Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

wszystko na temat spółek publicznych
incoqnito
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 7174
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 14 cze 2019 14:48

No Maciejewski robi nam dobry klimat do walki o dywidendę (jeszcze gdyby tak w tych analizach od GPW znalazło się coś podobnego)
. Dziś Tomasz Czechowicz wysyła sygnał, że musiał zadbać o interes akcjonariuszy MCI Capital. Że ci, którzy kupili TechVentures pogodzili się z długoterminową perspektywą.

Tylko, że interes akcjonariuszy MCI Capital, to interes głównie Tomasza Czechowicza, który kontroluje tę firmę. A powoływanie się na dobro akcjonariuszy, którzy od lat czekają na lepszy kurs, na dywidendę, to chyba jakiś ponury żart. Kapitał zapasowy MCI Capital to ok. 1 mld zł, wkrótce pewnie blisko 1,2 mld, a spółka od debiutu giełdowego w 2001 nie wypłaciła inwestorom złotówki dywidendy. Na forach internetowych można poczytać prawdziwe opinie inwestorów o tej spółce i jej głównym akcjonariuszu. Ponadto nie rozumiem, dlaczego interes jednego z inwestorów funduszu ma być ważniejszy od interesu setek innych.
https://www.money.pl/gielda/adam-maciej ... html?amp=1
Ostatnio zmieniony 14 cze 2019 14:54 przez incoqnito, łącznie zmieniany 1 raz.


vetus
Chorąży
Posty: 813
Rejestracja: 04 lis 2015 10:49

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: vetus » 14 cze 2019 14:50

Tu już nikt nie czeka, aż Tomek zrobi cos dla drobnych. Teraz czekamy aż zacznie robić coś dla siebie ( wypłacać dywidendy dla MCI Management sp. z o.o.)
:mrgreen:
Łudzicie się że 10gr dywidendy coś zmieni ?!
Grubas wątłego olał, poszedł gdzie go chętnie widzą i gdzie grają fair.
Drobnicy odetną od kursu i taka z tego radość :mrgreen:

incoqnito
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 7174
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 14 cze 2019 15:07

Długi kiedyś trzeba spłacać...

młoddy
Podporucznik
Posty: 10133
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 14 cze 2019 15:19

Książka jak książka. Są inne całkiem ciekawe. W których więcej prawdy???
Tam gdzie jest logika. Rosja chętnie ingeruje w proces wyborczy tam gdzie może działać na rzecz osłabienia jedności Zachodu. Przyłożyli swoje brudne paluchy i do wyboru szalonego narcyza Trumpa i do Brexitu i do naszej dobrej zmiany.
Bo Donek i Komoruski to byli ich nieprzyjaciele :lol: :lol: :lol:
Tych panów to nie lubię, chociażby za to co zrobili z polską giełdą niszcząc OFE, ale widocznie Putin woli Kaczyńskiego i Dudę. Solidnie się przyłożył żeby doszło do dobrej zmiany.

młoddy
Podporucznik
Posty: 10133
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 14 cze 2019 15:29

No Maciejewski robi nam dobry klimat do walki o dywidendę (jeszcze gdyby tak w tych analizach od GPW znalazło się coś podobnego)
Dlatego twierdzę że najlepszy do protestowania będzie przyszły rok. Jeśli nie chcesz działać to nie działaj. Ale jeśli chcesz to właśnie za rok będzie optymalny czas na łatwy sukces w sądzie.
Też czekam z ciekawością na raport analityczny o MCI. Powinien ukazać się w ciągu kilku tygodni.

incoqnito
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 7174
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 14 cze 2019 16:00

Te analizy w postępowaniu Tomka nic nie zmienią a dywidendy nie wymuszą. Natomiast mogą być kolejnym puzzlem by pokazać przed sądem że brak dywidendy jest przyczyną dyskonta, a dyskonto jest przyczyną braku dywidendy. Ta wypowiedź Maciejewskiego też się w to wpisuje jak i wypowiedzi Tomka z webcastów o głównej przyczynie dyskonta.

