniu spółki powinien wziąć np. Bank Gospodarstwa Krajowego.
A ja się całkowicie na zgadzam.

Nie tylko państwo - ale prywatny przedsiębiorca gdy robi jakiś przetarg to potem wymaga jego realizacji. I ma do tego święte prawo. Każda firma startująca w przetargu musi dokładnie obliczyć jakie koszty poniesie i wziąć pod uwagę ryzyko wzrostu cen surowców czy kosztów pracowniczych.

Dopiero by się zrobił burdel gdyby było jak Ty chcesz, że firma wygrywa przetarg bo oferuje śmiesznie niską kwotę a potem mówi: no to teraz dopłaćcie bo wzrosły nasze koszty.

Skoro DSS nie skalkulowało odpowiednio swoich kosztów i nie wzięło pod uwagę np. zastojów płatniczych (czy oni od wczoraj zajmują się biznesem?) no to niestety muszą upaść.

Państwo nie ma pieniędzy by płacić obiecane wcześniej emerytury a ma dopłacać do jakiejś firmy tylko dlatego, że źle skalkulowała budżet?

Jak sam piszesz - DSS przystępując do realizacji ratowało tyłki politykom. I dlatego też musi upaść. Firma (a zwłaszcza giełdowa) jest od tego aby przynosiła zyski a nie zajmowała się "ratowaniem tyłków". Skoro kupiłeś akcje firmy, która pieniądze akcjonariuszy przeznacza na pomoc politykom to teraz nie domagaj się pieniędzy podatników.

instynkt
Chorąży sztabowy
Posty: 4729
Rejestracja: 09 sie 2011 20:08

Postautor: instynkt » 07 kwie 2012 15:55

We wtorek otworzy się z luką czyli ok. 3 zł a zamknięcie na 4 zł minimum. 8)
Po waszych postach można by sądzić, że upadłość to oznaka zdrowia, witalności, dynamicznego rozwoju i szczyt marzeń akcjonariuszy spółek giełdowych. :lol:
To, że DSS miał kłopot wiedział każdy...To, że skończy się wnioskiem o upadłość - było do przewidzenia...Wniosek o upadłość chroni przed zajęciami komorniczymi. Wierzyciele muszą teraz czekać, co się stanie dalej...W tym przypadku nie było innego wyjscia...Ja się tylko zastanawiam, czy ten biznes będzie rentowny po restrukturyzacji. Jesli tak - to wszystko ok...Jeśli nie - to bez sensu rartować firmę. Z Techmexem porownanie nie jest adekwatne, dlatego, że dss ma kopalnie z surowcem.
wczesniej sprzedaz surowców skalnych byla rentowna to dlaczego mialaby taka nie byc w przyszlosci. Spolka moze miec ksiegowo zysk a i tak stracic plynnosc. Dss przeinwestowal na kredyt i wpakowal sie w zabojczy kontrakt z gddkia - stracil plynnosc. Ja bym sie bardziej zastanawial nad cena tego ewentualnego ukladu bo moze sie wiazac z gigantycznym rozwodnieniem.
Ja się z tym zgadzam...Poza tym w moim interesie jest, żeby te akcje były jak najdroższe, bo kupiłem w piątek...ale trzeba popatrzeć na sytuację w sposób obiektywny, więc zastanawiam się nad zagrożeniami dla układu. Ostatnio Marek Pokrywka z DM BOŚ mówił, że państwo powinno pomóc takim firmom jak dss i się z tym zgadzam...ratują d...politykom, kontrakty były negocjowane w innych przestrzeni cenowej paliw i innych ważnych kosztów...Państwo potrafi zrobić przetarg a później wymagać i przecinać wstążki na otwarciu odcinków autostrad...Tutaj w dokapitalizowaniu spółki powinien wziąć np. Bank Gospodarstwa Krajowego.
w takim razie by było sprawiedliwie państwo powinno tez pomóc tym firmom które przegrały w przetargu !!!

nie jest niczym przyjemnym upadać ale zasady muszą być równe dla wszystkich choć w zbiurokratyzowanym systemie UE i tak nie są

może to brutalne ale prawda jest taka, że gdy państwo pokaże, ze nie ma pobłażania przy nieprzemyślanych ofertach to kolejnym razem jedna czy druga spółka się zastanowi

w innym przypadku każdy będzie zaniżał bo 'państwo wyrówna?'

gdy mi ktoś nie odda kasy to też państwo mi wyrówna? gdy ja podpiszę nierentowny kontrakt to zostanie mi wyrównane?

można podyskutować jak ominąć DSS przy płatnościach by zapłacić tym którzy wykonali swoje zadania ale nie może być negocjacji z DSS nt warunków kontraktu
Nie zgadzam się z tym w ogóle...Jest coś takiego jak sytuacje nadzwyczajne...Jeśli koszty paliw rosną o 20% w przeciągu kilku miesięcy to powinny być negocjowane warunki refinansowania. DSS ma też swoje na sumieniu...ja sobie zdaję sobie z tego sprawę, ale to nie jest tylko sprawa dss...tak, jak pisałem wcześniej - głownym problemem jest ustawa o zamowiniach publicznych...dopóki politycy tego nie zrozumieją - to zamiast taniego państwa - będziemy mieli ch...państwo.


i nadal nie tłumaczysz czy wyrównanie będzie też dla tych co nie uzyskali zlecenia przez co może zbankrutowali? albo musieli ponosić koszty pracownków sprzętu itd ? 8)

stawiasz DSS w charakterze poszkodowanego a prawda jest taka, że jest szkodnikiem liczącym na litość

i tak naprawdę jeżeli nie jest w stanie wyrównać strat powinien zostać odsunięty od kontraktu niezależnie od euro
end

marcinucha1982
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 2589
Rejestracja: 15 maja 2006 23:44
Lokalizacja: Krajna
Kontakt:

Postautor: marcinucha1982 » 07 kwie 2012 15:58


Nie zgadzam się z tym w ogóle...Jest coś takiego jak sytuacje nadzwyczajne...Jeśli koszty paliw rosną o 20% w przeciągu kilku miesięcy to powinny być negocjowane warunki refinansowania.
Przecież są kontrakty futures, forward, opcje. Mogli się zabezpieczyć przed wzrostem cen paliw. Takie "sytuacje nadzwyczajne" jak to nazywasz prowadziłyby do korupcji.


Wróć do „Akcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 175 gości