Dobra zmiana wg PIS

luźne dyskusje inwestorów
Ctrl
Starszy chorąży
Posty: 1358
Rejestracja: 21 sty 2016 08:11
Kontakt:

szKODniki rozliczymy!

Postautor: Ctrl » 29 sie 2016 20:14

Do końca roku nasz kraj będzie oficjalnie zadłużony na bilion złotych.
Dług publiczny w Polsce, czyli zadłużenie wynikające z deficytów budżetowych kolejnych lat, długów samorządów oraz różnego rodzaju funduszy pozabudżetowych (np. Funduszu Ubezpieczeń Społecznych), przekracza już 975 mld zł.
Projekt budżetu na kolejny rok wskazuje, że dziura w budżecie zwiększy się do 59,3 mld zł. Dla porównania słynna "dziura Bauca" z 2001 roku miała tylko 32,4 mld zł, czyli 17 mld zł więcej niż zapisano wtedy w ustawie budżetowej. Minister straszył wówczas, że w 2002 roku deficyt może dojść do poziomu 60 mld zł. Obecnie prawie taka sama kwota w ogóle nie przeraża rządzących, nawet na etapie projektowania budżetu.

PiS zadłuża państwo. W czasach dobrobytu, a takie mamy, państwo powinno oszczędzać na lata chude. PiS przedkłada realizację obietnic wyborczych ponad zdrowy rozsądek.
Jak zwykle manipulujesz.
Autorem budżetu na 2015 r.z deficytem 55 mld zł. był rząd PO-PSL. Nie przypominam sobie żebyś porównywał go do dziury Bauca i protestował że PO zadłuża państwo. Nie pamiętam też twoich protestów jak poprzedni rząd kradł 150 mld z OFE. Cóż dziś znaczy te 60 mld deficytu przy ukradzionych 150.
Przez ostatnie 8 lat poprzednich rządów dług państwa został podwojony i dziś tylko jego obsługa kosztuję ok. 50 mld zł. Gdzie byłeś wtedy? Dlaczego nie biłeś na alarm?
Ja nie jestem zwolennikiem rozdawania pięniędzy ( 500+ , darmowe leki ) ale mimo wszystko wolę żeby 22 mld zł. dostało kilka milionów dzieci, niż by miało roztrwonić je to całe szemrane PO - wskie towarzystwo.
Nie chcę mi się szukać twoich postów na temat realizacji obietnic wyborczych złożonych przez PIS.Pamiętam jednak jak wtedy pisałeś, że PIS oszukał naród bo obiecał, a nie realizuje. Wręcz żądałeś ich realizacji. Było to około miesiąc po wyborach. Teraz jak realizuję ( choć jeszcze nie wszystkie ) to piszesz, że przedklada ich realizacje ponad zdrowy rozsądek. Wiele mnie się nie podoba w rządach PISu, ale życzę żeby się im udało i wierzę, że tak się stanie.
Tak samo jak PO wygrało wybory w 2007 r. również im życzyłem tego samego, choć wtedy raczej nie wierzyłem i miałem rację.
szKODniki - KOSA7, kapsel100, eryk7, miki331, AdmiralPiett, rjg66 - manipulują i obrażają POLAKÓW - tylko i aż tyle.


KOSA7
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8517
Rejestracja: 15 cze 2007 11:14
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: KOSA7 » 29 sie 2016 22:02


Duda kłamie w sprawie żołnierzy wyklętych.


Duda kłamie w sprawie żołnierzy wyklętych. III RP robiła wiele, by ich uhonorować

Andrzej Duda, Antoni Macierewicz, Beata Szydło
Prezydent Andrzej Duda, minister obrony Antoni Macierewicz oraz premier Beata Szydło podczas uroczystości pogrzebowych na cmentarzu. Na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku / fot. Dominik Kulaszewicz / źródło: PAP

Podczas pogrzebu „Inki” i „Zagończyka” prezydent Andrzej Duda zasugerował, że poprzednie ekipy rządzące nie dbały o pamięć o żołnierzach wyklętych. To najzwyklejsze kłamstwo – bez działań poprzednich ekip nie byłoby pogrzebu ostatniego pogrzebu zasłużonych żołnierzy podziemia.