Muszę zrobić scany bo za jakiś czas link będzie już pusty. Webcasty też ściągnięte na pulpit.

Trzeba zacząć się zbroić bo on sam Ci młody grosza nie wypłaci ani teraz ani za rok ani za 10lat.
To nie przypadek że MCI jest omijane przez instytucjonalnych. Poznali się na nim i nikt tego otwarcie nie mówił dopiero teraz wqrwiony Maciejewski że brak dywidendy przez tyle lat i zasłanianie się dobrem akcjonariatu to kpina w biały dzień.
Oby ktoś jeszcze oprócz niego się otworzył.
Jestem pewien że chudy też doskonale zdaje sobie sprawę z przyczyn dyskonta.
Hejka, Smorszczewski, Stupnicki teraz Maciejewski zresztą pewnie większość tego środowiska jest z nim w konflikcie tylko jak na razie o tym nie słychać
Ostatnio zmieniony 14 cze 2019 16:03 przez incoqnito, łącznie zmieniany 1 raz.

młoddy
Podporucznik
Posty: 10133
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 14 cze 2019 16:01

@ Maciejewski

Zaczynam Cię lubić. Wiele Twoich uwag jest całkowicie trafnych i nawet bardziej odnosi się do nas mniejszościowych akcjonariuszy MCI Capital niż do Was posiadaczy certyfikatów TechV. Oczywiście nie masz racji, ponieważ całkowicie *** od wyjątkowej sytuacji. Przy obecnym rynku obligacji korporacyjnych Tomek nie dał rady sensownie rolować długu i w pierwszej kolejności musiał zadbać o obligatariuszy. Więc nic nie ugrasz. To znaczy zarzuty karne to żarcik. Natomiast spokojnie da się dogadać zniesienie przywileju, ponieważ prawie nie zadłużone MCI Capital nie będzie go koniecznie potrzebowało.

Natomiast jeśli dla satysfakcji osobistej lub dla troski o jakość polskiego rynku giełdowego chcesz wygrać z naszym Ukochanym Przywódcą rodem z XIX wieku to zapraszam do akcjonariatu MCI. Kup sobie niedrogo trochę naszych akcyjek i potem zawalczymy pod Twoim przywództwem obalając Egoistyczne Jednowładztwo. Tak żeby NAV/s obowiązywało dla wszystkich akcjonariuszy którzy razem z Tomkiem ponosili ryzyko inwestowania.

młoddy
Podporucznik
Posty: 10133
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 14 cze 2019 16:19

Trzeba zacząć się zbroić bo on sam Ci młody grosza nie wypłaci ani teraz ani za rok ani za 10lat.
OK. Ale co przez to rozumiesz? Na razie nie widzę nic co mógłbym zrobić. W tym roku dywidenda nie wchodzi w grę.
Maciejewski bardzo trafnie opisuje jak wyglądają interesy z Tomkiem, ale gdy przejść do konkretu to właściwie wszystko jest zgodnie z prawem i jego gorzkie żale nie mają znaczenia.

Niby ta afera daje jakieś nadzieje na to że Tomek w przyszłości poprowadzi grupę mniej egoistycznie. On przy swojej "empatii" najnormalniej w świecie mógł nie zdawać sobie sprawy z tego jak bardzo nie fair postępuje wobec ludzi którzy mu uwierzyli i razem z nim ponosili ryzyko inwestycyjne. Teraz już wie. To jest jakaś szansa na zmianę.
Ale z drugiej strony to jesteśmy całkiem udvpieni. Dotychczas do fatalnego kursu potrzebne były "tylko" obietnice dywidend plus realne bezdywidendzie. Teraz zupełnie wystarczy samo nazwisko Czechowicz.

optymistyczny
Podporucznik
Posty: 14829
Rejestracja: 14 wrz 2006 20:32

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: optymistyczny » 14 cze 2019 16:43

Te analizy w postępowaniu Tomka nic nie zmienią a dywidendy nie wymuszą. Natomiast mogą być kolejnym puzzlem by pokazać przed sądem że brak dywidendy jest przyczyną dyskonta, a dyskonto jest przyczyną braku dywidendy. Ta wypowiedź Maciejewskiego też się w to wpisuje jak i wypowiedzi Tomka z webcastów o głównej przyczynie dyskonta.

Muszę zrobić scany bo za jakiś czas link będzie już pusty. Webcasty też ściągnięte na pulpit.

Trzeba zacząć się zbroić bo on sam Ci młody grosza nie wypłaci ani teraz ani za rok ani za 10lat.
To nie przypadek że MCI jest omijane przez instytucjonalnych. Poznali się na nim i nikt tego otwarcie nie mówił dopiero teraz wqrwiony Maciejewski że brak dywidendy przez tyle lat i zasłanianie się dobrem akcjonariatu to kpina w biały dzień.
Oby ktoś jeszcze oprócz niego się otworzył.
Jestem pewien że chudy też doskonale zdaje sobie sprawę z przyczyn dyskonta.
Hejka, Smorszczewski, Stupnicki teraz Maciejewski zresztą pewnie większość tego środowiska jest z nim w konflikcie tylko jak na razie o tym nie słychać
i ten "rain-man" nigdy tego nie zrozumie! A to jest sedno jego jakby juz upadku!

Wklejam, bo wiadomo jak w sieci znikaja takie i proponuje sobie zapisac poza tym forum, bo niezaleznie od racji to jest 'ktos" i nawet sady (w praktyce! nie pieprz..niu forumowym ) zupenie inaczej traktuja zarzuty takich, niz "jakichs tam" " z ulicy" z jakimis roszczeniami.

Poza tym tacy maja znajomych, a powtarzam : wielu juz "sie poznalo" na kims!

A - nie czytalem (tylko zerknalem ze zwgledu na aure) ale zaloze sie, ze jesli podminimy "fundusz"/ FiZ/ "TechVentures" na..."MCI" (to gieledowe) to praktycznie nic nam sie nie zmieni!

No, ale czekamy na 2020, pozniej 2021; pozniej znow ... i 2025 i :idea: piszemy co sobie :idea: zy-czy-my!

Dzieki uprzejmosci kogos link: https://www.money.pl/gielda/adam-maciej ... html?amp=1

Adam Maciejewski w money.pl: "Widzę kapitalizm rodem z XIX wieku i najgorsze standardy"


- Dziś nie wyłożyłbym ani złotówki - tak o inwestycji w MCI TechVentures mówi money.pl Adam Maciejewski, inwestor i były prezes GPW. Blisko tysiąc osób nie może odzyskać pieniędzy z funduszu. - Wszystkich "oczarowała" twarz tego projektu - dodaje gorzko, nawiązując do Tomasza Czechowicza.

Mateusz Ratajczak, money.pl: Jak naciągnąć byłego prezesa Giełdy Papierów Wartościowych?


Adam Maciejewski, prezes GPW w latach 2013-2014, z warszawskim rynkiem kapitałowym związany od blisko dwóch dekad: (śmiech) Niezłe pytanie z tezą na początek. To, czy naciągnięty, to się okaże. Na razie mogę powiedzieć, że…


Jest pan wkręcony, wyrolowany, omamiony?

Lubi pan mocne określenia. Z pewnością rozczarowany, wprowadzony w błąd i zły. Rozczarowany, bo ktoś, z kim współpracowałem, wykorzystał moje zaufanie. Czuję, że ktoś nie liczył się z wspólnikami i inwestorami. I dalej nie liczy. Czuję, że ktoś wykorzystuje swoją pozycję, by realizować przede wszystkim własne interesy, a nie dbać o inwestorów, którzy mu uwierzyli.

Wprowadzony w błąd, bo co innego mi mówiono, a co innego zrobiono.

Zły, bo polski rynek kapitałowy znów obrywa. Wysiłki ludzi, którzy chcieli i chcą budować rynek transparentny i oparty na najlepszych praktykach są niweczone. Efekt będzie jeden, czyli pustynnienie. Coraz mniej będzie ludzi gotowych inwestować.