- My przywracamy przez ten pogrzeb godność państwu polskiemu. Tak, to państwo polskie po 27 latach [...] odzyskuje wreszcie godność – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas pogrzebu członków Armii Krajowej „Inki” i „Zagończyka”. Jego zdaniem III RP próbowała wymazać pamięć o tych, którzy zginęli po wojnie z rąk UB. Tymi słowami prezydent podważył nie tylko dorobek Lecha Kaczyńskiego, ale wykazał się też ignorancją i kłamał. Bo to nieprawda, że przez 27 lat dokładano wszelkich starań, by żołnierzy wyklętych wymazać z kart historii

Ostatnie 27 lat z żołnierzami niezłomnymi
1. Jak znaleziono ciała „Inki” i „Zagończyka”?

Bynajmniej nie z inicjatywy Lecha Kaczyńskiego, PiS i za czasów prezesury w IPN Janusza Kurtyki (2005-10), jak sugerują niektórzy. Prace poszukiwawcze umożliwił dopiero list intencyjny, podpisany w listopadzie 2011 roku m.in. przez następcę Kurtyki, Łukasza Kamińskiego, sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Kunerta oraz ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego. Dokument zainicjował program badawczy IPN „Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego 1944–1956” i pozwolił na rozpoczęcie prac ekshumacyjnych.

Efektem poszukiwań było znalezienie pod płytami chodnika w Gdańsku we wrześniu 2014 roku czterech ciał. Jedno z nich – jak wykazały w marcu 2015 roku badania (a więc za czasów, kiedy władzę sprawowało PO) – należało do Danuty Siedzikówny, pseudonim „Inka”. Na identyfikację Feliksa Selmanowicza trzeba było poczekać do czerwca tego roku. To wtedy podjęto też decyzję, że pogrzeb odbędzie się w 70. rocznicę rozstrzelania żołnierzy.
2. Wyrok śmierci dla „Inki” unieważniono

Początki rehabilitacji żołnierzy walczących w antykomunistycznej partyzantce to wczesne lata 90. W 1991 roku wyrok śmierci dla „Inki” unieważniono. Taką decyzję podjął Sąd Wojewódzki w Gdańsku, który uznał wyrok za bezprawny i przyznał, że Danuta Siedzikówna działała dla dobra Polski.
3. „Łączka” i ekshumacje

Jednym z dowodów na działania poprzednich ekip, mające na celu upamiętnienie żołnierzy wyklętych i osób, które przeciwstawiały się po wojnie sowieckiej dominacji, są prace archeologiczne prowadzące na tzw. „Łączce”.

„Łączka” to fragment cmentarza na Powązkach w Warszawie, gdzie w okresie stalinowskim w zbiorowych mogiłach zakopywano ofiary. Po raz pierwszy kwaterą „Ł” zajęto się niedługo po śmierci Stalina, po 1956 r. To wtedy niektórzy funkcjonariusze SB zaczęli wskazywać rodzinom miejsca pochówku, a władze sporządziły listę (niepełną) pomordowanych. Do końca PRL bliscy ofiar składali tam kwiaty, choć władze cmentarza chowały już w tym miejscu kolejnych zmarłych.

Na dobre sprawą mogiły zajęto się dopiero po 1989 roku. Sporządzono wtedy pełną listę osób straconych w więzieniach PRL, a w 1991 r. na terenie cmentarza postawiono pomnik w kształcie fragmentu ceglanego muru z wyciętą literą „V”.

Poważne prace ekshumacyjne ruszyły w roku 2012. We wrześniu 2015 roku na terenie „Łączki” odsłonięto Panteon – Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych. Kwatera „Ł” jeszcze dawno przed prezydenturą Dudy stała się więc symbolem tuszowania komunistycznych zbrodni.

W tym samym czasie prowadzono również prace ekshumacyjne w podobnych do „Łączki” mogiłach zbiorowych na terenie całej Polski.

4. Dzień Żołnierzy Wyklętych

To także nie PiS rozpoczął działania związane z szerokim upamiętnianiem żołnierzy wyklętych. Popularność tego tematu jest raczej efektem inicjatyw zapoczątkowanych w latach dwutysięcznych. Jeszcze w 2001 roku Sejm przyjął uchwałę, w której uznał „zasługi organizacji i grup niepodległościowych, które po zakończeniu II wojny światowej zdecydowały się na podjęcie nierównej walki o suwerenność i niepodległość Polski”. O ustanowienie Dnia Antykomunistycznego Podziemia starali się już kombatanci AK i Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” w 2009 roku. Poparły ich jednogłośnie kluby PO i PiS. 1 marca Dniem Żołnierzy Wyklętych ustanowił prezydent Bronisław Komorowski.