I wszystko przy okazji jednej inwestycji. Bo mówimy o…

O Tomaszu Czechowiczu i całej układance pomiędzy MCI Capital , MCI Fund Management oraz funduszem inwestycyjnym MCI TechVentures.

Fundusz w pewnym momencie był bardzo popularny. Banki i instytucje finansowe oferowały go najlepszym klientom. Kilka lat temu uwierzyłem i zainwestowałem właśnie w MCI TechVentures.

A dziś?

Dziś nie dałbym ani złotówki. Inwestorzy posiadają certyfikaty funduszu, ale nie mogą ich umorzyć, ponieważ instytucja kontrolowana przez Tomasza Czechowicza wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję. I nie było to czyste zagranie, bo twórca funduszu osobiście obiecywał, że każdy inwestor corocznie będzie miał możliwość skorzystania z prawa do umorzenia minimum 10 proc. certyfikatów.

O jakich środkach mówimy?


Wartość certyfikatów będących w posiadaniu drobnych inwestorów to kilkaset milionów złotych. Kwota nie ma jednak dla tej historii kluczowego znaczenia. Ma za to zachowanie ludzi odpowiadających za fundusz.

To znaczy?

Kilka razy w roku, podczas okien umorzeniowych, zwykli inwestorzy mogą zgłaszać swoje certyfikaty do wykupu, do umorzenia (czyli odzyskać w części zainwestowane pieniądze - red). Mówiąc w pewnym uproszczeniu samo zgłoszenie wystarczy, by do wykupu doszło, o ile wcześniej nie wykorzystano rocznego limitu umorzeń (na poziomie 10 proc.).


Niektórzy inwestorzy w funduszu, a dotyczy to przede wszystkim MCI Fund Management, mają jednak przywileje i mogą zgłaszać swoje certyfikaty do wykupu także poza tymi oknami i także poza limitem. Wtedy decyzję o umorzeniu podejmuje zgromadzenie inwestorów.

To przecież mechanizm zabezpieczający - w takim układzie trudniej wyjąć pieniądze poza limitem bez zgody reszty.


Niby trudniej, ale tak naprawdę banalnie prosto. Większość głosów posiadają właściciele certyfikatów wcześniejszych emisji, a więc przede wszystkim podmioty kontrolowane przez Tomasza Czechowicza. Są to w dużej mierze certyfikaty uprzywilejowane z podwójną liczbą głosów. Przegłosowanie jakiejkolwiek decyzji jest dla nich formalnością.

Do takiej sytuacji doszło na początku tego roku, kiedy zgromadzenie inwestorów wydało zgodę na odkup certyfikatów od inwestorów uprzywilejowanych, a to zablokowało możliwość wykupu jakichkolwiek certyfikatów od pozostałych inwestorów.


Nawet, jeśli było to zgodne ze statutem funduszu, to styl, w jakim się to odbyło, oceniam bardzo źle. Po wielu rozmowach z inwestorami jestem przekonany, że nie zdawali sobie sprawy z poziomu ryzyka związanego z takim zachowaniem instytucji kontrolowanej przez Tomasza Czechowicza. Gdyby taką świadomość mieli, to sto razy by się zastanowili nad tym, czy wchodzić w taką inwestycję.

To, co widzę, to kapitalizm rodem z XIX wieku i najgorsze standardy relacji z inwestorami. Aż trudno uwierzyć, że podmiot budujący reputację przez kilkanaście długich lat może tak potraktować inwestorów.

Na co mogą teraz liczyć inwestorzy?


Musimy czekać kolejny rok i liczyć, że ponownie nie zostaniemy zablokowani. Chyba, że do tego czasu wspólnie wypracujemy jakieś rozwiązanie. To jest możliwe. Nie ma sytuacji bez wyjścia.

Tomasz Czechowicz mówi wprost: regulamin był prosty, regulamin był jasny, chyba inwestorzy go nie przeczytali.

W moich odczuciu, jak również wszystkich inwestorów i przedstawicieli dystrybutorów z jakimi rozmawiałem, materiały informacyjne prezentowane przez MCI TFI nie zawierały wystarczająco dobrze określonych czynników ryzyka, a sam statut funduszy jest dość zawiły i nastręcza sporych problemów w zrozumieniu, jakie te ryzyka faktycznie, a nie teoretycznie, są.


Chciałbym zwrócić uwagę, że krytycznie na tę sprawę patrzą również banki i instytucje, które certyfikaty te dystrybuowały. A przecież mowa o takich bankach jak ING, mBank i Alior. Na liście niezadowolonych jest również Xelion, czyli przedstawiciel grupy Pekao i BNP Paribas. Wszyscy się mylą?

Z mojej perspektywy wygląda to tak, że kiedy fundusz zaczął wypracowywać gorsze wyniki, uprzywilejowani inwestorzy zaczęli wyjmować pieniądze z funduszu i blokować pozostałych. Nawet jeśli jest to zgodne ze statutem, to nie jest to zgodne z wcześniejszymi obietnicami. Ponadto to wbrew najzwyklejszej uczciwości. Nie po to tworzy się fundusze, czyli wehikuły wspólnego inwestowania, by w ich ramach tworzyć uprzywilejowane kasty nie wahające się wykorzystywać drobnych inwestorów.

Ale jednak dziś to on trzyma dokumenty w ręce i mówi: widzieliście, co bierzecie.

Takie dokumenty jak statut są zwykle dość skomplikowane i nastręczają sporych problemów w ich właściwym zrozumieniu.

Nawet byłemu prezesowi GPW?

Czynniki ryzyka opisywane są dość teoretycznie i mało precyzyjnie. Tutaj mieliśmy podobną sytuację. Dlatego tworzy się odpowiednio proste i przejrzyste materiały informacyjne, by ułatwić zrozumienie zasad funkcjonowania danego mechanizmu i udziela dodatkowych wyjaśnień. Te materiały, które ja widziałem, nie spełniały takich warunków, a wyjaśnienia były niewłaściwe, a wręcz wprowadzające w błąd, patrząc z perspektywy aktualnego stanowiska prezentowanego przez Tomasza Czechowicza.


Gdy ma się zaufanie do człowieka, który potwierdza w bezpośrednich rozmowach twoją interpretację, to dlaczego masz myśleć o innych negatywnych scenariuszach? Raczej myślisz o tym, że po prostu nie zarobisz lub stracisz, czyli patrzysz na ryzyko inwestycyjne, a nie na ryzyko nieetycznego postępowania twojego partnera.

Główny zarzut wobec MCI?

Wprowadzenie inwestorów w błąd, nadużywanie pozycji dominującej i wykorzystywanie asymetrii wiedzy na niekorzyść drobnych inwestorów, jak również naruszenie tajemnicy informacji oraz dopuszczenie do niewłaściwego działania w sytuacji konfliktu interesów.

Tomasz Czechowicz, ze względu na działanie po dwóch stronach barykady, czyli jako inwestor i zarządzający funduszem, wie więcej. I nie mam wątpliwości, że skorzystał z tej wiedzy z korzyścią dla siebie i z pokrzywdzeniem drobnych inwestorów.

To, co było tłumaczone inwestorom przez twórców funduszu, okazało się zwykłą nieprawdą. Tłumaczono nam, że w najgorszym razie corocznie możemy odzyskać min. 10 proc. naszego kapitału, tymczasem - jak widać - może być tak, że nawet przez kilka lat, a wyobrażam sobie scenariusz, że nawet nigdy, nie wyjmiemy z funduszu nawet złotówki.

Wierzy pan w taki czarny scenariusz?

Nie. Jeszcze nie. Wierzę, że Tomasza Czechowicza i jego doradców stać na głębszą refleksję i zmianę podejścia do budowania biznesu i kształtowania relacji z otoczeniem.

Tomasz Czechowicz tłumaczy, że nie ma pozycji uprzywilejowanej.