5. Popiersie „Inki” w Krakowie

W czasie ostatnich 27 lat pomniki żołnierzy wyklętych i ofiar komunistycznego terroru stanęły w wielu polskich miastach, m.in. w Radomiu, w Warszawie, w Rzeszowie czy Ostrołęce – niewiele było sytuacji, w których władze centralne czy samorządowe by się temu sprzeciwiały. We wrześniu 2012 roku w krakowski Parku Jordana odsłonięto popiersie „Inki”. Większość Rady Miasta stanowili wówczas radni Platformy Obywatelskiej.

eryk7
Porucznik
Posty: 37667
Rejestracja: 06 cze 2006 12:36
Lokalizacja: Galicja,piękne strony!

Postautor: eryk7 » 29 sie 2016 22:06

matołom piSSdowskim pewnych rzeczy nie uświadomisz :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
Nazywanie kogoś idiotą nie jest obelgą tylko diagnozą.
Nie doradzam,mam swoje zdanie.
Kontrowersje są porównaniem ludzkich umysłów.
Nigdy nie wiesz co przyniesie los.
Polityka to syf !

Ctrl
Starszy chorąży
Posty: 1358
Rejestracja: 21 sty 2016 08:11
Kontakt:

szKODniki rozliczymy!

Postautor: Ctrl » 30 sie 2016 07:09

podbijam:
Do końca roku nasz kraj będzie oficjalnie zadłużony na bilion złotych.
Dług publiczny w Polsce, czyli zadłużenie wynikające z deficytów budżetowych kolejnych lat, długów samorządów oraz różnego rodzaju funduszy pozabudżetowych (np. Funduszu Ubezpieczeń Społecznych), przekracza już 975 mld zł.
Projekt budżetu na kolejny rok wskazuje, że dziura w budżecie zwiększy się do 59,3 mld zł. Dla porównania słynna "dziura Bauca" z 2001 roku miała tylko 32,4 mld zł, czyli 17 mld zł więcej niż zapisano wtedy w ustawie budżetowej. Minister straszył wówczas, że w 2002 roku deficyt może dojść do poziomu 60 mld zł. Obecnie prawie taka sama kwota w ogóle nie przeraża rządzących, nawet na etapie projektowania budżetu.

PiS zadłuża państwo. W czasach dobrobytu, a takie mamy, państwo powinno oszczędzać na lata chude. PiS przedkłada realizację obietnic wyborczych ponad zdrowy rozsądek.
Jak zwykle manipulujesz.
Autorem budżetu na 2015 r.z deficytem 55 mld zł. był rząd PO-PSL. Nie przypominam sobie żebyś porównywał go do dziury Bauca i protestował że PO zadłuża państwo. Nie pamiętam też twoich protestów jak poprzedni rząd kradł 150 mld z OFE. Cóż dziś znaczy te 60 mld deficytu przy ukradzionych 150.
Przez ostatnie 8 lat poprzednich rządów dług państwa został podwojony i dziś tylko jego obsługa kosztuję ok. 50 mld zł. Gdzie byłeś wtedy? Dlaczego nie biłeś na alarm?
Ja nie jestem zwolennikiem rozdawania pięniędzy ( 500+ , darmowe leki ) ale mimo wszystko wolę żeby 22 mld zł. dostało kilka milionów dzieci, niż by miało roztrwonić je to całe szemrane PO - wskie towarzystwo.
Nie chcę mi się szukać twoich postów na temat realizacji obietnic wyborczych złożonych przez PIS.Pamiętam jednak jak wtedy pisałeś, że PIS oszukał naród bo obiecał, a nie realizuje. Wręcz żądałeś ich realizacji. Było to około miesiąc po wyborach. Teraz jak realizuję ( choć jeszcze nie wszystkie ) to piszesz, że przedklada ich realizacje ponad zdrowy rozsądek. Wiele mnie się nie podoba w rządach PISu, ale życzę żeby się im udało i wierzę, że tak się stanie.
Tak samo jak PO wygrało wybory w 2007 r. również im życzyłem tego samego, choć wtedy raczej nie wierzyłem i miałem rację.
szKODniki - KOSA7, kapsel100, eryk7, miki331, AdmiralPiett, rjg66 - manipulują i obrażają POLAKÓW - tylko i aż tyle. Wszystko przeciw Polsce i Polakom możliwe u wydawcy "Rzeczpospolitej" i "parkietu" - GREMI BUSINESS COMMUNICATION.