Tomasz Czechowicz przekonuje zatem, że pomiędzy Tomaszem Czechowiczem z MCI Capital, a Tomaszem Czechowiczem z MCI Capital TFI nie ma związku. Twierdzi, że występuje w dwóch rolach i raz zapomina o wiedzy dotyczącej funduszu, raz dotyczącej spółki , która jest inwestorem w funduszu. Przecież to jest niewiarygodne. W samym teoretycznym konflikcie interesów nie ma jeszcze wielkiego problemu. Problem pojawia się, jeśli funkcjonując w takiej sytuacji, wybiera się swój własny interes kosztem interesu pozostałych.

Z mojej perspektywy sytuacja wygląda tak: ten, który wie więcej i może więcej, nagle wyjmuje pieniądze i mówi innym, że oni tego zrobić teraz nie mogą. Kiedyś będą mogli, ale nie wiadomo ile i nie wiadomo kiedy. Mógł się przecież z nami spotkać, mógł wysłać list, mógł powiedzieć, jak wygląda sytuacja i jakie ma potrzeby.

Znaleźlibyśmy rozwiązanie i to takie, które każda ze stron uznałaby za akceptowalne. Tymczasem informacje dotarły, gdy nasze dyspozycje po prostu zostały odrzucone. Ten fundusz nie tylko w mojej ocenie działa jak prywatny interes Tomasza Czechowicza, a nie jak instytucja zbiorowego inwestowania.

Na zgromadzeniu inwestorów, które miało podsumować ubiegły rok, nie pojawił się nikt z zarządu TFI. Nie pojawił się nawet zarządzający funduszem. Przybył pełnomocnik , który nie był przygotowany do żadnej merytorycznej dyskusji.

Dziś Tomasz Czechowicz wysyła sygnał, że musiał zadbać o interes akcjonariuszy MCI Capital. Że ci, którzy kupili TechVentures pogodzili się z długoterminową perspektywą.


Tylko, że interes akcjonariuszy MCI Capital, to interes głównie Tomasza Czechowicza, który kontroluje tę firmę. A powoływanie się na dobro akcjonariuszy, którzy od lat czekają na lepszy kurs, na dywidendę, to chyba jakiś ponury żart. Kapitał zapasowy MCI Capital to ok. 1 mld zł, wkrótce pewnie blisko 1,2 mld, a spółka od debiutu giełdowego w 2001 nie wypłaciła inwestorom złotówki dywidendy. Na forach internetowych można poczytać prawdziwe opinie inwestorów o tej spółce i jej głównym akcjonariuszu. Ponadto nie rozumiem, dlaczego interes jednego z inwestorów funduszu ma być ważniejszy od interesu setek innych.

Tomasz Czechowicz podkreśla, że niektórzy chyba pomylili fundusz zamknięty z lokatą bankową.

Dla nas to zatem długoterminowa inwestycja, a dla niego lokata? Bo przecież w każdej chwili może ją zerwać i wyciągnąć część środków.

Spotkaliście się?

Były spotkania z niektórymi inwestorami, gdy już mleko się wylało. Byłem na takiej indywidualnej rozmowie, choć nie wiem po co ona była. Mam też relacje z innych spotkań tego typu. Z mojej pespektywy to wyglądało na próbę wyciągnięcia od części inwestorów deklaracji, że nie będą o sprawie mówić.

W jaki sposób?

Jak mantra było powtarzane pytanie, czy "nie mam zastrzeżeń do procesu sprzedaży”. Jakby tego najbardziej się bali, jakby to ewentualny misseling (wprowadzanie w błąd przy sprzedaży – red.) był głównym problemem.

Od momentu, kiedy sprawa zaistniała w sferze publicznej, nie słyszałem już o takich spotkaniach. W mojej ocenie w MCI jest podejmowana próba medialnego zarządzenia kryzysem, a nie ma próby poważnej rozmowy z inwestorami i rzeczywistego rozwiązania problemu. Ale tu przecież nie chodzi o PR, ale o fakty i przyszłość.

To jednak ryzykowny instrument. Może trzeba pogodzić się ze stratą?


Każdy to rozumie, raz się zarabia, raz się traci. To oczywiste. Chodzi jednak o coś innego: o to, by wspólne inwestycje były rzeczywiście wspólne i by ryzyko inwestycyjne dla każdego było takie samo.

Tworzenie struktur i rozwiązań, w których inwestowanie jest wspólne, ale pożytki z tego inwestowania nie są dystrybuowane na tej samej zasadzie jest nieakceptowane. Jeśli Tomasz Czechowicz uważa, że jego interes jest ważniejszy niż interes innych, to niech inwestuje samodzielnie, bez pieniędzy pochodzących od inwestorów. Jeśli natomiast chce zarządzać pieniędzmi inwestorów, to niech ich szanuje i przestrzega prawa - zarówno literalnie, jak i ducha tego prawa.

Panu się wydaje, że to Adam Maciejewski miał chwilę słabości i dał się naciąć. A teraz narzeka i płacze. Przecież w MCI TechVentures jest mnóstwo ludzi z rynku, ludzi, którzy się znają na finansach. Wszystkich "oczarowała" twarz tego projektu, bo pięknie opanował nowomowę inwestycyjną i przekonywanie, że inwestycja w jednorożca jest możliwa.

Sytuacja dojrzała do momentu, że trzeba o tym szczerze i otwarcie mówić, a nie udawać, że nic się nie stało. Tym musi zająć się opinia publiczna, tym musi zająć się Komisja Nadzoru Finansowego. A Tomasz Czechowicz - i każdy jego naśladowca - musi zrozumieć, że takie standardy już nie przejdą. W Polsce rynek kapitałowy tak nie może wyglądać.

Czego oczekujecie?


Chcemy przekonać MCI TFI do zmiany statutu, żeby zrównać uprawnienia. Wydaje mi się to rozwiązanie najbardziej oczywiste i najbardziej uczciwe. Sam fundusz też wg mnie powinien zaprzestać nowych inwestycji i powinien stopniowo być likwidowany, a pieniądze z likwidacji uczciwie dystrybuowane wśród wszystkich zainteresowanych inwestorów. Najlepiej pod okiem kuratora ustanowionego przez KNF lub sąd. Oczywiście o ile to możliwe.

Cały rynek powinien powiedzieć, że protestuje. A ten protest musi doprowadzić do poprawy sytuacji, a nie do pokrzyczenia sobie. Nigdy nie jest za późno na refleksję i wyjście z kryzysu z twarzą. Ale warunkiem jest dobra wola i przyznanie się do błędu.

Jak pisaliśmy w money.pl - blisko tysiąc osób nie może odzyskać swoich pieniędzy z funduszu MCI TechVentures. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w tej sprawie czynności procesowe. Sprawdza, czy doszło do nieprawidłowości przy sprzedaży certyfikatów inwestycyjnych funduszu. Inwestorzy, którzy powierzyli swoje pieniądze funduszowi związanemu z Tomaszem Czechowiczem, twierdzą dziś, że nie mogą ich odzyskać. Jak wskazują - sam Czechowicz wykorzystał swoją dominującą pozycję i ich uprzedził. MCI z zarzutami się nie zgadza, podkreśla, że wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem i statutem Funduszu. O prokuratorskich czynnościach można przeczytać tutaj.

optymistyczny
Podporucznik
Posty: 14829
Rejestracja: 14 wrz 2006 20:32

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: optymistyczny » 14 cze 2019 16:57

Za goraco by na spokojnie :lol: czytac, ale juz natrafilem na pytanie i pierwszy akapit odpowiedzi, gdzie DOKLADNIE to samo mozna powiedziec o gieldowym MCI!

I lepiej: bylo i tu mowione! I nie raz i nie 2!

Ile razy mozna powtarzac, ze ktos juz jakis czas temu prze-gial i teraz zwyczajnie wszyscy "mu sie przygladaja" :roll: A jakis glupek ( badz "majacy deficyt empatii" 8) ) mysli sobie, ze peiprzac na jakims portaliku swoje farmazony i odcinajac komentarze - ze... sie schowa! :lol: No jak glowa w piachu, to go nikt nie widzi! :lol:

I normalnie, nikt robiacy z nim interesy nie uzyje (a chocby studenta! :lol: ) do przewertowania sieci, co o nim wiadomo -> no wyjasnijcie mi prosze sposob rozumowania takich, bo ja naprawde nie ogarniam.. :lol:
Ostatnio zmieniony 14 cze 2019 17:06 przez optymistyczny, łącznie zmieniany 1 raz.