Obrazek

KOSA7
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8517
Rejestracja: 15 cze 2007 11:14
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: KOSA7 » 30 sie 2016 09:43

W przyszłym roku dług Polski sięgnie prawie 55 proc. PKB. To jeden z najgorszych wyników od dwóch dekad i lampka ostrzegawcza dla inwestorów

Czytaj więcej na http://www.pb.pl/4624058,96822,padnie-b ... gn=Firefox

eryk7
Porucznik
Posty: 37667
Rejestracja: 06 cze 2006 12:36
Lokalizacja: Galicja,piękne strony!

Postautor: eryk7 » 30 sie 2016 09:44

W przyszłym roku dług Polski sięgnie prawie 55 proc. PKB. To jeden z najgorszych wyników od dwóch dekad i lampka ostrzegawcza dla inwestorów

Czytaj więcej na http://www.pb.pl/4624058,96822,padnie-b ... gn=Firefox


NIE MARTW SIĘ żulom TO NIE PRZESZKADZA BYLE NA mózgoyeba będą mieć :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Nazywanie kogoś idiotą nie jest obelgą tylko diagnozą.
Nie doradzam,mam swoje zdanie.
Kontrowersje są porównaniem ludzkich umysłów.
Nigdy nie wiesz co przyniesie los.
Polityka to syf !

Ctrl
Starszy chorąży
Posty: 1358
Rejestracja: 21 sty 2016 08:11
Kontakt:

na pohybel forumowym szKODnikom - eryk7, koordynator1, KOSA7

Postautor: Ctrl » 30 sie 2016 09:57

Cześć i chwała bohaterom, a śmierć wrogom Polski!


Obrazek

roso
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 3712
Rejestracja: 13 cze 2007 09:32

Postautor: roso » 30 sie 2016 11:01

W przyszłym roku dług Polski sięgnie prawie 55 proc. PKB. To jeden z najgorszych wyników od dwóch dekad i lampka ostrzegawcza dla inwestorów

Czytaj więcej na http://www.pb.pl/4624058,96822,padnie-b ... gn=Firefox
Kosa, powiedz dlaczego znowu manipulujesz? Przecież gdyby Tusk ze swoją bandą nieudaczników nie ukradł z OFE 150 mld, to dług Polski znacznie przekroczyłby 60 %. Dodam, że dopiero w ub. roku również dzięki ukradzionej kasie z OFE deficyt spadł ponizej 3% i UE zdjęła z nas procedurę nadmiernego deficytu. Pytam się kolejny raz, gdzie byłeś przez ostatnie 8 lat? Dlaczego nie biłeś na alarm, nie grzmiałeś?
Oczywiście nie liczę, że odpowiesz bo masz typową manierę rozpoczynania wątku atakiem na swoich przeciwnikow, a na merytoryczne pytania nie odpowiadasz ponieważ nie masz żadnych argumentów.

KOSA7
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8517
Rejestracja: 15 cze 2007 11:14
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: KOSA7 » 05 wrz 2016 15:03

jedno jest pewne. Wszystkie rządy populistów i nawiedzonych oszołomów po kilku latach kończą się totalną katastrofą i wtedy zacznie się ostry zjazd w przepaść.
Przykładów jest aż nadto. Grecja, Argentyna, Wenezuela czy Zimbabwe . Wypełnią wizje Polski w ruinie, wydadzą wszystkie nasze pieniądze odlożone przez poprzednie rządy, łącznie z rezerwą demograficzną i pozostawione przez PO 100 mld USD rezerw walutowych NBP (w przeliczeniu 400 mld zl), bo już im brakuje na lapówki 500+.
A wtedy za te 500 można będzie sobie kupić flaszkę i się upić z rozpaczy. Tylko czekać jak zostaniemy wyrzuceni z UE i pozostanie nam wzorem Orbana prosić na kolanach Putina o pożyczki . Nie dziwię się młodym, nie rozumieją, jaki syf nam się szykuje. Ale starsi? Zapomnieli, oszaleli, chcą żyć pod butem nowej komuny w strefie wpływów Rosji, zostać członkiem nowej WNP? Nie rozumiem ich. Znów sobie
zaśpiewamy: miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur... Nie mówię, że było dobrze i pięknie, że PO zrealizowała 100% programu. Bo w warunkach największego od 80 lat kryzysu światowej gospodarki było to najzwyczajniej niewykonalne.
Ale było NORMALNIE. Nie będzie pod butem 'podłej zmiany' . Przekonacie się o tym niebawem czyli bardzo szybko. Żal Polski, naprawdę żal. A rząd się wyżywi i to dobrze.
Już widac ilu polityków PISu dostało stanowiska w spólkach SP i administracji samorządowej.
A miało nie być kolesiostwa i nepotyzmu.
PIS OSZUKIWAŁ I OSZUKUJE NADAL
:oops:

KOSA7
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8517
Rejestracja: 15 cze 2007 11:14
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: KOSA7 » 05 wrz 2016 15:42

do roso w spr OFE -
dziwię się że nie widzisz jaka jest różnica między PO a PIS w sprawie OFE :!:
Przypomnę, jakie było stanowisko głównych graczy politycznych w sprawie OFE
- Tusk: OFE należy ograniczyć ( likwidacja tylko części tej obligacyjnej)
- Miller: OFE należy zlikwidować
- Kaczyński: OFE cale (obligacje i akcje) należy zlikwidować, a winnych rozliczyć


Przecież PiS od zawsze mówił, że należy zlikwidować OFE. I to całe, nie tylko w połowie jak to zrobiła PO.

Poprzedni rząd z OFE zabrał część pieniędzy, która była zainwestowana w obligacje. Obligacje to papiery dłużne pozwalające państwu pożyczać pieniądze na procent od kupujących obligacje. Czyli za nasze pieniądze OFE pożyczały pieniądze państwu biorąc od tego prowizję. Czyli OFE brały prowizję za nic bo państwo funkcjonuje z naszych podatków czyli naszych pieniędzy. I krok ten miał uzasadnienie rynkowe.

Ctrl
Starszy chorąży
Posty: 1358
Rejestracja: 21 sty 2016 08:11
Kontakt:

szKODniki rozliczymy!

Postautor: Ctrl » 06 wrz 2016 18:20

kolejne manipulacje KOSA7
a prawda jest jedna - Śmierć Wrogom Ojczyzny!

Obrazek

KOSA7
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8517
Rejestracja: 15 cze 2007 11:14
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: KOSA7 » 08 wrz 2016 10:49

Rzecznik prasowy MON, niedawno nagrodzony Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Bartłomiej Misiewicz nie obronił pracy licencjackiej, magisterskiej ani doktorskiej.
Zgodnie ze statutem Polskiej Grupy Zbrojeniowej kandydaci na członków rady nadzorczej powinni legitymować się dyplomem ukończenia studiów wyższych.
Według rozporządzenia z 15 kwietnia 2008 roku, wymagane jest wykształcenie wyższe i siedmioletni staż pracy.

Przepisy są jasne w tym przypadku: jest wymagany RÓWNIEŻ kurs i zdanie egzaminu na członków rad nadzorczych spółek skarbu państwa.

MIAŁO BYĆ INACZEJ I LEPIEJ NIŻ ZA PO
Miało nie być kolesiostwa.
PIS to oszuści

roso
Młodszy chorąży sztabowy
Posty: 3712
Rejestracja: 13 cze 2007 09:32

Postautor: roso » 08 wrz 2016 20:08

Rzecznik prasowy MON, niedawno nagrodzony Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Bartłomiej Misiewicz nie obronił pracy licencjackiej, magisterskiej ani doktorskiej.
Zgodnie ze statutem Polskiej Grupy Zbrojeniowej kandydaci na członków rady nadzorczej powinni legitymować się dyplomem ukończenia studiów wyższych.
Według rozporządzenia z 15 kwietnia 2008 roku, wymagane jest wykształcenie wyższe i siedmioletni staż pracy.

Przepisy są jasne w tym przypadku: jest wymagany RÓWNIEŻ kurs i zdanie egzaminu na członków rad nadzorczych spółek skarbu państwa.