incoqnito
Starszy chorąży sztabowy
Posty: 7174
Rejestracja: 14 kwie 2011 17:26

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: incoqnito » 14 cze 2019 17:05

Trzeba zacząć się zbroić bo on sam Ci młody grosza nie wypłaci ani teraz ani za rok ani za 10lat.
OK. Ale co przez to rozumiesz? Na razie nie widzę nic co mógłbym zrobić. W tym roku dywidenda nie wchodzi w grę.
Wszystko to gdzie jest podana przyczyna dyskonta które jest przeszkodą w wypłacie dywidendy jak i oceny jej braku przez prawie 20 lat.

młoddy
Podporucznik
Posty: 10133
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: młoddy » 14 cze 2019 17:19

DOKLADNIE to samo mozna powiedziec o gieldowym MCI!

I lepiej: bylo i tu mowione! I nie raz i nie 2!

Ile razy mozna powtarzac, ze ktos juz jakis czas temu prze-gial i teraz zwyczajnie wszyscy "mu sie przygladaja"
110% zgody. Wiele akapitów pasuje jak ulał. Maciejewski ładnie to opisał dlatego stwierdziłem że zaczynam go lubić, chociaż właściwie mi dokuczył.

galileogalileo
Starszy chorąży
Posty: 1329
Rejestracja: 09 gru 2018 11:41

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: galileogalileo » 14 cze 2019 17:22



Tam gdzie jest logika. Rosja chętnie ingeruje w proces wyborczy tam gdzie może działać na rzecz osłabienia jedności Zachodu. Przyłożyli swoje brudne paluchy i do wyboru szalonego narcyza Trumpa i do Brexitu i do naszej dobrej zmiany.
Bo Donek i Komoruski to byli ich nieprzyjaciele :lol: :lol: :lol:
Tych panów to nie lubię, chociażby za to co zrobili z polską giełdą niszcząc OFE, ale widocznie Putin woli Kaczyńskiego i Dudę. Solidnie się przyłożył żeby doszło do dobrej zmiany.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
j e b ł em jak zobaczylem cos popelnil w tym wpisie
tytatnie intelektu :lol:

boxer2
Starszy chorąży
Posty: 1439
Rejestracja: 11 lip 2018 14:33

Re: MCI CAPITAL [MCI] księga LIII Czy czeka nas delisting a wcześniej wyciśnięcie?

Postautor: boxer2 » 14 cze 2019 17:28

zy laptop juz sie zwalil na wycieraczke i z zarł kał ? :shock: :shock: :shock:

młoddy
Podporucznik
Posty: 10133
Rejestracja: 12 wrz 2012 17:19

Konstruktywna propozycja sanacji.

Postautor: młoddy » 14 cze 2019 17:34

1.Przeprosić certyfikatariuszy TechV za to że wskutek wyższej konieczności (zapadająca duża transza obligacji niedługo po kosztownym pisowyroku) skorzystano ze statutowego przywileju.
2.Zapewnienie że to się więcej nie powtórzy. Nisko zadłużone MCI Capital już nie potrzebuje tego przywileju. Można zmienić statut.
3.Na zgodę w przyszłym roku cała pula umorzeń w TechV dla zewnętrznych inwestorów.
4.Przeprosić akcjonariuszy MCI Capital za 20 lat bez dywidendy i w ogóle bez żadnej korzyści z posiadania tych akcji.
5.Wprowadzenie od przyszłego roku stałej dywidendy rocznej w wysokości 4%NAV. Zapowiedź już teraz, chociażby przy okazji bliskiego raportu analitycznego.
6.Jak najszybszy powrót do polityki dywidendowej w PEM. Rozumiem że najpierw dług, ale chyba można to pogodzić - pół zysku na dywidendę, pół na spłatę długu. Tam nie ma długu obligacyjnego więc rolowanie części długu nie powinno sprawiać trudności.


Wróć do „Akcje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 155 gości