MIAŁO BYĆ INACZEJ I LEPIEJ NIŻ ZA PO
Miało nie być kolesiostwa.
PIS to oszuści
Czegoś nie doczytałeś. W statucie PGZ ( chyba 9 dni temu ) wykreślono punkt mówiący o wyższym wykształceniu, stażu pracy i kursie na członków rady nadzorczej. Prawa więc nie złamano. Mnie się też takie awanse nie podobają, jednak to minister dobiera sobie współpracowników i za nich odpowiada. Pani HGW wywaliła swoich wiceprezydentów i kilku ważnych urzędników i nie widzi w tym żadnej swojej winy. Przypomnę również, że bodajże 23 letnia córka ministra Rostowskiego została tłumaczem j. angielskiego w MSZ. Wtedy jak się zrobił krzyk to tłumaczono pokrętnie, że jest w ministerstwie taka potrzeba, a ze strony stronników PO w tym twoim nie słyszałem, ze to skandal, że to prywata itp.

KOSA7
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8517
Rejestracja: 15 cze 2007 11:14
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: KOSA7 » 08 wrz 2016 22:36

KOLEJNA TZW ,,DOBRA ZMIANA"

Minister obrony, Antoni Macierewicz odwołał wczoraj ze stanowisk: gen. Piotra Patalonga, dowódcę wojsk specjalnych i płk. Piotrowa Gąstała, który dowodził GROM-em. Bez podania przyczyn, w trybie nagłym zwolniono doświadczonych i niezwykle cenionych oficerów.
Dziś, szef MON wyznaczył ich następców. Gen. Wojciech Marchwica, który został szefem Inspektoratu Wojsk Specjalnych, a ppłk. Robert Kopacki został dowódcą GROM-u - problem w tym, że obaj ze specjalsami nie mają praktycznie nic wspólnego. Obaj dotąd służyli w Wojskach Lądowych.
- Dziś prawie setka pułkowników z wojsk specjalnych, którzy narażali życie na misjach i podczas operacji specjalnych, dostało od ministra obrony strzał w plecy – komentują decyzje kadrowe ministra obrony komandosi.
Wczorajsze dymisje gen. Patalonga i płk. Gąsatała to dla specjalsów było wielkie zaskoczenie. Obaj odwołani oficerowie cieszyli się doskonałą opinią. Stały za nimi lata służby i doświadczenie zdobyte na najtrudniejszych misjach bojowych: na Bałkanach, w Iraku, czy w Afganistanie.
Nie mniejszym szokiem okazały się jednak dzisiejsze nominacje. Bo nowo wyznaczeni oficerowi, to ludzie od zawsze związani z Wojskami Lądowymi. Gen. bryg. Wojciech Marchwica ostatnio służył na stanowisku Szefa Zarządu Wojsk Aeromobilnych i Zmotoryzowanych w Dowództwie Generalnym. A nowy szef GROM, w ppłk Robert Kopacki w 6. Brygadzie Desantowo – Szturmowej.
- Wojsko to hierarchia. Na stanowisko pułkownika przychodzi podpułkownik w dodatku bez doświadczenia. To się nie skończy dobrze – komentuje oficer wojsk specjalnych.
Resort zaznacza jednak, że nowo powołani oficerowie mają pełnić służbę jako czasowo pełniący obowiązki.
Od rana dziś w armii wrzało. Na ul. Klonową w Warszawie, gdzie mieście się siedziba szefa resortu obrony podjeżdżali potencjalni kandydaci do objęcia stanowisk w wojskach specjalnych. Trwały rozmowy kadrowej.
Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika, że brano pod uwagę kilku doświadczonych oficerów wojsk specjalnych. W końcu jednak szef MON zdecydował, że na stanowiska wyznaczy oficerów spoza tych elitarnych formacji.
Dowództwo Wojsk Specjalnych powstało w 2007 roku. Wtedy stały się one samodzielnym rodzajem sił zbrojnych. Podporządkowano mu wszystkie jednostki: GROM, Jednostka Wojskowa Komandosów, Formozę, Jednostkę Wojskową NIL, AGAT oraz 7. eskadrę działań specjalnych, która ma wspierać komandosów z powietrza. W ubiegłym roku, w ramach reformy całej armii, zmieniono też strukturę wojsk specjalnych. Przez wiele lata dowódcą DWS-u był gen. Patalong, gdy przestało istnieć, 31 grudnia 2014 roku został Inspektorem Wojsk Specjalnych.
- Piotrek ma doskonałe notowania szczególnie u Amerykanów. Cenią go za to, co wojska specjalne ostatnio zrobiły w Afganistanie. Jego odwołanie to sygnał, który pójdzie w świat i nie będzie dla nas korzystny – ocenia jeden z oficerów.
Odwołany płk Piotr Gąstał dowódca GROM-u to jeden z pierwszych żołnierzy tej elitarnej jednostki, utworzonej 13 lipca 1990 roku przez nieżyjącego już gen. Sławomira Petelickiego. GROM powstał na wzór amerykańskiej Delta Force, czy brytyjskiego SAS-u. Przez wiele lat Polacy nie wiedzieli, że w kraju jest taka jednostka. Pierwsze informacje pojawiły się w 1994 roku, gdy żołnierze wylatywali na misję na Haiti. Pilnowali tam porządku, ale brali też udział w misjach antyterrorystycznych. Kolejna misja to Bałkany. Sukcesem GROM-u było zatrzymanie w Jugosławii Slavka Dogmanowica, zbrodniarza wojennego, odpowiedzialnego za śmierć 300 Chorwatów.
GROM-ocy brali też udział w wojnie w Zatoce Perskiej w 2002 roku. Wspólnie z komandosami z USA odbili platformę naftową w porcie Um Kasr. Zajęcie platform przeładunkowych ropy naftowej otworzyło drogę siłom koalicji do portu. Świat obiegło wówczas zdjęcie operatorów GROM-u na zdobytej platformie. Wtedy jednostka zyskała prawdziwą sławę. GROM-owcy służyli też w Afganistanie. A teraz, jak nieoficjalnie wiadomo, są na misji szkoleniowo – doradczej w Iraku.

KOSA7
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 8517
Rejestracja: 15 cze 2007 11:14
Lokalizacja: SZCZECIN

Postautor: KOSA7 » 08 wrz 2016 22:39

Rzecznik prasowy MON, niedawno nagrodzony Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, został członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Bartłomiej Misiewicz nie obronił pracy licencjackiej, magisterskiej ani doktorskiej.
Zgodnie ze statutem Polskiej Grupy Zbrojeniowej kandydaci na członków rady nadzorczej powinni legitymować się dyplomem ukończenia studiów wyższych.
Według rozporządzenia z 15 kwietnia 2008 roku, wymagane jest wykształcenie wyższe i siedmioletni staż pracy.

Przepisy są jasne w tym przypadku: jest wymagany RÓWNIEŻ kurs i zdanie egzaminu na członków rad nadzorczych spółek skarbu państwa.

MIAŁO BYĆ INACZEJ I LEPIEJ NIŻ ZA PO
Miało nie być kolesiostwa.
PIS to oszuści
Czegoś nie doczytałeś. W statucie PGZ ( chyba 9 dni temu ) wykreślono punkt mówiący o wyższym wykształceniu, stażu pracy i kursie na członków rady nadzorczej. Prawa więc nie złamano. Mnie się też takie awanse nie podobają, jednak to minister dobiera sobie współpracowników i za nich odpowiada. Pani HGW wywaliła swoich wiceprezydentów i kilku ważnych urzędników i nie widzi w tym żadnej swojej winy. Przypomnę również, że bodajże 23 letnia córka ministra Rostowskiego została tłumaczem j. angielskiego w MSZ. Wtedy jak się zrobił krzyk to tłumaczono pokrętnie, że jest w ministerstwie taka potrzeba, a ze strony stronników PO w tym twoim nie słyszałem, ze to skandal, że to prywata itp.
DOKLADNIE PRZECZYTAJ PRZEPISY
Zgodnie ze statutem Polskiej Grupy Zbrojeniowej (§26.4), „Członkowie Rady Nadzorczej powinni spełniać wymogi wskazane w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 września 2004 roku (…)”. W rozporządzeniu (§3) czytamy natomiast: „Kandydaci na członków rad nadzorczych, z wyjątkiem kandydatów wybieranych przez pracowników, rolników i rybaków, powinni mieć ukończone studia wyższe”.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości